Dyskusja użytkownika:Anna Kleszcz: Różnice pomiędzy wersjami

Z Ptaki Polski Środkowej - Sekcja Ornitologiczna SKNB UŁ
Skocz do:nawigacja, szukaj
(Utworzył nową stronę „Drodzy obserwatorzy ptaków i pozostali przyrodnicy, zanim zagłosujecie za przyznaniem funduszy dla łódzkiego Zoo w ramach tzw. budżetu obywatelskiego, gorąco ...”)
 
(UWAGA! Usunięcie treści (strona pozostała pusta)!)
 
Linia 1: Linia 1:
Drodzy obserwatorzy ptaków i pozostali przyrodnicy, zanim zagłosujecie za przyznaniem funduszy dla łódzkiego Zoo  w ramach tzw. budżetu obywatelskiego, gorąco zachęcam do zapoznania się z niniejszym artykułem
 
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/3592043,byly-pracownik-obciaza-lodzkie-zoo-opiekunowie-to-przypadkowi-ludzie-zwierzeta-zyja-w-stresie,id,t.html
 
Pozdrawiam Marek Zieliński
 
  
----
 
Uzupełniając powyższy post Marka Zielińskiego znanego z życzliwości do świata i ludzi, zachęcam do skorzystania z innego linku: https://www.radiolodz.pl/posts/8463-nieprawidlowosci-w-zoo-dyrekcja-pracownicy-sa-dobrze-przeszkoleni
 
Słuchanie audycji może będzie trochę przydługie, ale trudno świat w ogóle nie jest prosty. Warto w działaniu kierować się nie tylko sercem i emocjami, ale także rozumem, a każdy, wbrew pozorom, choć odrobinę go przecież ma. Słuchanie może wyjaśnić wiele wątpliwości, które nasunąć się mogą tym którzy do tej pory, czerpali informację o tym problemie oparte głównie na chwytliwych internetowych, gazetowych, TV-przekazach z portali społecznościowych. Zależy mi na wyjaśnieniu sprawy szczególnie tym, którzy być może, za sprawą mojej namowy oddali głos na projekty do realizacji na terenie łódzkiego Zoo.  No cóż, a i dziennikarze i Marek, lubią sprawy proste i sensacyjne. Ale świat nie jest czarno-biały, a tymi Białymi nie są bynajmniej Ci, którzy widzą słomkę w czyimś oku, ale belki w swoim to już nie. I Białymi nie są Ci impertynenci-demiurgowie, którzy lepią świat z odrobiny faktów, ale przede wszystkich z własnych wyobrażeń o nim. No i także nie Ci, którzy poznają rzeczywistość na drodze iluminacji. Nawiasem mówiąc profesora Marka Belki nie znam i nie stołuję się z nim. Podejrzewam jednak, ze ani kolega Bieluch, ani Marek Zieliński też nie - to tylko taka dygresja.
 
Marku, a może zamiast tropić Czarnych, szczególnie tam gdzie ich nie ma, może lepiej w coś się zaangażować co jest ...... wspólne?. Z ludźmi takimi jakimi są, a nie z takimi jakimi powinni wg. nas być. Tak zresztą może jest lepiej? Mamy wiele ornitologicznych akcji, w których angażuje się wiele osób. Raz nam wychodzi lepiej, raz gorzej. Chodzimy na wycieczki z młodzieżą i osobami już na emeryturze. A tu nie brak pracy dla takich jak Ty osób tryskających energią i nieokiełznaną chęcią poprawienia świata i uczynienia go nareszcie tęczowym (to jest tylko o kolorach, bez innych podtekstów). Robimy platformy dla rybitw i budki dla sikorek. Zmagamy się z tymi którzy mają w siedzeniu ochronę ptaków. Popatrz w górę jest info o zebraniu, zapraszamy.
 
Swoją drogą mam prośbę do wszystkich o rozpowszechnianiu tego linku wśród znajomych. Walka z błotem jest trudna - zawsze się coś przylepi. Ach jak niektórzy to lubią. Za chwilę mass-media, o tym zapomną, poczują krew gdzie indziej. I tam się skierują. A błoto niech sobie zostanie, niech inni sprzątają. Lubisz Marku sprzątać?
 
Troszkę niewyspany Tomek Janiszewski
 
----
 
Nie znasz mnie na tyle żeby osądzać mój stosunek do świata i ludzi.A ja mam pełne prawo zwracać uwagę wszystkim aby zachowali szczególną czujność przy głosowaniu na wszelkie projekty zgłaszane przez podległe miastu jednostki, tak aby nie legitymizowali swoimi głosami inwestycji służących być może, w ten czy inny sposób bardziej zgłaszającym niż mieszkańcom, jak to miało miejsce w przypadku utwardzonych żwirem dróg i ścieżek w Lesie Łagiewnickim, więc nie mam tu na myśli wyłącznie ogrodu zoologicznego. Swoją drogą o patologiach jakie tam miały miejsce słyszałem swego czasu z innego źródła niż podany link.
 
Być może uważasz  że byłemu pracownikowi ogrodu należałoby zamknąć usta i nie dopuszczać do mediów, ja jestem przekonany że wszyscy mają prawo do własnego osądu , poznania i pełnego wyjaśnienia stawianych w artykule zarzutów oraz przemyślenia na temat słuszności głosowania. Spychając dyskusje na boczny tor ,tworzysz jakąś demagogię i żale nie stroniąc od personalnych argumentów, piszesz o wycieczkach z młodzieżą i budkach lęgowych etc., pierwsze o ile mi wiadomo organizuje OTOP, nie UŁ, drugie to projekt badawczy nie "ochroniarski";  chwaląc się  własnymi działaniami, rościsz sobie przy tym prawo do wskazywania kierunków mojego zaangażowania.
 
Błota sprzątać nie zamierzam, nie do mnie ono należy, a jeszcze za wcześnie wyrokować czy nim rzeczywiście jest. A co do braku życzliwości, nie mam jej dla samozwańczych cenzorów.
 
Pozdrawiam, Marek Zieliński.
 

Aktualna wersja na dzień 07:04, 12 lut 2018