Obserwacje: Różnice pomiędzy wersjami

Z Ptaki Polski Środkowej - Sekcja Ornitologiczna SKNB UŁ
Skocz do:nawigacja, szukaj
Linia 6: Linia 6:
 
'''17.-18.10.2020 Płw.Helski''' Wpis ten tylko pozornie jest nie na temat, bo dotyczy wycieczki nad Zatokę Gdańską. Wyjaśniając, jednak młodszym i słabiej zorientowanym, rejon Zatoki Gdańskiej, był przez dobrą dekadę miejscem corocznych, regularnych, zimowo-wiosennych wspólnych wyjazdów członków Sekcji na ptaki. Bywało też tak, że korzystając z osobistych kontaktów niektórych z nas, zwłaszcza nieżyjącego już Piotrka Bartyzela, obsadę nadmorskich punktów obrączkowania stanowili wyłącznie członkowie Sekcji - bawiliśmy się więc we własnym gronie. Po latach, w nieformalnej grupie weteranów Sekcji, zwanej 50+, wybraliśmy się znów nad morze. Dla niektórych z nas taka dłuższa wyprawa w to miejsce, wyłącznie na ptaki i wyłącznie w ptasiarskim gronie przydarzyła się po raz pierwszy od 25 lat. Warto było, choć poznać stare, doskonale kiedyś znane miejsca nie było łatwo. Termin nie był przypadkowy bo na Hel zjechały w ten weekend nie dziesiątki, ale setki miłośników ptaków. Łodzian było niewiele, ale grupę starszaków, wspierała swą wielką energią i umiejętnościami, obecna już na miejscu młodsza od nas co najmniej dwukrotnie Ania Kleszcz. Wyniki obserwacji w czasie wyjazdu może zachęcą młodzież ornitologiczną Sekcji (w latach PRL-u, młodzieżą było się do 35 r. życia) do większego fizycznego wysiłku i kontynuacji tradycji?
 
'''17.-18.10.2020 Płw.Helski''' Wpis ten tylko pozornie jest nie na temat, bo dotyczy wycieczki nad Zatokę Gdańską. Wyjaśniając, jednak młodszym i słabiej zorientowanym, rejon Zatoki Gdańskiej, był przez dobrą dekadę miejscem corocznych, regularnych, zimowo-wiosennych wspólnych wyjazdów członków Sekcji na ptaki. Bywało też tak, że korzystając z osobistych kontaktów niektórych z nas, zwłaszcza nieżyjącego już Piotrka Bartyzela, obsadę nadmorskich punktów obrączkowania stanowili wyłącznie członkowie Sekcji - bawiliśmy się więc we własnym gronie. Po latach, w nieformalnej grupie weteranów Sekcji, zwanej 50+, wybraliśmy się znów nad morze. Dla niektórych z nas taka dłuższa wyprawa w to miejsce, wyłącznie na ptaki i wyłącznie w ptasiarskim gronie przydarzyła się po raz pierwszy od 25 lat. Warto było, choć poznać stare, doskonale kiedyś znane miejsca nie było łatwo. Termin nie był przypadkowy bo na Hel zjechały w ten weekend nie dziesiątki, ale setki miłośników ptaków. Łodzian było niewiele, ale grupę starszaków, wspierała swą wielką energią i umiejętnościami, obecna już na miejscu młodsza od nas co najmniej dwukrotnie Ania Kleszcz. Wyniki obserwacji w czasie wyjazdu może zachęcą młodzież ornitologiczną Sekcji (w latach PRL-u, młodzieżą było się do 35 r. życia) do większego fizycznego wysiłku i kontynuacji tradycji?
 
Oczywiście przebojem wyjazdu były tzw. wielkie rzadkości. A tych nie brakowało. Udało się nam chyba zobaczyć te wszystkie największe, wykryte jednak wcześniej przez innych. Trznadelka, krzyżodzioba sosnowego oraz dwa gatunki bardzo rzadkich świstunek. Świstunkę brunatną, która w bezprecedensowej liczbie jest tej jesieni obserwowana na Zatoką, a także najpiękniejszą i najmilszą świstunkę złotawą. Ta pierwsza dała nam trochę do wiwatu, ale w końcu się udało. Poza tym masa innych ptaków łatwiejszych do zobaczenia nad morzem niż u nas na śródlądziu lub takich których zobaczyć się właściwie nie da. Było mnóstwo uhli i markaczek, mniej ale także sporo lodówek oraz trochę edredonów i szlacharów. Z siewek bardzo rzadki biegus morski i ostrygojad, z ciekawszych mewo-rybitw, mewy małe i późne rybitwy czubate. Trafił się też wydrzyk, niestety daleko bez szans na oznaczenie, alki i nury rdzawoszyje. No i masa ptasiego przelotnego drobiazgu, mysikrólików, sikor, strzyżyków, pełzaczy, łuszczaków itd., nie mniej ciekawego od ptaków większych i rzadkich, bo tu nad morzem dających się oglądać z minimalnych odległości. No koniec 2 duże niespodzianki, bo o tej porze lub w specyficznych okolicznościach: krętogłów pod Jastarnią oraz skandynawski pluszcz na kamienistym brzegu Zatoki w Kuźnicy. Ten ostatni wypatrzony przez Anię Kleszcz. Poniżej trochę zdjęć z wyjazdu autorstwa Ryśka Sąsiadka i Sławka Dąbrowskiego
 
Oczywiście przebojem wyjazdu były tzw. wielkie rzadkości. A tych nie brakowało. Udało się nam chyba zobaczyć te wszystkie największe, wykryte jednak wcześniej przez innych. Trznadelka, krzyżodzioba sosnowego oraz dwa gatunki bardzo rzadkich świstunek. Świstunkę brunatną, która w bezprecedensowej liczbie jest tej jesieni obserwowana na Zatoką, a także najpiękniejszą i najmilszą świstunkę złotawą. Ta pierwsza dała nam trochę do wiwatu, ale w końcu się udało. Poza tym masa innych ptaków łatwiejszych do zobaczenia nad morzem niż u nas na śródlądziu lub takich których zobaczyć się właściwie nie da. Było mnóstwo uhli i markaczek, mniej ale także sporo lodówek oraz trochę edredonów i szlacharów. Z siewek bardzo rzadki biegus morski i ostrygojad, z ciekawszych mewo-rybitw, mewy małe i późne rybitwy czubate. Trafił się też wydrzyk, niestety daleko bez szans na oznaczenie, alki i nury rdzawoszyje. No i masa ptasiego przelotnego drobiazgu, mysikrólików, sikor, strzyżyków, pełzaczy, łuszczaków itd., nie mniej ciekawego od ptaków większych i rzadkich, bo tu nad morzem dających się oglądać z minimalnych odległości. No koniec 2 duże niespodzianki, bo o tej porze lub w specyficznych okolicznościach: krętogłów pod Jastarnią oraz skandynawski pluszcz na kamienistym brzegu Zatoki w Kuźnicy. Ten ostatni wypatrzony przez Anię Kleszcz. Poniżej trochę zdjęć z wyjazdu autorstwa Ryśka Sąsiadka i Sławka Dąbrowskiego
 +
 +
<gallery>
 +
Plik:08280773m.jpg|Sieweczka obrożna
 +
Plik:08310195m.jpg|Nocna, polująca czapla siwa
 +
Plik:09117768m.jpg|Zlatujące się wieczorem żurawie
 +
Plik:09127797m.jpg|Lisek
 +
Plik:m08130082.jpg|Czajki
 +
Plik:09147816m.jpg|Cyraneczki
 +
</gallery>
 +
</center>
 +
 +
<gallery>
 +
Plik:09147853m.jpg|Gęgawy
 +
Plik:09147855m.jpg|Gęgawa
 +
Plik:09147865m.jpg|Gęgawy
 +
Plik:m08130120.jpg|Bieliki z bliska
 +
Plik:m08130151.jpg|Bielik z bardzo bliska
 +
Plik:09150153m.jpg|Bielik z niesłychanego bliska
 +
</gallery>
 +
</center>
  
  

Wersja z 18:57, 19 paź 2020

Archiwum najciekawszych obserwacji ubiegłych lat

2019, 2018, 2017, 2016, 2015, 2014, 2013, 2012, 2011, 2010, 2009, 2008, 2007, 2006.


17.-18.10.2020 Płw.Helski Wpis ten tylko pozornie jest nie na temat, bo dotyczy wycieczki nad Zatokę Gdańską. Wyjaśniając, jednak młodszym i słabiej zorientowanym, rejon Zatoki Gdańskiej, był przez dobrą dekadę miejscem corocznych, regularnych, zimowo-wiosennych wspólnych wyjazdów członków Sekcji na ptaki. Bywało też tak, że korzystając z osobistych kontaktów niektórych z nas, zwłaszcza nieżyjącego już Piotrka Bartyzela, obsadę nadmorskich punktów obrączkowania stanowili wyłącznie członkowie Sekcji - bawiliśmy się więc we własnym gronie. Po latach, w nieformalnej grupie weteranów Sekcji, zwanej 50+, wybraliśmy się znów nad morze. Dla niektórych z nas taka dłuższa wyprawa w to miejsce, wyłącznie na ptaki i wyłącznie w ptasiarskim gronie przydarzyła się po raz pierwszy od 25 lat. Warto było, choć poznać stare, doskonale kiedyś znane miejsca nie było łatwo. Termin nie był przypadkowy bo na Hel zjechały w ten weekend nie dziesiątki, ale setki miłośników ptaków. Łodzian było niewiele, ale grupę starszaków, wspierała swą wielką energią i umiejętnościami, obecna już na miejscu młodsza od nas co najmniej dwukrotnie Ania Kleszcz. Wyniki obserwacji w czasie wyjazdu może zachęcą młodzież ornitologiczną Sekcji (w latach PRL-u, młodzieżą było się do 35 r. życia) do większego fizycznego wysiłku i kontynuacji tradycji? Oczywiście przebojem wyjazdu były tzw. wielkie rzadkości. A tych nie brakowało. Udało się nam chyba zobaczyć te wszystkie największe, wykryte jednak wcześniej przez innych. Trznadelka, krzyżodzioba sosnowego oraz dwa gatunki bardzo rzadkich świstunek. Świstunkę brunatną, która w bezprecedensowej liczbie jest tej jesieni obserwowana na Zatoką, a także najpiękniejszą i najmilszą świstunkę złotawą. Ta pierwsza dała nam trochę do wiwatu, ale w końcu się udało. Poza tym masa innych ptaków łatwiejszych do zobaczenia nad morzem niż u nas na śródlądziu lub takich których zobaczyć się właściwie nie da. Było mnóstwo uhli i markaczek, mniej ale także sporo lodówek oraz trochę edredonów i szlacharów. Z siewek bardzo rzadki biegus morski i ostrygojad, z ciekawszych mewo-rybitw, mewy małe i późne rybitwy czubate. Trafił się też wydrzyk, niestety daleko bez szans na oznaczenie, alki i nury rdzawoszyje. No i masa ptasiego przelotnego drobiazgu, mysikrólików, sikor, strzyżyków, pełzaczy, łuszczaków itd., nie mniej ciekawego od ptaków większych i rzadkich, bo tu nad morzem dających się oglądać z minimalnych odległości. No koniec 2 duże niespodzianki, bo o tej porze lub w specyficznych okolicznościach: krętogłów pod Jastarnią oraz skandynawski pluszcz na kamienistym brzegu Zatoki w Kuźnicy. Ten ostatni wypatrzony przez Anię Kleszcz. Poniżej trochę zdjęć z wyjazdu autorstwa Ryśka Sąsiadka i Sławka Dąbrowskiego


sierpień-październik 2020 Trochę nazbierało się wieści z Jeziorska z tego okresu. Ale różne sytuacje uniemożliwiały przekazywanie relacji na bieżąco. Za ilustrację tego co działo się wcześniej niech posłuży paręnaście poniższych, trochę dziwacznych fotek - nie moja ręka decydowała co i kiedy się uwiecznia. Ciężko w tym roku było późnym latem i jesienią zobaczyć co dzieje się na cofce ze względu na pokaźne, zalane wodą chwaściska. Dziś część z nich obumarła i połamała się, ale nadal część stoi i wiele rzeczy przesłania. Z kontroli październikowych wynika parę ciekawostek. M.in. liczba nocujących na zbiorniku żurawi osiągnęła rekordową liczbę blisko 10 tysięcy. Warto ciągle zawitać na brzeg Jeziorska wieczorem, w okolicy Tądowa lub Brzegu. Za sprawą żurawi, niezapomniane wrażenia murowane. Innych ptaków też oczywiście masa, ale policzenie ich jest zupełnie niemożliwe, bo do tradycyjnych kłopotów wynikających z odległości, liczby i pomieszania stad, doszły wysokie chwasty. Wyjątkiem są czaple białe, których któregoś z wrześniowych wieczorów na noc na cofkę zleciało się co najmniej 800. Ale wyjątkowo liczne były w tym roku też gęgawy, a są obecnie płaskonosy, krakwy i rożeńce. Tak na oko jest więcej niż kiedykolwiek o tej porze. W ostatnią niedzielę, 11.10., było już sporo, bo liczonych w setkach gęsi z północy, białoczelnych oraz zbożowych/tundrowych, a także pojawił się pierwszy dla mnie tej jesieni sokół wędrowny. Pięknie uganiał się za ptakami płosząc m.in. tysiące czajek i kaczek oraz setki siewek złotych. Tomek Janiszewski

5.10.2020, stawy w Sarnowie w zasadzie ciężko powiedzieć że było coś ciekawego, ale również nie można powiedzieć że nic nie było. W zasadzie tutejszy standard o tej porze: czaple białe i siwe oraz kormorany w dość dużej ilości, świstuny, płaskonosy, krzyżówki, czernice, krakwy, 3 gat perkozów, łyski, łabędzie, cyranki i cyraneczki, gągoły, głowienki, wąsatki, 2 bieliki. Z "ciekawostek" duża ciężarówka która wpadła do stawu i leżała na boku. Michał Kubicki

stepowy...
... z doliny Bzury

3.10.2020 Dolina Bzury k. Orłowa Po reaktywacji strony śpieszę donieść, że dziś w dolinie m.in. 3 gatunki błotniaków - poza ostatnimi stawowymi, był przynajmniej jeden juv. zbożowy i 1 dosyć ładnie się prezentujący juv. stepowy. TP


,,Czynna ochrona gniazd błotniaka łąkowego w powiatach łowickim oraz łęczyckim w sezonie 2020." W 2020 r. po raz kolejny aczkolwiek ostatni miałem przyjemność koordynować prace terenowe w dwóch powiatach na Ziemi Łódzkiej w ramach projektu czynnej ochrony realizowanego przez Towarzystwo Przyrodnicze Bocian. Mijający sezon 2020 r. charakteryzował się na tle poprzednich lat zdecydowanie największą liczbą par, które przystąpiły do lęgów. Przylot większości ptaków dorosłych został odnotowany na przełomie kwietnia i maja. Samice wróciły w dobrej formie i dość szybko przystąpiły do wyboru miejsc gniazdowych oraz budowy gniazd. W niektórych koloniach musiały one walczyć o miejsce gniazdowe z parami błotniaków stawowych, które ze względu na suchą wiosnę częściej wybierały rozległe łany zbóż ozimych, często blisko koloni pygargusów. Ciekawostką było odnotowanie drugorocznej samicy błotniaka stepowego, która przez dwa tygodnie usilnie szukała partnera w jednej z kolonii koło Łowicza:). Sezon lęgowy 2020 był zdecydowanie najlepszym dla populacji błotniaka łąkowego na Ziemi Łódzkiej z ostatnich czterech sezonów. Potwierdzają to wyniki uzyskane w trakcie prac terenowych, szczególnie w powiecie łowickim: 1) w powiecie łęczyckim 20 stanowisk lęgowych (znaleziono 9 gniazd, które opuściło 17 młodych, 5 gniazd objętych ochroną, sukces lęgowy 35 %) 2) w powiecie łowickim 66 stanowisk lęgowych (znaleziono 51 gniazd (jedno nawet z 6 jajami), które opuściło 146 młodych, 6 gniazd objęto ochroną, sukces lęgowy 79,8% - niebywale wysoki) Biotopy lęgowe: Ptaki preferowały rozległe łany zbóż ozimych, głównie pszenżyta oraz pszenicy. W porównaniu z latami poprzednimi jeszcze bardziej wzrósł udział upraw kukurydzy. Niestety w kolejnych sezonach ze względu na dobrą udatność upraw tego zboża w ostatnich latach rolnicy wielokrotnie podkreślali że będą zwiększać powierzchnię zasiewów. Straty: W tym roku większość strat była związana z długotrwałymi opadami deszczu oraz silnymi wichurami. Kilkukrotnie lęgi zostały zniszczone we wczesnej fazie przez drapieżniki, głównie lisa. Zabiegi ochrony czynnej: W obu powiatach najbardziej narażone na straty gniazda zostały zabezpieczone specjalnymi płotkami z kołnierzem z siatki mocowanym do podłoża. W tym sezonie postawiono niewiele zabezpieczeń co było związane z dość wczesnym przystąpieniem par do lęgów oraz prognozowanym opuszczeniem gniazda przez pisklęta jeszcze przed rozpoczęciem żniw. Najwcześniej słabo lotne młode było stwierdzone ok. 5 lipca, kiedy zboża były jeszcze zielone i nie w pełni dojrzałe. Jeden z lęgów z 4 podlotami został wykryty w momencie koszenia, a późniejsza akcja ratunkowa w którą byli zaangażowani członkowie zespołu, lokalny sołtys, proboszcz i rolnicy zakończyła się pełnym sukcesem. Na koniec szczególne podziękowania należą się Jarkowi Matusiakowi, którego doświadczenie terenowe oraz znajomość zachowań ,,szponów była bezcenna w trakcie trwania całego projektu. Bez niego nie byłoby tylu odnalezionych gniazd. Wielkie podziękowania należą się również Łukaszowi Matyjasiakowi i jego Ekipie. Łukasz blachował, obrączkował, zakładał znaczniki. Dzięki jego zaangażowaniu w 2020 r. 58 młodych dostało obrączki a 6 dorosłych blachę oraz indywidualne znaczniki skrzydłowe. Piotr Dębowski

6.08.2020 dolina Warty Sieradz/Monice Mini kolonia żołn. Co najmniej 2 norki i jeden lotny. Rok temu też były ale myślałem że nielęgowe. Już wiem że gniazdowały bo miejsce bardzo nietypowe. Otwory wlotowe poniżej poziomu gruntu. Niewielkie zagłębienie do 0,7 m głębokości otoczone uprawą owsa:). Normalnie miejsce nienamierzalne. Piotrek

1.08.Zb.Góra Bałd. Spokój (a raczej nudę) zakłóciły 3-4 pliszki górskie na Bełdówce przy zbiorniku. Wszystkie z jasnymi gardłami. Czyżbym coś przegapił? Na pobliskim jazie nie ma miejsca na gniazdo. A na działce trzeci lęg pliszki siwej opuścił gniazdo:) Sylwek L.

z gryzoniem
młodzieniec

Lipiec 2020, powiat kutnowski Już prawie za nami kolejny sezon monitoringu i czynnej ochrony błotniaków łąkowych na północy łódzkiego. W naszym powiecie był to dobry rok dla tego gatunku - ostateczną liczebność oszacowaliśmy na przynajmniej 50 par, co jest najlepszym wynikiem od początku projektu. Liczba lotnych młodych też siłą rzeczy była spora i wyniosła ok. 80 os. Spora część z nich została zaobrączkowana przez Anię. Po więcej szczegółów i obrazków zapraszamy na Fb. KM, TP


02.08.2020 Bzura Wciąż sielsko anielsko na stawach choć już widać gdzieniegdzie myśliwych objeżdżających stawy i tresujących swoje psy aportowania w wodzie na razie tylko na rzucanych patykach. Ptasio bardzo przyjemnie. Trochę mielizn przyciągajacych siewki w tym krzywodziobego i kilka alpin. Tam też aktywne chruściele i trochę kaczek. Wśród kormoranów jeden z plastikiem z Jeziorska. pozdr ŁM

25.07.2020, cofka Zalewu Sulejowskiego: czapla purpurowa wciąż obecna. Ok. godz. 13.30, spłoszona przez żaglówkę, odleciała wzdłuż rzeki w kierunku południowym. Na cofce grasował także rybołów, który mimo molestowania przez błotniaki stawowe, upolował wielką rybę. I odleciał, dla odmiany, na północ. Paweł Szczęsny, Tomasz Kłys

24.07.2020 Dolina Bzury Kolejny imm. orlik krzykliwy, tym razem znowu pod Orłowem. Po dokładnym obejrzeniu zarówno ptaków jaki i fotek zrobionych przez moich zacnych kolegów można przyjąć, że przez ostatni miesiąc nad Bzurą przewineły się przynajmnie 4 różne orliki. Ten dzisiaj wykonywał wysoko w powietrzu takie ewolucje, że wyglądało to jakby chciał łapać owady w locie! TP

23.07.2020 W cofce zbiornika Sulejowskiego grasuje młodociana czapla purpurowa. Rano wypatrzył ją Józek Dukała, a nam udało się potwierdzić obserwację późnym popołudniem. Pozdrowienia Marcin Kociniak & Marcin Wężyk

18.07.2020 Bzura Wczoraj po pracach obrączkarskich zajrzałem na stawy. Ekspansja rybitw białowąsych postępuje. Wczoraj pierwszy raz widziałem lęgowe hybridki na stawach w dolinie Bzury. Zebrało się też 8 gatunków siewek mimo że w tym roku nie ma na razie dobrych miejsc na ich obserwacje. Ponadto pierdyliardy innych bardziej pospolitych gatunków. Przyjemny letni wieczór:) Obs. z Justyną Rogowiec pozdr ŁM

17.07.2020 ok. Witoni W malowniczej scenerii wsi Józefów kolejne stanowisko dzierlatki. Tym razem karmiąca para przy jednym z gospodarstw. Piotrek

10.07.2020 ok. Łowicza W trakcie wyszukiwania gniazd łąkowców w okolicach Marianki najpierw juvenalny peregrin a chwilkę później immaturalny kurhan. Ok. 17 pod Zdunami być może ten sam ptak. Radochy było sporo. Piotrek i Jarek

7.07.2020 Dolina Bzury W okolicy Kter: imm. orzeł cesarski. Pozdrawiam. KM

7.07.2020 Tarnówka Wiesiołowska 4 km na N od Dąbia śpiewająca dzierlatka. A w dolinie pobliskiego Neru 3 przelatujące kuliki wielkie. Piotrek

5.07.2020 Miło mi poinformować, że żołny dotarły na ziemię piotrkowską. Dzisiaj widziałem 2-3 ptaki w pobliżu kilku norek. Pozdrowienia Marcin Wężyk

2.07.2020 Łódź - Stoki - pierwszy raz słyszałem u siebie na osiedlu przepiórkę. Troszkę nie dowierzałem, ale sprawdziłem w naszych mapach i rzeczywiście coś w tym miejscu kiedyś też się lęgło. MK

koniec czerwca 2020, Jeziorsko Sezon lęgowy dobiega końca. Był on na zbiorniku zupełnie niezwykły. Troszkę przypominał to co działo się na zbiorniku 30 lat temu, kiedy stan wody na wiosnę był zbliżony do tegorocznego. Przede wszystkim na południu zbiornika znowu zagościły dziesiątki lęgowych par czajek oraz sporo krwawodziobów i sieweczek rzecznych, może nawet tyle samo co kiedyś? Ale i różnic nie brakowało. Niestety dominowały te na minus. Tylko kilka par rycyka, prawie kompletny brak kaczek łąkowych. Bardzo mało lęgowych śmieszek i rybitw czarnych itd. O tym wszystkim może będzie okazja opowiedzieć na zjeździe regionalnym, jeśli organizatorzy będą widzieli sens tego rodzaju wystąpienia. Na pewno były i miłe zaskoczenia. Lęgowe szablodzioby, 5 na pewno a może i więcej par oraz powrót lęgowych rybitw białoczelnych i sieweczek obrożnych. Ale te ostatnie zmiany to chyba tylko na jeden sezon. Niestety radość z dużych położonych na naturalnych wyspach kolonii rybitw zwyczajnych zepsuło w ostatnim czasie podniesienie się poziomu wody,które zalały wyspy pełne piskląt. Ratowaliśmy sytuację jak się da, zobaczymy co z tego jeszcze wyniknie. Pokazało to jak dobrym i skutecznym rozwiązaniem były pływające wyspy dla rybitw, które przez ostatnie lata funkcjonowały na zbiorniku jako miejsca rozrodu. Tam rybitwom przybory wód nie były straszne. Niestety w tym sezonie stały sobie właściwie na lądzie i ptaki z nich nie skorzystały. Ponieważ los okrutnie obszedł się z moim aparatem zamieszczam parę nie moich fotek oraz takich z fotopułapek. Niekoniecznie są to ptaki, ale myślę, że kochamy wszystkie zwierzęta na Jeziorsku poza jednym lub dwoma, góra trzema gatunkami. Szablodzioby to jednak piękne ptaki, i te małe i te duże. Można zrobić 1500 zdjęć, a i tak człowiek się nie nasyci. W dolnej linii sesyjka Sławka Dąbrowskiego. Tomek Janiszewski


24-26.06.20, staw w Rudzie Bugaj Na stawie kokoszka, bączek i para łabędzi (samiec z plastikiem 2KM6, samica bez obrączek), mają trzy młode, w tym jedno odmiany polskiej. Szymon, Artur i Kuba Adamiak.

21.06.2020 Zgniłe Błoto. Na ogrodzonym stawie czapla nadobna. Ogólnie miło sobie można w kilku miejscach przez ten płot popatrzeć - są podstawowe siewki, perkozy, bocian czarny itp. M. Dobrski

III-VI.2020 d.Bzury i Sokołówki Ogólnie-sezonowo-w zabagnionej części doliny między Łodzią a Zgierzem miał miejsce lęg żurawia, dorosłe z 1 lotnym już młodym nadal wałęsają się po okolicznych polach, nielotny młodziak obserwowany wcześniej bliżej gniazda. To chyba najbliższy granic miasta lęg żurawia. W niewielkiej odległości od stawów Krzywie była też para bączków z gniazdem. Aha, jeszcze coś z dol. Sokołówki, na tzw. Stawie Wasiaka -derkacz., w parku Julianowskim zakończony sukcesem lęg dzięcioła czarnego, 1 pary dzięciołka i 2 dzięcioła średniego.Jako ciekawostkę dodam ekspansję wrony siwej, w tym roku na terenie parku 6 par + 1 w ogrodzie graniczącym z parkiem i dwie kolejne nad Sokołówką między ul. Zgierską a Włókniarzy. Na tym odcinku rzeki, to aż 3 pary więcej niż w poprzednim sezonie. M.Z.

17-19.06.2020 Na północy łódzkiego. Kilka obserwacji ciekawszych drapoli z ostatnich dni: drugoroczna kania czarna k. Kter, kania ruda w tym samym wieku kilka km na SE od Piątku, 2 niedorosłe orliki krzykliwe k. Orłowa i para kobuzów, która chyba zajęła opuszczone gniazdo bielika. A w gniazdach pierwszych par błotniaków łąkowych są już pewnie pisklaki - przynajmniej tak sugeruje zachowanie dorosłych ptaków. TP

19.06.2020, dolina Neru W stadzie 12 kulików pod Błoniem, 2 kuliki mniejsze. Piotr Majchrzak

18.06.2020, Park Julianowski W leśnej części parku śpiewający wójcik. M.Z.

Marek, mógłbyś doprecyzować? Leśna część jest dość rozległa - przeszedłem się ze trzy razy nią dziś różnymi ścieżkami. I nigdzie głos wójcika się nie rozlegał, ani w żadnym miejscu nie reagował na wabienie. A może te gwałtowne burze go przegnały... Tomek Kłys.

W skrajnie północnej części, powyżej ul. Leszczynowej, ostania ścieżka w parku blisko ogrodzeń budynków..M.Z. Dzięki, popróbuję jeszcze raz. TK.

18.06.2020, Chabierów Nie wiem, czy ktoś dociera od Was na zachodnie rubieże. Na żwirowi są żołny. Wpis oczywiście można usunąć. Tomek Pietrzak

15.06.2020, Łódź: ok. godz. 0.45, jak co roku o tej mniej więcej porze, nocny przelot przepiórek nad Karolewem. Tomasz Kłys

13.06.2020, Łódź: W Parku Reymonta niepodzielnie dzieli i rządzi mewa białogłowa. Dziś około południa przegnała z platformy na stawie wszystkie śmieszki i krzyżówki, bez pardonu dziobiąc je po głowach, i po ich przegnaniu sama się tam wygodnie usytuowała. Bardzo agresywna ta nowa łodzianka. Tomasz Kłys

12.06.2020 Jeziorsko A koło Miłkowic kolejne spotkanie typu Północ-Południe. Mnicha nizinna w locie. Tomek Janiszewski i 9 innych osób

DSC 1300.JPG

10.06.2020 dolina Neru Na skoszonej łące w okolicy jazu w Łęce, polujący co jakiś czas na piechotę orlik krzykliwy. Piotr Majchrzak

10.06.2020 stawy w Borowie, dolina Bzury Tak na 90% rybitwa popielata. Niestety widziana w locie w towarzystwie rybitwy zwyczajnej bardzo krótko i w niezbyt dobrych warunkach, ale to co można było w tych warunkach w ogóle zobaczyć było takie jak powinno być. Niestety 90% to za mało, ale może komuś jeszcze się uda ptaszka wypatrzeć. A na łąkach pod Orłowem w stadzie liczącym tylko 20 bocianów aż 3 ptaki z obrączkami. Ola i Tomek Janiszewscy, Joasia Drzewińska

10.06.2020 Bzura W ramach relaksu po pracach obrączkarskich krótka wizyta na stawach. Nadal obecna para szczudłaków a z nowości piękny płatkonóg szydłodzioby oraz inne kolorowe siewki. Poza tym nad Słudwią mocno agresywny rycyk więc coś tam wciąż puchatego żyje w trawie. pozdr ŁM

9.06.2020 Borów, Psary I znowu szczudłaki, tym razem para na stawach w Psarach. Wśród wielu innych ptaków w Borowie rybołów, zawsze mile widziany bąk, kilka zielonek ale tylko słyszanych, rybitwy białowąse. Na obu kompleksach stawowych po kilka par łabędzi z pisklętami. W Borowie kilkanaście, a w Psarach ok. 10 czapli białych. Większość ptaków w szatach godowych. Tego jeszcze nie było. Tomek Janiszewski

9.06.2020 Nieczuj-Marianów gm. Burzenin, pow. sieradzki. Czajka towarzyska właśnie na rozległych polach między Marianowem, Nieczujem a Gronowem w stadzie czajek. Jarek Matusiak

8.06.2020 Góra Bałdrzychowska Dziś 2 ad, 3 juv. krwawodzioby, tak wyrośnięte, że różnią się od dorosłych jedynie ciemnym dziobem i bardziej żółtawymi nogami. Dziś także 3 samotniki, para sieweczek rzecznych (było krótkie tokowanie), samica krzyżówki wodząca 25, prawie dorosłych juv., inna z 5 juv oraz z 6 pull. Łyska 2 pull + 3 pull oraz gniazdo. Czernica 8 pull. Moja bodajże druga na zb. obserwacja kokoszki. Sezon lęgowy: raczej mizerny, nie widać młodych perkozów mimo obecności 4 gat. (dziś tylko dwuczube). Raz widziałem budowanie gniazda na otwartej wodzie przez rdzawoszyje ale po paru dniach już go nie było. Miałem tez krakwę z 3 pull ale nie widzę teraz. Generalnie są 4 samce cyranki, głowienki, czernice, krakwy, były 2-3 samice gągoła czy raz samiec. Poziom wody bardzo jest zmienny, chyba ktoś robi na złość zarządcy i spuszcza wodę na łąki (gdy była susza). Potem zbiornik jest napełniany, parę razy tak było. Teraz poziom jest w miarę stabilny, choć widzę, że woda opada. Trzcin w tym roku nie ma bo w zeszłym wykoszono i wzruszono dno jakąś maszyną z łódki. Pozostały tylko mizerne namiastki na brzegu. Jak na razie nie skoszona jedna strona utrudnia dostęp do brzegu. I tu ptaki mają spokój. Nad pobliskim Nerem zaniepokojony samiec kląskawki, derkający derkacz z 8 m ode mnie i migracyjne zgrupowania czajek, szpaków, grzywaczy. A wczoraj miałem 4 czaple białe na Wólce, leciały wieczorem na zachód. Sylwek Lisek

7.06.2020 Łódź Na Stokach w żwirowni min. 5 sieweczek rzecznych. Zapewne lęgowe. MK

Czy chodzi o żwirownię Iglasta VI przy ul. Arniki? Jeśli tak, to raczej niemożliwe, by sieweczki się tam uchowały. Dziś spenetrowałem ją dość dokładnie i przy tak dużym ruchu ciężarówek na wszystkich jej powierzchniach (także tych zatrawionych, jak na zdjęciu z ptakiem), obecność sieweczek nie wydaje mi się możliwa. 7 VI była niedziela i fajrant, to ptaki miały spokój... No chyba że chodzi o inną z kopalń - będę wdzięczny za odpowiedź. Tomasz Kłys

Nie jestem pewien co do nazewnictwa, dlatego podam współrzędne. Dwa ptaki (te moim zdaniem na 99% lęgowe) tutaj: 51.781461, 19.560211. Dzień wcześniej też je obserwowałem w tym miejscu. Kolejne 3, ale tu już nie jestem pewien jak z ich lęgowością, tutaj: 51.779969, 19.557617. MK

Dzięki za odpowiedź. W drugim miejscu mogłem je przegapić, choć też tam zaglądałem, w pierwszym nie było ich na pewno - ciężarówkowy kocioł z pewnością uniemożliwiał ich obecność. To chyba była weekendowa atrakcja, raczej nie do utrzymania podczas normalnej pracy kopalń. TK

Dziś, tj. w świąteczny czwartek, udało mi się zobaczyć w pierwszym z miejsc parę sieweczek. Fakt, jak jest jaki taki spokój, to wyglądają na parę lęgową. Ale co będzie, jak w dni robocze wrócą ciężarówki? Rozjeżdżają ten sam teren, na którym dziś widziałem ptaki. A w drugim z miejsc, po przeciwnej stronie ul. Arniki, żaden ptak nie mógłby się uchować - dziś oznaczone miejsce rozjeżdżali terenowi motocykliści. TK

07.06.2020 Zbiornik Jeziorsko Wszyscy mają szablodzioba. Mam i ja, ale tylko jednego w Siedlątkowie. Tamże stadko oharów koło 10 ptaków oraz para perkozów rdzawoszyich. Kolonia brzegówek przed kościołem w Siedlątkowie. Przed Jeziorskiem z opaski betonowej czapla nadobna. Tamże dwa odzywające się ortolany. Na tamie jeden nur czarnoszyi w spocz. Innych rewelacji (kamusznik, płatkonóg) nie stwierdziłem. Szukałem pigmeja ale nic z tego. Przemek Jura

06.06.2020 Zbiornik Jeziorsko Koło Siedlątkowa obserwowaliśmy w stadku kilku dorosłych i kilkunastu juv. pliszkę siwą, przypominającą tą brytyjską z drugiego maja, a później taką dość ciemną juv. (lecz to może tylko zmienność osobnicza). Czyżby przegapiony lęg?. Tam też wieczorem dwa szablodzioby. Niedaleko Warty pięć kulików, a koło Jeziorska para oharów z młodymi, chyba dwunastoma. Krzysiek Grzegorek, Tomek Pietrzak. Jeśli chodzi o ptaka dorosłego to jest to inny osobnik niż ten z maja. Macie może jakieś inne jego zdjęcia? Bo na tych dwóch nie widać wszystkiego. MFaber Dziękuję za informację. Niestety, odleciała w kierunku kościoła i wieczorem już jej nie zaleźliśmy. Skłaniałbym się do próby oznaczenia jako samiec alba x yarrellii, ale takiej wiedzy nie mam. Tomek.

06.06. Zb. Jeziorsko Szablodziób 5-6, potem 1 w innym miejscu, m.mała cn. 7, w tym 2 god., ohar 14+2, dziwonia im. M plus śpiew na stawach. Zapomniałem o dwóch hybrydach gęsi, w locie i pod światło widziałem lico bernikli białolicej, ciemną szyję i brunatny? wierzch. Sylwek Lisek

05.06.2020, dolina Słudwi: w Złakowie Borowym prócz tradycyjnych tam błotniaków łąkowych pięknie się nam pokazała kania ruda. Tomasz Kłys, Sławomir Jankowski, Paweł Szczęsny.

05.06.2020 Zbiornik Jeziorsko Nieomal na zbiorniku, bo na starorzeczu, na zachodnim brzegu Warty, tuż przy moście pod Wartą, w stadzie zbierających się na nocleg szpaków pasterz różowy. Tomek Janiszewski

04.06.2020 Zbiornik Jeziorsko Nadal na zbiorniku można zaobserwować szablodzioby. Z innych ciekawszych gatunków: kamusznik, płatkonóg szydłodzioby, mewy małe, 2 nury czarnoszyje (w tym jeden w upierzeniu godowym), rybitwy białowąse, czarne, białoczelne i rzeczne, krwawodzioby, sieweczki rzeczne i obrożne. Tadek Musiał i Tomek Janiszewski

04.06.2020 Stawy Lubiec i Święte Ługi Garść obserwacji z ostatnich wypadów. 4.06 - obecna dziwonia, kląskawka (para) i podróżniczek z pokarmem, kolonia śmieszki aktywna koło 60 par, samica gągoła z jednym pisklakiem, 2 pary perkoz dwuczuby, 6 perkozów rdzawoszyich, 3 pary cyranki - bez młodych, samotnik; Na Ługach kolonia śmieszki około 80 par, 4 czaple białe, wodnych kruków nie widziałem. Jak wracałem to w Rogóźnie słonka na oblocie (co ciekawe 'koło siebie - czyli gmina Sędziejowice' nie stwierdziłem słonki w tym sezonie. 28.05 Lubiec, pojedyncza rybitwa białowąsa, gągoł z młodym, kobuz; Na Ługach krwawodziób, 2 czaple białe. 26.05 6 rybitw białowąsych, 4 rybitwy czarne, dziwonia, 2 kobuzy (zapewne lęgowe), bocian czarny. Ilość perkozów 3 gatunków w podobnych składach za każdym wypadem, podobnie jak kaczek i łysek. Szkoda bo para zauszników zniknęła. Płaskonosy się już dawno wyniosły. Gdzieś na Ługach czaple białe mogą być lęgowe - jakaś mała kolonia - no chyba że ptaki koczujące. Przemek Jura

3.06.2020 Zalew Sulejówki Pod Karolinowem na plaży w stadzie rzecznych, czarnych oraz białoczelnych rybitwa popielata. Józek Dukała & Piotrek Dębowski

Popielatka.jpg


03.06.2020, Łódź, Park Reymonta: na stawie pośród krzyżówek i śmieszek przebywały dziś około południa dwie dorosłe mewy białogłowe - jedna pływała, druga spoczywała na platformie. To dopiero moja druga obserwacja tego gatunku w Łodzi. Tomasz Kłys

29.05.2020, Tomaszów Mazowiecki: Informacja z drugiej ręki. Nad Wolbórką była obserwowana kraska. Dawid R.

01.06.2020, Jeziorsko: Objechałem dzisiaj zbiornik. To chyba moja pierwsza wiosenna wizyta, wszystko zarośnięte do Tądowa/ Brzegu. Z ciekawszych szablodziób na piaszczystych wysepkach między tamą a Siedlątkowem, cn. 21 oharów na pd. od Siedlątkowa oraz dwie hybrydy bernikli kanadyjskiej x białolicej na cofce. Siewek nie byłem w stanie nigdzie dojrzeć. Jeśli są (?) to czy trzymają się one w jakimś widocznym/ dostępnym z brzegu miejscu? Piotrek Malik

Może być kłopot z wyszukaniem ich z brzegu. Faktycznie dość nietypowo jest mocno zielono w miejscach, gdzie zwykle o tej porze jest woda. Ale i tak niewiele widać. Siewki pewnie jakieś są, ale wszystko się w tych szczawiach, rzepichach itp. chowa. Coś ktoś co jakiś czas zobaczy, jak Ty np. Piotrze tego szablodzioba, a w ub. tygodniu był szczudłak, ze 2 razy czapla nadobna itd., ale z brzegu to czysty przypadek. Mimo, że to ptaki niemałe. A co powiedzieć o tych mniejszych? Tomek Janiszewski

29.05.2020, Łódź: dwie wieczorne godzinki w trzcinowisku chocianowickim. Wróciła obecna tam już od kilku lat para bocianów czarnych, która dwukrotnie oblatywała patrolowo trzcinowiska chocianowickie i rokickie, oraz obrzeża lotniska. Nadal grasują liczne kukułki. Nad trzcinami przeganiają się dość liczne potrzosy, nadają niewidzialne brzęczki, trzciniaki i wodniki oraz z pobliskich traw świerszczak. Na peryferyjnych trzcinach pośpiewują rokitniczki i łozówki oraz ładnie ubarwiona para pokląskw. Na suchym krzaku pośród trzcin upatrzyła sobie stanowisko do polowania muchołówka szara, a inny z kolei obsiadło kilka makolągw. Aurę dopełniało ćwierkanie licznie latających dymówek i oknówek. Jak na Łódź - prawdziwy "koronarelaks" w piękny, choć bardzo wietrzny i zimny wieczór. Tomasz Kłys

1-24.05.2020 Powiat kutnowski Na Ziemi Kutnowskiej rozpoczął się kolejny sezon monitoringu i ochrony błotniaków łąkowych. Liczebność, po ponad trzech tygodniach intensywnego zwiedzania terenu, możemy określić na trochę ponad 30 par, czyli mniej więcej tyle, co w ubiegłym roku na podobnym etapie inwentaryzacji. Stanowiska rozmieszczone są wybitnie nierównomiernie i znakomita ich większość znajduje się jak zwykle w SE części powiatu. Przy okazji poszukiwania błotniaków łąkowych widzieliśmy też sporo innych ptaków związanych z krajobrazem rolniczym, chociaż tym razem obyło się bez spektakularnych rzadkości. Na uwagę zasługuje za to tegoroczna liczebność dwóch gatunków. Po pierwsze, zauważalnie częściej niż zazwyczaj trafiały się w tym sezonie kuropatwy, których pary pokazały się w bardzo wielu okolicach. Aż tak posłużył ich lokalnej populacji prawie kompletny brak zimy? Drugim gatunkiem, o którym warto wspomnieć jest pójdźka, która trafiła się w 6 miejscach. To chyba sporo, biorąc pod uwagę, że niemal wszystkie obserwacje dokonane zostały przypadkiem, bez nastawiania się na wynajdywanie stanowisk tej sowy. Wszakże szukaliśmy przecież błotniaków za dnia na polach, a nie sów w nocy w okolicach zabudowań… Poniżej kilka fotek, a po więcej zdjęć, zwłaszcza błotniaków, zapraszamy na profil projektu na Fb („Pygargus kutnowski”). Krzysiek Myśliwiec i Tomek Przybyliński


23.05.2020 Stawy w Sypinie i dol. Neru Zachęcony super zdjęciem Marcina rybitwy popielatej, wybrałem się wczesnym rankiem na stawy w Sypinie. Niestety nie było już mi dane zobaczyć ją tam. Były natomiast pozostałe rybitwy bagienne: czarna ok. 16 os. białowąsa 2 os. i białoskrzydła 1 os. Uzupełniając kolekcję lęgowych rybitw polskich pojawiła się jeszcze rybitwa białoczelna. A później w dol. Neru w okolicach Kosewa 5 stanowisk dudka, tokujący kszyk, kilka odzywających się przepiórek, ok. 50 nielęgowych żurawi, dwie pary kuropatw i ku wielkiej mojej uciesze jarzębatka. Tadek Musiał

22.05.2020. Stawy w Sypinie

popielatka

Na stawach bardzo rybitwowo. Kolonia rybitw czarnych, kilka białoskrzydłych, przeleciała też białowąsa oraz rzeczna. Natomiast na pierwszym stawie od drogi cały czas wieczorową porą polowała rybitwa popielata. Szczudłaków nie odnotowałem. MFaber

19.05.2020 Stawy Lubiec, gm Szczerców Rybitwy zdecydowania w odwrocie, były tylko dwie rybitwy czarne. Poza tym kolonia śmieszki ma się świetnie na jednej z wysp. Około 60/70 par. W niskim przelocie bocian czarny, zapewne gdzieś lęgowy nieopodal. Z brodźców ładnie wybarwiony kwokacz, 4 łęczaki, 2 samotniki, sieweczki rzeczne. Komplet pospolitych perkozów gdzie jedna para perkoza rdzawoszyjego próbowała przechwycić gniazdo łyski ale niestety innym razem. Pojawiła się para zauszników, 2 pary perkoza dwuczubego, 2 pary p.rdzawoszyjego, kilka perkozków. Z kaczek dominują głowienki i czernice, po 10 par każdej, większa ilość cyranki z przewagą samców - około 10 ptaków, 2 krakwy - samce. Samica gągoła z pisklakiem jednym i luźne 5 par tegoż gatunku. Widać że woda opada. 09.05 zrobiłem objazdówkę od Jeziorska "w dół", ale na początku odwiedziłem rezerwat "Półboru". Niestety byłem zbyt późno by znaleźć muchołówkę małą albo białoszyją. Żałobne się odzywały na skraju drogi. Co jakieś 100m świstunka nadaje. Na Jeziorsku tamtego dnia, nic szczególnego nie widziałem, płaskonosy kompletnie zniknęły; na stawach Lubiec ktoś zabrał połowę rybitwy białoskrzydłej a dorzucił około 7 białowąsej. Były jeszcze 2 r.rzeczne. Poza tym standardowo. Tego samego dnia w kopalni Młodawin dwie miejscówki norek brzegówki oddalonych od siebie o jakieś 200 metrów. Przemek Jura

19.05.20. Stawy w Dolinie Bzury Wola Rogozińska, w kolonii śmieszek już sporo młodziaczków, kilka par czernic, głowienek i c.n. 10 zauszników. Sypin, 10-12 rybitw czarnych na zachodnim stawie, kilka przesiaduje na kożuszku, poza tym kilkanaście łęczaków, kilka czajek, dwa bataliony, pojedyncze perkozy dwuczube i rdzawoszyje, dwa perkozki. W kanale piżmak objadający się kłączami, a nad nim przelatujący, to w jedną, to w drugą stronę zimorodek. Walewice, ogólnie mało ptaszków, ale ciekawe zgromadzenie 5 bocianów czarnych. Para cyranek, trzy samce płaskonosów, bielik, czajki. A najciekawsza dla mnie ptaszynka, to pierwsza w tym roku dziwonia - śpiewający samczyk, pięknie czerwienił się w zachodzącym słoneczku. A! Jeszcze zapomniany z tegorocznych nowalijek, 12-tego maja, widziany na drodze z Witonii do Strzegocina lelek. Obserwowany wraz z kolegą Tadziem Musiałem. Borów, również wczoraj stwierdziłem sporo gęgaw z młodymi, a wokół śmieszkowej wysepki widziałem jeszcze dwa samce płaskonosa i jednego cyranki. Poza tym dwa dorosłe bieliki. Natomiast wieczorkiem w pobliżu, dwa zupełnie niepłochliwe puszczyki, jeszcze młodziutkie i głupiutkie :-) nieświadome zagrożeń :-) Na pograniczu Borowa i Borówka uszatka zw. Niestety, na żadnym stawie nie widziałem już szczudłaków, ale... może się skryły ... i... To tak z ciekawszych gatuneczków. Pozdrawiam!Tomek Błaszczyk

18.05.20. Sarnów Najciekawiej - siewkowo, jedynie na zachodnim, tuż przy drodze. Tamże krwawodziób, łęczaki (ok. 10) po dwa biegusy zmienne i malutkie oraz c.n. 8 biegusów małych. Poza tym sieweczki obrożne w tańcach godowych, a co poniektóre (widziałem dwie) przysiadują jakby co miały wysiadywać ? Na wschodnim stawie przy drodze, wśród łysek dwie z obróżkami (N81 & W42). W głębi kompleksu na zachodzie krążący bocian czarny i w rozproszeniu kilka czajek. Ogólnie na wszystkich stawach kilka perkozów rdzawoszyich, dwuczubych i 3 perkozki. A wzdłuż kanału para kląskawek. To wszystko z ciekawszych ptaszków.Pozdrawiam!Tomek Błaszczyk

20.05.2020 dolina Bzury, Orłów - Wola Kałkowa Parogodzinna wizyta o poranku na stawach i w dolinie. Jakoś tak chłodno i co bardziej ciepłolubne ptaki milczące. W Borowie sporo rodzin gęgaw z pisklętami, niektóre na wyciągnięcie ręki, choć za zielskiem dlatego fotek brak. Za to bardzo mało kaczek. Nawet kolonia śmieszek nie pomogła, choć z racji golizny na wyspie, przy i na której się znajduje to nie takie dziwne. Notabene jedna para a może więcej ma tam gniazdo na bzie, gdzieś tak 2 m nad ziemią. Mój pierwszy tegoroczny trzmielojad. Kilka samców błotniaków łąkowych, ale chyba wszystko to polni goście spoza doliny, zawsze przylatywały z północy, a potem tam odlatywały. A pod Wolą Kałkową samiec stawowego z obrączką. Ach Panowie fotografowie ze sprzętem za .... tysięcy zł i większymi niż moje umiejętnościami. Może ktoś z Was popróbuje sił? Ptak jest tam na 99% lęgowy. Gniazdo ma w którymś z płatów trzcinowisk na wysokości mostu w Woli Kałkowej. A poza tym bieliki, pustułki, kobuz itd. itp. I para karmiących się zalotnie rybitw zwyczajnych na moście w Woli Kałkowej. Tomek Janiszewski

Tym ciekawsza bo wygląda na zagraniczną blachę. W Polsce stawary dostają stalowe D a ta na taką nie wygląda. Jaka by nie była warto podjąć wyzwanie. pozdr ŁM

19.05.2020 Łódź Dziś nad Sokołówką, nieomal na tyłach cmentarza przy ul. Szczecińskiej samiec kobczyka. Obserwacja tym bardziej ciekawa, że obrabował ze zdobyczy samca pustułki. Tomek Janiszewski

18.05.2020 ok. Łęczycy Mornele nadal obecne. Tym razem 3 ptaki. Piotrek

18.05.2020, Łódź: Ja też o sowach. W rezerwacie Polesie Konstantynowskie ok. 21.00-21.30 nawoływania rodziny puszczyków: samca, samicy i żebrzących młodych. Głosy samicy i jednego młodego rozlegały się też zza ogrodzenia rezerwatu, już z terenu parku. Żałowałem, że nie mam latarki - tak to tylko niewyraźne sylwetki niczym cienie przelatywały między drzewami. Tomasz Kłys

18.05.2020 Gledzianów (gm. Witonia) W zeszłym roku nie udało mi się ustalić jaki to gatunek, ale w tym roku po przygotowaniu teoretycznym wpisuję stanowisko Uszatki Zwyczajnej z przynajmniej jednym pisklakiem. Tomasz Lewandowski

18.05.2020 Łódź, Zdrowie o godz.4:55 słyszany z daleka (z kierunku Złotno/Brus) dudek. M&M Staneccy

15.05.2020 Dłuuugi czas miałem kłopoty ze stronką, ale ostatnio jeden kolega mnie zmobilizował -:)

Na stawach w Dolinie Bzury nadal trzymająca się razem para szczudłaków. Na polach pomiędzy miejscowościami, Błonie a Mikołajew, wciąż obecne (choć zapewne zmieniające miejscówkę), ślicznie wybarwione, jakby właśnie co wyszły spod pędzla artysty malarza :-) mornele ! Widzianych "tylko" 9 osobników. Przyfrunęły ze E/NE, i wylądowały na polach, mniej więcej na wysokości kościoła. W tychże okolicach c.n. 5 stanowisk uszatki zw. w samym Mikołajewie 3. W drodze powrotnej w Łęczycy, przy klasztorze potwierdzona płomykówka i druga - nowa ? w obrębie ulic Konopnicka/Kilińskiego. Pozdrawiam!Tomek Błaszczyk

Powiaty łęczycki i zgierski pójdźkowo - płomykówkowo. W dużej części spenetrowane obydwa powiaty (głównie obiekty sakralne, opustoszałe budynki itp.), pozwoliły odkryć kilka nowych, jak również potwierdzić już znane stanowiska pójdźki i płomykówki. Częściowo odbyło się to w ramach akcji MSKR, o której wspominali jakiś czas temu Kamila z Maćkiem. Przy okazji spora ilość obserwacji uszatki zw., część z gniazdem. Szczególnie wyjątkowo wygląda Łęczyca, w której możliwe są TRZY stanowiska płomykówki. Oprócz dwóch stwierdzeń wymienionych powyżej, dodatkowo obserwacja w blokowisku z okolic dworca PKP.

Przy okazji dziękuję za towarzystwo i motywację do reaktywacji :-) Tadkowi Musiałowi ! Pozdrawiam!Tomek Błaszczyk

16.05.2020, Łódź: na Maratońskiej przy przejeździe kolejowym mój pierwszy w tym roku zaganiacz. Nieopodal rozśpiewany i jako tako wyeksponowany słowik rdzawy - toteż zaryzykowałem konterfekcik. Rezultat - jak na skrytość gatunku, talent fotograficzny autora i jakość aparatu - znośny, jak sądzę, toteż zamieszczam go poniżej. Nad Nerem, nieopodal ul. Sanitariuszek, świerszczak - także mój pierwszy w tym roku. Też rozśpiewany, ale nie wychynął na szczyt badylka, a w gąszczu zeschłych traw wyszły mi tylko trzy portrety delikwenta ...bez twarzy. O ile portret bez twarzy to w ogóle portret... Tomasz Kłys

15.05.2020 Zbiornik Jeziorsko

Nie miałem ostatnio motywacji, żeby wrzucać obserwacje, jednak pomyślałem, że może ktoś skorzysta. Mam zaległą rdzawoszyjkę sprzed kilku miesięcy z okolic Warty. Gdzie przesłać ze zdjęciem na mail?

Ciekawostka: Charakterystyczną pliszkę żółtawą/żółtogłową, która była niedawno na zbiorniku sfotografowałem kilka dni wcześniej w Dolinie Swędrni koło Kalisza. Ta sama historia była z Waszym niedawnym siwerniakiem (o ile to ten sam ptak). Myślę, że dla kogoś może być interesującym kolejny już argument potwierdzający przypuszczenia, że spora część przelotnych ptaków w okolicy zbiornika zbacza z Doliny Warty na zachód i dolinkami Swędrni i Cieni przez Południową Wielkopolskę, Przygodzice i Stawy Milickie zdąża na zimowiska. Wiosną oczywiście w przeciwnym kierunku.

Do rzeczy. 15.05 w okolicy Tądowa Górnego przebywały trzy szczudłaki. Dwa samce i samica. Razem ze mną obserwował je Krzysztof Grzegorek. Dwunastoletni gorliwy obserwator, mieszkający blisko Ziemi Łódzkiej. Może w niedalekiej przyszłości zasilić Wasze szeregi. Chcieliśmy poinformować o ptakach obserwatora zauważonego w terenie, który miał zdecydowanie godniejszy sprzęt do dokonania dokumentacji fotograficznej, jednak skierował się do nissana i odjechał.

Pozdrawiam. Tomek Pietrzak.

15.05.2020, Łódź: w żwirowni Iglasta VI kilka latających brzegówek (norek nie zauważyłem), białorzytka, para pliszek siwych i para lerek w zachowaniach godowych. Śpiewający samiec lerki także na przewodach przy ul. Hanuszkiewicza (to od lat stanowisko tego gatunku). Tomasz Kłys

14.05.2020 ok. Łęczycy

GL.jpg
Mornele.jpg

Fajny dzień terenowy w trakcie poszukiwań błotniaków łąkowych. Sporo ortolanów, świergotków polnych, białorzytek. Między Dąbiem a Oraczewem swoisty rekord bo co najmniej 4 śpiewające samce dzierlatki. Wydaje się że mogą tam być rozmieszczone nierównomierne w większej liczbie stanowisk blisko starej zabudowy wiejskiej w obrębie ekstensywnie użytkowanych pól. Jednak hitem było 12 morneli na polach pod Mikołajewem, które wyczesał Jarek Matusiak. Jarek&Piotrek

13.05.2020, stawy w dol. Bzury

szczudłaki

Na stawach raczej typowe o tej porze roku gatunki ptaków, ale warto wymienić perkozy zauszniki, kobuzy, odczytana obrączka na bocianie czarnym w Psarach, kolonię śmieszek przy wysepce na dużym stawie w Borowie i tamże 7 rodzin gęgaw, dość liczne wąsatki, kilka bąków i na deser mniej typowa i rzadsza para szczudłaków mająca się ku sobie. Tadek Musiał, a w Psarach też Tomek Janiszewski

12.05.2020, Łódź (GOŚ - tor kolejowy - zach. strona lotniska): Przy kolektorze oczyszczalni urzędowała para pliszek górskich - chyba kolejny sezon lęgowy. Nad rzeką zaroiło się od pięknie nadających łozówek. Kukułki przelatują co chwila. Największą radość sprawiło mi odkrycie jednego stanowiska słowika szarego, który ostał się pośród rdzawych uzurpatorów - swoje "filip, filip" z niesamowitym charkotem nadawał na południe od GOŚ, pomiędzy jazem a budową trasy. Finałem spaceru były "ptaki ciernistych drutów" na ogrodzeniu lotniska - jak te wszystkie kląskawki, gąsiorki, trznadle, potrzeszcze i pokląskwy nie poharatają się tymi metalowymi "cierniami"? Oto jest pytanie. Tomasz Kłys

28.04. - 9.05. Jeziorsko i okolice Ja troszkę zbiorowo zarówno co do terminu jak i czynnika ludzkiego. Na pewno największym przebojem tego okresu były szablodzioby. Tadek Musiał na moją prośbę nie ujawnił wszystkiego co widział w dniu 28.04. A widział wtedy w okolicy małej kolonii śmieszek na wysokości Brzegu (od E) i Tądowa (od W) co najmniej 7 szablodziobów, które na dodatek zachowywały się jakby przysiadały na gniazdach. Kontrola z 1.05. ujawniła, że są tam na pewno co najmniej 3 gniazda z wysiadującymi szablodziobami. Ostatecznie wykrył to Piotrek Minias i Bartek Lesner, a mnie udało się załapać na końcówkę ich zliczania. Nie chcieliśmy ptaków płoszyć zbyt wcześnie i odłożyliśmy wizytę w kolonii mew. Niestety kolejna kontrola po paru dniach (7.05.), przyniosła smutne wieści, lęgów już nie było, a same szablodzioby zniknęły. Podróżując tego i następnego dnia po cofce widzieliśmy jednak sporo innych, pięknych bo w wiosennych szatach siewek. Niestety jak pisze kolega MK, ciężko coś jest z brzegu zobaczyć. Ale my będąc na środku cofki sporo widzieliśmy. Bo i duże stada biegusów zmiennych (do 75), siewnice (do 4), piaskowce (też do 4), biegusy małe i pojedynczego biegusa malutkiego. Szczudłaka tylko nie było, ale może jeszcze będzie, boć to początek maja dopiero. Na pewno mniej jest już dużych brodźców, ale nadal można zobaczyć kwokacze i czarniutkie brodźce śniade. Sporo ciągle łęczaków i batalionów, choć tych ostatnich może 1/10 tego co było. Na cofce jeszcze ohary, ale większość jest już pewnie na swoich stanowiskach lęgowych, wzdłuż brzegów zbiornika. W ciągu tych dni doświadczyliśmy też obfitego przelotu mew małych, 1.05. było ich na otwartej kilkaset, a w ciągu następnych dni masówka rybitw czarnych. Jest ich pewnie ciągle kilkaset, a jak pisał Sylwek Lisek pod koniec tego okresu pojawiły się rybitwy białoskrzydłe. Ja też widziałem je tylko przy tamie. Warto też zajrzeć w dolinę Warty powyżej zbiornika. Jest sucho, ale jest też masa pięknie śpiewających wróblaków. Myślę, że szczególnie dopisały świerszczaki, choć może to po prostu tylko mylne wrażenie, bo akurat byłem tam o tej co należy porze. Na zbiorniku śpi już bardzo dużo żurawi, ja 8.05. doliczyłem się ich ponad 700. Z kolegami Sławkiem i Jankiem, widzieliśmy też coś szczególnego, z udziałem żurawi i lisa. Wspólny spacer, w czasie którego żurawie, troszkę za nim chodziły, trochę prześladowały, trochę przed nim ostrzegały. W 3 z 4 gniazd bielika gniazdujących na E brzegu zbiornika są młode. W jednym taki już ogromniasty, bo z czarną głową. No i pojawił się na cofce w rejonie dawnej kolonii kormoranów tzw. satelitarnej podróżniczek, i to było dla mnie wielkie odkrycie. No to chyba tyle w skrócie. Tomek i Ola Janiszewscy, Sławek Dąbrowski, Janek Fuss, Bartek Lesner, Tadek Musiał, Piotrek Minias i Radek Włodarczyk

To utajnianie zaczyna przybierać rozmiary absurdu, zupełnie jak w Związku Radzieckim; jaki jest sens ukrywania wiadomości o lęgach na zbiorniku, widocznych z brzegu, do którego jest swobodny dostęp i każdy, nawet przypadkiem może zobaczyć co tam jest. A może nie chodzi o dobro ptaków a jakieś inne, bardziej przyziemne korzyści? Tak czy siak, być może dostęp do listy na tej stronie, wyłącznie dla zalogowanych użytkowników mógłby zakończyć te конфиденциальные. M.Z.

I niech tak zostanie, a z absurdem jesteś Marku za pan brat. I tak już pewnie musi być, zresztą tak też niech już zostanie. Taki element folkloru tej listy, ja to bardzo lubię. Lubię też kiedy opisujesz własne obserwacje ptaków. Tomek Janiszewski

To może ja wezmę na siebie ciężar wyjaśnienia Markowi (a przy okazji wszystkim innym, których może to dziwić), czemu służy powszechny zwyczaj utajniania lokalizacji lęgów najrzadszych gatunków. Przyjemną jest myśl, że absolutnie wszyscy obserwatorzy ptaków postępują etycznie i są świadomi zagrożeń jakie ich działania mogą stwarzać dla ptaków, jednak realia bywają czasem troszkę inne. I podając taką informacje do publicznej wiadomości nigdy nie można wykluczyć sytuacji, że dotrze ona do osoby, która nie będzie wiedziała jak należy się w takiej sytuacji zachować. Więc choć niektórzy mogą czuć nieukojony żal, że utajnianie informacji pozbawia ich ciekawych obserwacji, to mimo wszystko bezpieczeństwo lęgów wydaje się być ważniejszą kwestią. Natomiast zafascynowała mnie osobiście teza o bardziej przyziemnych korzyściach płynących z tego rodzaju wstrzemięźliwości informacyjnej, nie przychodzi mi do głowy co może się pod tymi korzyściami kryć, ale aż trochę boję się zapytać… Piotrek Minias

PS. Właśnie zauważyłem, że Tomek dwa posty niżej zawarł już bardzo podobne wyjaśnienie, więc moje nie miało sensu. Ale być może Marek ominął przypadkiem to poprzednie, a trafi na to, więc kto wie…

Nie odniosłeś się zupełnie do kwestii utajnienia informacji o lęgach szablodziobów, a tego dotyczył mój post, a w tym przypadku pojawia się dziwna korelacja między stratą lęgów a obecnością tych, którzy rzekomo wiedzą jak się w "takiej sytuacji" zachować, nie wiem, możę pęd do policzenia czy zaobrączkowania wszystkiego co się rusza był silniejszy od etycznego postępowania, a może ocena zdolności właściwego postępowania przesadna. Korelacja nie równa się przyczynowości ale czy można być pewnym co bardziej zaszkodziło, ew, jawność, czy pchanie się pod gniazda. Ilu potencjalnych obserwatorów przelazłoby przez błota, aby popatrzeć z bliska, tzn. stanąć nad wysiadującym ptakiem i skąd przekonanie, ze osoby które wiedzą jak się zachować zawsze postępują etycznie? miewałem z tym różne doświadczenia. Nie podważam całkowicie potrzeby poufności niektórych informacji, ale ich lista zaczyna się przesadnie wydłużać.Mogę się mylić lecz dostrzegam tu jakąś dziwną formę szowinizmu M.Z.

Piszę nasz Łódzki Folklorze, ale już raz ostatni na ten temat. Do Ciebie, Marku, bo nikt tak się na liście cofać nie będzie, ale Ty na pewno tak. Mieliśmy Marku już kiedyś takiego kolegę w naszym gronie o podobnych jak Ty zwyczajach fantazjowania. O dziwo miał takie samo imię jak Ty. Był jednak milszy, bo fantazjował na temat własnej historii rodzinnej, własnych przygód, pisał opowiadania. Ludzie lubili go bardzo i chętnie z nim rozmawaiali. Nasz Koguciku Podłowicki, Ty jesteś inny. Ty fantazjujesz na temat innych osób. Powód może być natury irracjonalnej lub racjonalnej. Ten pierwszy zostawiam, bo nie jest ciekawy, kojarzy się z miękkimi ścianami, drzwiami bez klamek i basenem. Druga opcja jest ciekawsza, Nasz Baranku Przemiły. Starasz się o posadę rządową i ćwiczysz się w dyskusji na temat uczciwości liczenia. Albo może Koziołku Rogaty, chcesz zapisać się do ZBOWiD-u i dlatego tak tropisz szowinizm. Gdybyś chciał jakiegoś potwierdzenia na piśmie, ode mnie, Nasz Cielaczku Cieplutki, o tym, że uważam, iż jesteś gorszy, podpiszę bez wahania. Paru kolegów też namówię. A póki co idź sam na ptaki i coś na ten temat napisz, a jak będzie warto zataj. Tomek Janiszewski

11.05.2020 Jeziorsko Ja w sumie jak zwykle nic szczególnego tam nie widziałem. Wszystko strasznie daleko i tyle. Może z nieco ciekawszych parę oharów, łęczaki, bataliony. A odnośnie utajniania, napiszę tylko, że żołny w ilości cn. 6 szt. już obecne. MK

10.05.2020 Zbiornik Sulejowski - Murowaniec. Do wyjątkowo licznego w tym sezonie zestawu gatunków lęgowych dołączyły przelotne rybitwy: białowąsa - cn. 8 i białoskrzydła - cn. 12 os. Trudno je było policzyć, bo kręciły się razem ze śmieszkami i rybitwami czarnymi. M. Wężyk

Szkoda, że kolega nie raczył wymienić choć części tego bogatego zestawu gatunków, bez tego wpis jest raczej mało przydatny, Jakby w przewodniku turystycznym napisać-miejscowość obfituje w zabytki- nie wymieniwszy żadnego, po czym dodać- a ostanio otwarto skansen.-. Jechać , nie jechać?, czy warto?- nie wiadomo.Niby jest informacja, a jakby jej nie było. M.Z."

Szanowna koleżanko / kolego, faktycznie nie raczyłem wymienić gatunków, bo nie widziałem takiej potrzeby. Ta lista to, moim zdaniem, nie miejsce na podawanie obszernych wykazów gatunków lęgowych zbiornika X, czy stawów Y. Lepiej nadaje się do tego kartoteka i przy okazji gorąco zachęcam do jej wypełniania :) A tutaj każdy pisze o tym, co wydało mu się ciekawe i warte przekazania innym obserwatorom. W tym przypadku niekoniecznie tak było, bo łyska, wodnik, perkoz dwuczuby, śmieszka, czy kropiatka to chyba żadne rewelacje w skali regionu. No i co, warto jechać, czy nie warto ? Pozdrowienia Marcin Wężyk

10.05.2020 Nadleśnictwo Piotrków. Udało się potwierdzić obecność sóweczki w miejscu, gdzie ponad miesiąc temu wykrył ją Zbyszek Kołudzki. Maciek Wieczorek & Marcin Wężyk

Moglibyście napisać gdzie to konkretnie? Nie mogę znaleźć nigdzie tego info o pierwotnej obserwacji.

Może ja odpowiem zamiast Autorów wpisu o sóweczce. Pewne informacje na tej liście dotyczące wyjątkowo rzadkich i narażonych na niepokojenie ptaków nie są podawane w sposób taki, aby można było samemu w miejsce stwierdzenia dotrzeć. Dotyczy to w szczególności ptaków lęgowych. Przykro nam często, że nie możemy się z kolegami takimi radosnymi wiadomościami w pełni podzielić, ale listę może przeczytać każdy, w tym osoby robiące z takich informacji użytek w sposób nieodpowiedzialny. Tak jak dane o strefach ochronnych bielika czy bociana czarnego nie są w pełni i dla każdego dostępne, tak nie są dostępne dane o stanowiskach lęgowych gatunków często dużo rzadszych od tych dwóch powyżej. W tej kwestii musi panować swoista autocenzura w sferze publicznej. Oczywiście prywatnie, kiedy się znamy i wiemy kogo na co stać może być, a czasem nawet powinno być zupełnie inaczej. A co z przelotnymi rzadkościami? Generalnie, aż tak wielkiej krzywdy jak ptakom lęgowym raczej im nie zrobimy, choć oczywiście podczas obserwowania takich gatunków też wszyscy powinni umieć się właściwie zachować. Tłumaczę to, bo za chwilę sam o podobnej sytuacji, tj. utajnianiu, napiszę. Tomek Janiszewski

Info o pierwotnej obserwacji była ustna, więc nie ma co jej tu szukać :) Tomek trafnie ocenił, dlaczego nie podaliśmy dokładnej lokalizacji. MW

Sóweczka.jpg

09.05.20. Stawy Lubiec. Łącznie z kobuzami widzieliśmy prawie wszystko o czym pisał Przemek, oprócz tego jeszcze c.n. 2 rybitwy rzeczne, 16 gęgaw i przelatującego młodego bielika i niestety jednego quada. Bardzo fajne, nowe dla nas miejsce. Szymon i Kuba Adamiak.

9.05. Zb.Jeziorsko na tamie min. 13 rybitw białoskrzydłych, na cofce jedna ryb. białowąsa, para ad bielików, nad Niemysłowem piękny,jasny samiec trzmielojada. Sylwek L.

09.05.2020, Łódź: parogodzinny poobiedni wypad na Lublinek i do Łaskowic. Aż 47 gatunków, choć może bez rewelacji. Na staw przy Zamiejskiej powrócił trzciniak, a tamtejszy perkozek wodził już młode. Nowalijkami tegorocznymi były, przynajmniej dla mnie, obecne już nad Nerem i Dobrzynką, gąsiorek, wilga, gajówka, świergotek drzewny i oknówka. W lesie i nad obiema rzekami zatrzęsienie słowików rdzawych - gatunek ten wyparł ze wszystkich znanych mi tamtejszych stanowisk słowika szarego. Wycofywanie z Łodzi Luscinia luscinia wydaje się przesądzone. Tak jak dramatyczny zanik pliszki żółtej, od której roiło się w tej okolicy jeszcze z 10 lat temu. Z ciekawszych gatunków ponadto kląskawka, pokląskwa, kukułki, czubatka, jastrząb, myszołów. Tomasz Kłys

8.05.2020 Łódź szybki, późno-wieczorny i "nieptasi" przejazd rowerem ul. Lawinową i Kosodrzewiny i przynajmniej 5 stanowisk świerszczaka, podobna ilość słowików oraz na deser patrolujący okolicę puszczyk. MK

06.05.2020 stawy Lubiec, gm Szczerców Dzisiaj pojawiły się kobuzy w sile 8 ptaków, były rybitwy białoskrzydłe 30 oraz czarne 10, pojedyncza mewa mała nie do końca wybarwiona, 50 par śmieszki gdzie kilka już wysiaduje na wyspie, 4 perkozy rdzawoszyje, 2 pary perkozów dwuczubych (nie sądziłem że perkozy się pojawią), 12 perkozków w jednym stadzie, bocian czarny. Z kaczek zostało się nie wiele: para cyranek, gdzie samiec nie odstępuje jej ani na krok, płaskonos - 2 samce (dziewczyny wysiadują??), 4 pary głowienek, 4 pary czernic, 5 par gągołów. Z brodźców dosyć nie źle trzymają się kwokacze około 10 ptaków, pojedynczy śniady, krwawodziób, para samotników w miejscu lęgowym i oczywiście przeważające łęczaki, batony się już skończył ?? - tylko jeden był. Z wróblowych warte odnotowania pokląskwy. Ogólnie bardzo przyjemnie i blisko. Przemek Jura

06.05.2020 powiat łowicki Z ciekawszych: młody sokół wędrowny koło Łazina oraz 6 boćków czarnych krążących na stawami w Psarach. P.D.

06.05.2020, Łódź-Łagiewniki: na wschód od kapliczek, w tym samym miejscu co rok temu, wychynął nam zniczek. Ognistą czapeczkę mogliśmy podziwiać, gdy był dość nisko, ale z racji jego ruchliwości portrecik był niemożliwy. Niniejszy konterfekt, autorstwa Pawła Szczęsnego, powstał, gdy był wysoko nad naszymi głowami, stąd jako cechę dystynktywną widać tylko brewkę. Ale zniczek to rarytasik i zawsze cieszy. Tomasz Kłys, Paweł Szczęsny

Łagiewnicki zniczek

5.05. Sarnów zaległe obserwacje 3 biegusów małych, 13 zmiennych, krwawodzioba i kopulujących sieweczek rzecznych :) Sylwek L.

05.05.2020 Słudwia&Bzura Niezmiennie warto śledzić wiosenny przelot ptaków w obu dolinach. Z ciekawszych gatunków: młoda samica błotniaka stepowego znaleziona kilka dni temu przez Piotra Dębowskiego nadal obecna w kolonii błotniaków łąkowych. A na jednym ze stawów pośród rybitw bagiennych i kolorowych siewek samiec szczudłaka. A z pospolitszych m.in. tysiące jaskółek. pozdr ŁM

Tak dla innych ciekawych łódzkiego i podłódzkiego ptasiego świata listowiczów dodam, że zapewne ów właśnie szczudłak jest na stawach w Walewicach - to wiadomość choćby z innej ptasiej listy, itd. Przypominam jednak, że penetrując tamtejsze stawy, podobnie jak i te w Psarach, należy raczej dysponować zezwoleniem na wstęp. W przeciwnym razie może dojść do nieprzyjemnej sytuacji. W Borowie jest pod tym względem daleko większy luz. Choć i tutaj ładnie jest choćby się przywitać. Tomek Janiszewski

Istotnie szczudłaka zaobserwowałem w Walewicach ale że w tym roku łatwiej zapisać się na lot kosmiczny z Elonem Muskiem niż zdobyć pozwolenie na wejście na Psary i Walewice to trzeba ćwiczyć odwieczne polskie tradycje partyzanckie, których oczywiście nikomu nie polecam bo tych mniej wprawionych mogą kosztować kilka stówek. Z fartem. pozdr ŁM

No niestety to prawda. Dużo trudnej niż w poprzednich sezonach. Ponoć pilnujący stawów pojawiają się nieraz błyskawicznie i nie wiadomo skąd wiedzą, że ktoś sobie na teren stawów wszedł. Może to kiedyś minie i będzie jak kiedyś, gdy nie było aż takich kłopotów z takim pozwoleniem? pzdr TJ

Wracają zwyczaje z czasów sanacji, ryba psuje się od głowy.M.Z.

04.05.2020 Oraczew gm. Witonia. Miła dla ucha niespodzianka. Dzierlatka. P.D

Ho, ho super, to naprawdę dziś u nas wielka rzadkość. Nie wiem czy nie na miarę błotniaka stepowego albo szablodzioba. A ten pierwszy też niby w województwie łódzkim, ale czy w naszym tzw. regionie, chyba nie? A z tą dzierlatką to też niewiele brakuje. A co do dzierlatki to wczoraj takie jakby coś podobne mignęło mi w rejonie południa Łodzi przy A 1. Ale może to tylko skowronek był? A na Kujawach przy A 1 już są. Zawsze sobie obiecuję spenetrować wszystkie najbliższe Kujawom parkingi, aby jej tam poszukać, ale jak już jest się tak blisko domu to komu chciałoby się. A może ktoś je dobrze zna? Tomek Janiszewski

Dzierlatki na pewno zasiedlają MOP Kałęczynek, ale to już za Włocławkiem. Marcin Wężyk

02.05.2020 powiat łowicki Wstępne szacunki z ok. 40% powierzchni powiatu sugerują bardzo dobry rok dla błotniaków łąkowych. Na obecną chwilę zostało zmapowanych już prawie 40 par. Jednak niesprzyjającym faktem co może wynikać z niedoborów biotopów lęgowych spowodowanych suszą są już 2 miejsca gdzie w łanach zbóż błotniaki stawowe lądowały z materiałem na gniazdo, a dodatkowo w jednym prowadziły walkę o zajęcie kolejnego łanu. Z super ciekawych - samica błotniaka stepowego nadal obecna w kolonii. Ponadto moc śpiewających ortolanów, pierwszy trzmielojad oraz późnawa samica błotniaka zbożowego. Piotrek Dębowski

02.05.2020 dolina Neru

mewy małe
jedna z kilku - lęgowa

Na jednym z nielicznych rozlewisk w okolicach Rydzyny poza dość licznymi batalionami, łęczakami, pojedynczymi kwokaczami i brodźcami śniadymi oraz sposobiącą się do lęgów setką śmieszek pojawiły się 4 mewy małe. Nieopodal też kuliki wielkie, krwawodzioby, rycyki i żerujący bocian czarny. Pokazał się też już gąsiorek i zaśpiewał ortolan. Tadek Musiał i Piotr Majchrzak




02.05.2020, Łódź: obszerne prawie-kółeczko od przejazdu kolejowego przy Maratońskiej przez staw i las Lublinek, wzdłuż zach. ogrodzenia lotniska, a potem północnym brzegiem Neru do ujścia Jasienia. 39 gatunków, z ciekawszych - żuraw, błotniak stawowy, 2 myszołowy, czapla siwa, polujące na płycie lotniska pustułki, kląskawka w tradycyjnym miejscu, pokląskwa na płycie lotniska, 2 słowiki rdzawe - jeden przy przejeździe kolejowym, drugi - niedaleko "dudkowego" miejsca nad Nerem. Zaroiło się w dolinie Neru od kukułek - co chwila przelatywały kukające samce. Sypnęło też brzęczkami - jednego bardzo responsywnego samca wywabiłem głosowo, 3 inne odzywały się na pn. brzegu, a jeden jeszcze w trzcinowisku chocianowickim na brzegu pd. Tamże na pn. brzegu, naprzeciw trzcinowiska - moje pierwsze w tym roku trzciniak i trzcinniczek. Na stawie Lublinek wreszcie pojawił się potrzos - wydaje się pozostawać we wrogiej relacji z urzędującym też w trzcinach bardzo ładnie wybarwionym trznadlem. Tomasz Kłys

pliszka brytyjska
pliszka brytyjska

02.05.2020. Jeziorsko. Po zarastającym błotku od strony Tomisławic spacerowała krótko dorosła samica pliszki brytyjskiej. Ptak najwyraźniej przelotny, szybko odleciał w siną dal.... MFaber






01.05.2020 dolina Neru Mała ciekawostka z doliny. Któryś już rok wypatrywałem lęgowych nurogęsi, aż wreszcie udało się zobaczyć samicę z pisklakami. Piotr Majchrzak

DSC 0554.JPG

To duża ciekawostka, bo w/g mojej wiedzy to pierwsze lęgi w Ostoi Dolina Neru i chyba też pierwsze w obszarze N2000 Pradolina W-B. Tadek M.




stepowy nad zbożem
jeszcze taka fotka

30.04.2020 Okolice Chąśna (pow. łowicki) Wczorajszy rekonesans w poszukiwaniu pierwszych par błotniaków łąkowych we wschodniej części powiatu kutnowskiego ostatecznie zakończył się... na Ziemi Łowickiej obserwacją młodego (2 cy) błotniaka stepowego. Ptaka wykrył Piotr Dębowski, który odbywał w sąsiednim powiecie podobny rekonesans jak ja. Kiedy Kolega zadzwonił, żeby podzielić się swoją obserwacją i okazało się, że dzieli nas tylko 15 min. drogi samochodem postanowiłem udać się na "tłicz". Ostatecznie błotniak pozwolił się dosyć dobrze obejrzeć, oznaczyć płeć (f) i zadowalająco udokumentować. Piotr, dzięki za info. T.Przybyliński



Łódź, Stoki 30.04.2020 Na nieużytkach między kościołem a M1 mieszany dzięcioł syryjski z dużym wciąż obecny. Tam też dzisiaj pierwszy raz w tym roku widziany świerszczak, na swoim stałym stanowisku. Poza tym standardowo pierwiosnki, piecuszki, kapturki, cierniówki, trznadle, bażanty, etc. Liczyłem na pierwsze kukułki i wilgi obecne tam zawsze, ale teren został tak strasznie zniszczony i zaśmiecony że wątpię czy się w tym roku pojawią. Parę dni wcześniej widziane sikory ubogie oraz w przelocie bocian biały i kruk. MK

Kwiecień 2020 - Pradolina To i ja dorzucę coś o obserwacjach w dolinach Neru i Bzury, gdzie odbyłem ostatnio kilka wycieczek w poszukiwaniu tzw. "łąkowych siewkowców". Byłem w wielu przypadkowych miejscach, generalnie między Kupininem a Orłowem. Susza sprawiła, że większości siewek było mniej niż przeciętnie, ale np. kuliki wielkie pokazywały się nie rzadziej niż zwykle. Ostatecznie widziałem pary tych ptaków na 7 stanowiskach. Pod Kosewem, przez przypadek, znalazłem nawet gniazdo jednej z nich, choć jak się później okazało nie byłem pierwszy. W owym gnieździe były bowiem 2 prawdziwe jaja i 2... drewniane (atrapy), podmienione przez Kolegów zajmujących się czynną ochroną kulików w Pradolinie. Co ciekawe, o tym, że połowa lęgu trafiła do inkubatora uświadomiła mi dopiero konsultacja telefoniczna z Piotrem i wnikliwe obejrzenie powiększonych zdjęć. Choć byłem przy gnieździe tylko kilkadziesiąt sekund i nie przyjrzałem się dłużej to i tak muszę napisać: brawo twórcy atrap, ja się nabrałem ;-) Susza dotknęła najbardziej te "mokrozależne" siewki, ale z drugiej strony jak już trafiło się jakieś rozlewisko czy większa kałuża to ściągały one ptaki jak magnes i było na co popatrzeć. Stąd pooglądałem sobie, oprócz lęgowych siewek, również te przelotne, jak bataliony czy różne brodźce. Najciekawszymi napotkanymi w ciągu miesiąca gatunkami były jednak bekasiki k. Nagórek i dubelt k. Czarnopola. T.Przybyliński

29.04.2020 Łódź-Łagiewniki Trochę fenologi; w lesie pojawiły się pierwsze wilgi i kukułki a nad lasem stadko jerzyków. W nawiązaniu do wpisu o Bzurze i wodzie w dolinie ,a raczej jej braku, dodam iż tak samo wygląda dolina, w górnym jej biegu,tym mniej cennym przyrodniczo. Na terenie Łodzi i granic miasta, też sucho i równierz mogłoby być inaczej. Zastawki są, ale po deskach do spiętrzania nawet wspomnienie nie zostało. Na dodatek,całkiem niedawno "naprawiono" odcinek między Łodzią a Zgierzem. To chyba też kwestia mentalności,np. na Krzywiu wysycha staw nr. 7 zastawka dawno zgniła,a zarządca mazowiecki PZW nie naprawi bo trzeba by do wody wejść i się zamoczyć albo wodę spuścić i wydać coś na naprawę, więc po co, lepiej żeby wyschło i zarosło trzciną .M.Zielinski

28.04.2020 Jeziorsko Donoszę, że na zbiorniku pojawiły się już rybitwy rzeczne i czarne, a także z wdziękiem żerowało ok. 30 mew małych. Z siewek przeważające ilościowo to łęczaki i bataliony oraz sporadycznie można było zobaczyć kwokacza, samotnika, śniade i pałęta się jeszcze cn. jeden kulik mniejszy (dużych tym razem nie widziałem). Były tez jeszcze, widziane wcześniej przez Marcina szablodzioby, a liczba oharów (przeważnie samce) cały czas imponująca, ja naliczyłem 23 os. Były też 2 dorosłe bieliki, a żurawi prawie 300. O wodzie wspomnę tylko, że kończy się na wysokości Tądów-Brzeg, czyli poziom bardziej jesienny. Tadek Musiał

... - 28.04.2020 dolina Bzury To i ja coś dodam coś na temat pradoliny, choć raczej o części z której korzysta Bzura. Najpierw z rozpędu o suszy. Jest oczywiście bardzo sucho, bo jak niektórzy dowcipnie twierdzą po prostu nie pada. Ale po gruntownym sprawdzeniu wielu miejsc ośmielam się stwierdzić, że wcale nawet podczas tak katastrofalnie suchej wiosny wcale tutaj tj. w dolinie Bzury, a zapewne i w dolinie Neru, nie musiałoby tak być. Jest trochę miejsc przez które się w butach nie przedostałem, mimo że parę lat temu, kiedy suszy nie było przechodziłem. System melioracyjny działa bowiem w pradolinie znakomicie. Szkoda, że tylko w jedną stronę. Tam gdzie ktoś rozsądny zadziała, na przykład pod Orłowem, albo pozwoli się to zrobić jeszcze średnio dużo rozsądniejszym miejscowym bobrom, rozsądniejszym od lokalnej społeczności, tam jakoś woda się trzyma. Nikomu do głowy nie przyjdzie, że podnieść poziom wody w Bzurze, a można by to zrobić, bo w Kucharach, Lesie Kterskim i Woli Kałkowej są możliwość spiętrzenia. Po do robić w ogóle zastawki na bocznych kanałach? Kiedyś robili, ale to zacofańce byli - ich resztki sprzed parędziesięciu lata rozpadają się do cna. A jak jakaś nawet cudem się uchowała to otwarta. Kogo obchodzi działanie systemowe. Mamy nowe technologie, traktory z klimą i z pompą, to się resztki wody z Bzury wyciągnie do bani, i łąkę podleje. Bo nie ważne czyje co je, ważne to je co je moje. I już. Niektórym taka przesuszona dolina służy. Myszołowom na przykład. Rozpanoszyły się strasznie. Pamiętam jeszcze jak wszystkie gniazda były jedynie w tutejszych laso-laskach. Ale teraz za to pełno ich na łąkach, na pojedynczych drzewach lub w ich szpalerach. Jastrzębi, za to w stosunku do średnio dawnych czasów mocno ubyło. Czajek trochę jest, ale to znowu tylko część tego co mieliśmy w poprzedniej dekadzie. Śladowe ilości krwawodzioba, rycyka i bekasa. Za to na torfowiskach i stawach masówka wąsatek - to chyba najmilsza niespodzianka, że jest ich aż tak dużo. Wczoraj w Psarach kilkanaście mew małych, wiele różnych śpiewaków w typie bąków (4 lub nawet 5), brzęczek, rokitniczek i trzcinniczków. Dziś podobnie w Borowie, z dodatkiem bernikli kanadyjskiej. Ola i Tomek Janiszewscy, Sławek Dąbrowski

Mam pytanko, te krucze gniazda to gdzie mniej więcej się znajdują? M.Z.

Chętnie odpowiem, ale albo na tzw. mailowy adres prywatny - prosiłbym o aktualny - mój się nie zmienił, albo telefonicznie. pzdr TJ


26.04.2020 Dolina Neru To ja napiszę coś o północnej części doliny między Lesznem i Łęką. Kilkanaście km przeszedłem sucha stopą wzdłuż i wszerz tej części. Ptaków jak wszędzie w czasie totalnej suszy nie za wiele ilościowo, ale napotkałem i rycyki i krwawodzioby i przydarzył się pierwszy tokujący kszyk (inne napotkane tylko żerowały na brzegu Neru lub kanałów) i nad Kanałem Królewskim przeleciał samotnik. Odzywały się też kuliki wielkie, żurawie, dudek i kukułka. Na niebie łącznie cn. 4 bociany czarne, błotniaki łąkowe i stawowe, dla swojaków łąkowce i stawowce (ta slangowa nazwa będzie chyba trafniejsza:-). Z innych wartych odnotowania to para paszkotów i uszatka na gnieździe. Tadek Musiał


26.04.20, Chorzepin. I ja wybrałem się, by zakosztować dziwów doliny Neru. Wałęsając się kilka godzin po niemal kompletnie przesuszonym terenie między linią kolejową a Kanałem Zbylczyckim natrafiałem na ptaki na literę "P". Najpierw piegża (miło), potem podróżniczek (jeszcze lepiej), a wreszcie pliszka cytrynowa (ekscytacja absolutna). Ta ostatnia pokazała się na kilkanaście sekund, a potem czmychnęła zostawiając mnie w grubo ponad dwumetrowych trzcinach. Nie miałem z nią szans. Ale dokumentacja jest. (Oczywiście były też ptaki na inne litery alfabetu - kszyki przy samym brzegu Kanału, także wodnik zagadał). Michał Dobrski

26.04.20, Łódź: spacer od GOŚ przez dolinę Dobrzynki, Łaskowice do trzcinowiska chocianowickiego zaowocował 39 gatunkami. Najciekawsze to zimorodek, pliszka siwa, para myszołowów i kilkanaście kruków koło GOŚ, słowik rdzawy (mój pierwszy w tym roku) i czubatka w dolinie Dobrzynki, oraz samiec błotniaka stawowego, dwa responsywne wodniki i ukryta w chaszczach nieśmiało kukająca kukułka w Chocianowicach. Dolina Neru i Dobrzynki zaroiła się w końcu cierniówkami. Spacer jednak smutno się zaczął: na przystanku autobusowym koło GOŚ leżał martwy rudzik, prawdopodobnie rozbity o szklaną wiatę. Zasmucony tym widokiem ułożyłem "Epitafium dla rudzika", które zamieszczam pod zdjęciem ofiary. Tomasz Kłys

Wólka 24.04 rybołów, 25.04. kania ruda. 25.04. na zb. w Górze B. samiec kląskawki. Sylwek L.

24-25. 04 Dolina Grabi w Baryczy i Sarnów 25.04 w sarnowie - nadal dość sporo batalionów, kwokacz, łęczaki, sieweczki rzeczne,krwawodzioby, na wodzie czernice, łabędzie n., płaskonosy, para perkozów rdzawoszyich (ogólnie bardzo mało perkozow pewnie przez brak wody), zaledwie jeden błotniak stawowy, w przełocie żurawie, bocian czarny i biały, czaple siwe a w pobliskim lasku gniazdo szczygłów. 24.04 kolejny rok potwierdzam w dolinie grabi lęg gągołów, 8 młodych pływało :). Tomek Ziółkowski

Ten tejemniczy , pobliski las z gniazdem szczygłów to gdzie sięwłaściwie znajduje? M.Zieliński

Wrzucam mapkę z orientacyjnym miejscem, do tego zdjęcie rodzinka i bardzo słabe gniazda. pzdr Tomek Ziółkowski

Dzięki, pzdr Marek Zielinski

Szablodzioby
Pliszka żółtawa/żółtogłowa

24.04.2020 Jeziorsko. Podczas wieczornego rozeznania ciekawych miejscówek na Jeziorsku - tych nie brak, szczególnie na zachodnim brzegu - przeleciała samica kobczyka oraz kukułka - to w obszarze cofki. Od strony Jeziorska dwa szablodzioby. W dużym stadzie pliszek kilka tundrowych, jedna w typie dombrowski oraz drugoroczny samiec pliszki żółtawej/żółtogłowej MFaber

24.04.2020 Słudwia&Bzura Wszystko doleciało prawie razem w postaci 10 nowalijek. Dziś w dolinach rządziły wspaniale kolorowe bataliony, ale i innych siewek było całkiem sporo. Na nielicznych rozlewiskach wszystkie chruściele. Na niebie lagopusowe ostatki i samiec łąkowca. Z drobnicy najpiękniejszy o tej porze cervinus i 3 gat. słowików. W szuwarach początki Acrocephalusów i morze brzęczek. pozdr ŁM

23.04.2020, Gmina Grabica: Bardzo udana kontrola na powierzchni Monitoringu Sów Krajobrazu Rolniczego, podczas której wykryto cztery stanowiska uszatki i dwie pary płomykówek. Maciek Kamińsk i Kamila Gach.

23.04.2020, Łódź-Arturówek: Muchołówka żałobna również na Arturówku w dziupli przy ścieżce obok środkowego stawu, obserwowałem również rudziki, czernice, śpiewaki oraz gnizado łabędzi. Tomasz Lewandowski

23.04.2020, Łódź-Lublinek: W piękny koronawirusowy dzionek dłuższy spacer po Lublinku od terminalu lotniska przez wysypisko, staw, Las Uroczysko do Łaskowic. Odliczyły się 32 gatunki. Na płycie lotniska i/lub jego ogrodzeniu: pustułka, pliszka siwa, białorzytka, liczne skowronki, potrzeszcz, bażant, kląskawka. W lesie dominował śpiew licznych piecuszków i świstunek leśnych, z tłem, które tworzyły głosy zięb, pleszek, pierwiosnków, śpiewaków, bogatek, kosa. Wiosenną nowalijką (przynajmniej dla mnie) była muchołówka żałobna. Na stawie jedynym (!) ptakiem widzianym i słyszanym był smętnie nadający trznadel - ok. południa nie było żadnych śladów nawet krzyżówki czy łysek, nie mówiąc o zwyczajowych o tej porze roku potrzosach. Nad Nerem w Łaskowicach hałaśliwe stado szczygłów. Załączam konterfekty trzech lublinkowych pięknisi z mojej Wunderidiotenkamery, a skoro hasają po tej stronie błotnice, łąkowce i stawary, to postanowiłem owe pięknisie też nazwać nieoficjalnie, po swojemu. Tomasz Kłys

Ha, w obrębie tych 3 nazw jest jednak pewna różnica. Błotnica to nazwa zaproponowana swego czasu przez uznany ornitologiczny autorytet w jednym z podstawowych dzieł o awifaunie Polski, zaczerpnięta chyba nieco z historii. Stawar i łąkowiec - jeśli dobrze to przytaczamy to już takie domorosłe próby tworzenia własnego slangu, próby zapewne ku własnej uciesze albo by dodać znaczenia swoim zainteresowania albo może wprowadzić atmosferę superswojactwa. Z tym stawarem to bym zresztą uważał, bo takie pseudo w niektórych kręgach nosi z kolei jeden z czołowych polskich ornitologów. Może dojść w związku z tym do nieporozumienia gdybyśmy napisali, że gdzieś się pojawił. Tomek Janiszewski

22.04.2020 dolina Neru Późnym wieczorem na łąkach w Kosewie polująca błotnica. Piotr Majchrzak

21-22.04.2020 Pradolina W-B Wczoraj hitem w dolinie Neru był wydeptany bekasik między Miecankami, a kościołem w Grodzisku. Dziś późnym popołudniem w dolinie Bzury w okolicach Dobrogosty-Rybitwy nadal obecna wypatrzona przez Tomka P. dorosła samica kobczyka, pierwsze moje rokitniczki i błotniaki łąkowe, dziwny śpiew srokosza i tutaj dla mnie hitem pojedyncze gniazdo czapli siwej na topoli ok. 100 m od zabudowań i w sąsiedztwie gniazda bociana białego. Jeszcze tak wyeksponowanego gniazda tego gatunku nigdy nie widziałem. Tadek Musiał

21.04.2020, Kanał Zbylczycki k/Chorzepina Mimo dość wietrznej pogody śpiewający podróżniczek oraz niepokojąca się na widok stawowców para rycyków. Ponadto brzęczki, rokitniczki, wodniki, potrzosy. Na jednej z łąk stado ok.30 batalionów. P.D

21.04.2020, Dolina Bzury na wysokości Rybitw Na krzaczku pośród łąk przez kilka minut odpoczywała sobie samica kobczyka. To chyba najwcześniejsza fenologicznie obserwacja w naszym regionie. TP

21.04.2020, Łódź: przyjemne popołudnie (bez maseczki) w trzcinowisku rokickim, u końca ul. Odrzańskiej: po dwa wodniki, wywabione głosem w dwóch różnych miejscach (zatem chyba cztery), rozśpiewane pierwiosnek, piecuszek, rudzik, sikora uboga, zięba, niewidoczna, ale bardzo hałaśliwa para żurawi w pobliskich zadrzewieniach, no i dla wzbogacenia aury - "śpiew" przelatującego kruka. Po prawie miesiącu izolacji w mieszkaniu to popołudnie radowało nadzwyczajnie. Tomasz Kłys Wiadomość dla Tomka Janiszewskiego: bocianie gniazdo w Chocianowicach niezajęte. '

21.04. Puczniew rozlewiska przy Nerze: 23 bocianów b., czapla biała, 23 łęczaki, samotnik, kwokacz 13, br. śniady, i parę innych. A na polach w stronę Mianowa step normalnie, a nie pola obsiane zbożem. Tu 3 białorzytki, samiec i 2 samice. Sylwek L.

20.04. Wólka Na działce śpiewa białorzytka, 1-2 samce pokląskwy, pleszka, dudki, a na dodatek świergotek polny Dziś, tj. 21.04. przelotny samiec bł. łąkowego. Sylwek L.

17-19.04.2020. Dolinka Bzury, stawy w Rudzie Bugaj Na spuszczonym stawie hodowlanym od strony Brużycy jak na tę okolicę super siewki. Skład gatunkowy prawie cały czas ten sam, ilości każdego dnia inne, największe to: kwokacz - 7, czajka - 4, łęczak - 3, krwawodziób - 1, sieweczka rzeczna - 8, piskliwiec -1, do tego sporo szpaków i pliszek siwych, 3 śmieszki, 1 duża mewa i 1 bocian biały. Dzisiaj już prawie po ciemku na stawie koło oczyszczalni ścieków pośród łysek i krzyżówek samiec łabędzia z plastikiem 2KM6, samica też z obrączką, odczytam jutro. Na trzecim, najmniejszym stawie zimorodek walczący z plagą czebaczka amurskiego. Szymon i Kuba Adamiak.


19.04.2020 stawy Lubiec, dolina Widawki Górki Grabieńskie Przybywa płaskonosów, koło 20 par (reszta kaczek w niezmienionym składzie). Perkozy rdzawoszyje tokują. Ja miałem 4 kwokacze ;) łęczaki w przewadze a samotniki się wyniosły na lęgowiska gdzie jednego widziałem w lesie na Pilsi oraz pojawił się brodziec piskliwy. Były same śmieszki tym razem na stawach koło 200 oraz 4 rodziny gęgaw z pull. W Górkach w polu rzepaku 7 czapli białych, para białorzytek na zaoranym polu i tuż obok srokosz oraz głos dudka w oddali. Przemek Jura

19.04.2020 Jeziorsko Tak jak pisze Tomek kwokaczy i batalionów zatrzęsienie, intensywnie żerują i mało płochliwe. Warunki na siewki super. Jeśli tak wytrzyma do maja to może być bardzo ciekawie. Ostro napierały dziś jaskółki, dymówek kilka tysięcy, głownie nad cofką, siadały na błocie. Sporo też oknówek i pojedyncze brzegówki. 4 gatunki sokołów: wędrowny i drzemlik przemknęły tylko, za to kobuz pokazał się ładnie. Na wschodnim brzegu w sumie 9 dudków! MFaber

15.-18.04.2020 Jeziorsko, Pradolina W-B, okolice Zgierza Garsteczka wieści z paru miejsc, które z racji obowiązków służbowych ostatnio odwiedziłem. Na Jeziorsku ciągle niziutki stan wody i tak już pewnie zostanie. Oznacza to pewnie wiosenne bogactwo fajnych siewkowców, na co z niecierpliwością czekam. Już teraz są spore ilości dużych brodźców i batalionów. Np. samych kwokaczy na zachodnim brzegu tylko w okolicy obu Tądowów doliczyłem się blisko 50. Były też pierwsze łęczaki i ponownie kuliki mniejsze - tym razem dwa. W kolonii czapli i kormoranów coraz bardziej hałaśliwie, do dużej ilości piskląt czapli, dołączyły też pierwsze kormoranie. Spore koncentracje płaskonosów - to piękny widok. W pradolinie tak jak pisze Tadeusz panuje Wielka Susza. Ale nawet w dolinie Bzury jest takie miejsce z rozlewiskami i tam znowu trochę pięknych wiosennych siewek, w tym nawet tokujące rycyki i pojedynczy kulik mniejszy oraz śpiewający bąk i chruściele. Normalniej na stawach tu podobnie jak na Jeziorsku duże stada płaskonosów, a w Borowie ohar. W lasach podzgierskich jakoś tak poza samym porankiem cichawo - mysikróliki i zniczki trzeba w godzinach późniejszych do śpiewu nawet pobudzać. Tak czy inaczej wiosna wybuchła przylotem wielu ptaków. Ja w ciągu tych 5 dni, dopisałem w tym roku kilkanaście nowych gatunków, m.in brzegówki, oknówki, brzęczkę, rokitniczkę - to nad wodami, dudka - na łąkach, piegżę - to w ogródku, świergotka drzewnego, świstunkę i muchołówkę żałobną - w lesie. Tomek Janiszewski


18.04.2020 Pradolina W-B Susza, susza i jeszcze raz susza. Ptaków nie za wiele, ale coś można było wypatrzeć. Najciekawsze na fotkach. Tadek Musiał

17.04.2020 Kozuby, gm. Sędziejowice Krążąca centralnie nad głową kania ruda na niskim pułapie. Zanim pobiegłem po aparat (jakieś 10 sekund) już jej na niebie nie było. Przemek Jura

16.04.2020 Pradolina- Leszcze Krótki spacer do Kanału Królewskiego i z powrotem zaowocował 2 parami kląskawek. To już moje 4 i 5 stanowisko które odliczyło mi się w tym roku na odcinku od nasypu kolejowego w Łęczycy. Piotr Majchrzak

15.04.2020 Stawy Lubiec gm. Szczerców Dzisiaj pierwsza oknówka na stawach. 5 par sieweczki rzecznej w ostrożnych szacunkach. Trafiły się 3 perkozy rdzawoszyje oraz 7 perkozków w zwartym stadzie. Kaczki były reprezentowane przez 10 par płaskonosów (może coś się urodzi). 8 par cyranek, 8 par gągołów, 30 czernic, 5 par głowienek, 5 par krakw, 2 pary cyraneczek, 30 łysek, 20 niemych łabędzi. Para gęgaw z młodymi (7 pull.) + 8 par. 2 kwokacze, 10 batalionów, 2 krwawodzioby, pojedynczy łęczak. Pliszki żółte i siwe. Nie było w ogóle śmieszek co najwyżej przelotne. Zapewne kolonia na sąsiednich Ługach już funkcjonuje. Ptaki wracały z północnego-wschodu na lęgowisko. Z drapoli para bł. stawowych oraz myszołów. Przemek Jura

14.04. Wólka Orlik przelatujący nad domem, skierował się na zachód. Sylwek Lisek

13.04.2020. Jeziorsko Znów dominowała na zbiorniku śmieszka, a z mew jeszcze z ciekawszych dorosła żółtonoga nominatywnego podgatunku koło Siedlątkowa. Tamże drugoroczny sokół tundrowy. Wszędzie sporo pliszek siwych i żółtych, 4 dudki, już kilka pokląskw. Z siewek setki batalionów i komplet pospolitych brodźców z jednym pławnym pod Brodnią. MFaber.

13.04.2020 Łódź, staw na Księżym Młynie Jednym z najmilszych dla mnie ptasio miejsc w Łodzi jest obecnie staw przy ul. Przędzalnianej. Życiu temu miejscu nadają śmieszki, które znowu mają dużą ochotę, aby się tu w tym roku gnieździć. Zwykle ich ruch i głosy sprawiają, że można się tu poczuć jak w którymś z innych, podłódzkich fajnych miejsc na ptaki. Zaraz na myśl przychodzą stawy w dolinie Bzury, w Sarnowie, dolina Słudwi albo Jeziorsko. Polecam tym bardziej, że teren chyba nie spełnia definicji zieleńca czy parku, bo żadnych czerwono-białych taśm nie ma i nie było. Jest też sporo łysek i krzyżówek, czasem czernice, a dzisiaj trafiła się nawet dorosła, przelatująca mewa żółtonoga. Tomek Janiszewski

11.04.2020 Dolina Warty, Gmina Konopnica Na starorzeczu Warty para krakw, nad Konopnicą przelatujący błotniak łąkowy, a nad malutkim gospodarstwem rybnym nad rzeką Oleśnicą elegancko krążący rybołów. Maciek Kamiński.

11.04.2020 Dolina Neru To jeszcze do kompletu wieści z nadnerzańskich łąk. Tak suchych łąk w kwietniu jeszcze tu nie widziałem. Mimo to kuliki wielkie sobie jakoś radzą. Gorzej z innymi siewkowymi. Pomiędzy Byszewem i Łęką było tylko kilka żerujących kszyków, 4 pary krwawodziobów, jeden tokujący rycyk i trochę czajek. Z nielęgowych ok. 30 batalionów. Trochę razem i trochę osobno Piotr Majchrzak i Tadek Musiał.

12.04 Ja jeszcze dziś byłem w dolinie i wśród jednego ze stad kulików wielkich ( największe liczyło 16 os.), trafił się jeden mniejszy. Piotr Majchrzak

Ogień
Wąsatki

11.04.2020 dolina Bzury k. Seligów Jakoże wszyscy są skrupulatnie informowani co dzieje się na stawach w dolinie Bzury, ja tylko podam garsteczkę danych o tym co dzieje się na łąkach w samej dolinie. Przez godzinkę lub dwie pod Seligami udało się obserwować wypalanie suchych trzcin. Straż nie przyjechała mimo, że buchał momentami czarny dym, tak na 20-30 m w górę. Niby ogień w przyrodzie to nie samo zło, ale ani to bezpieczna pora na wypalanie, ani hydrologiczne po temu warunki. Może zresztą ktoś tam w lesie się krył, kto to kontrolował? Oczywiście susza wszędzie, ale o dziwo ktoś tam stara się choć trochę Bzurę spiętrzyć - jak na mój gust jednak trochę za mało. Z ptaków zestaw wiosenny, ale dość cichy i mało liczny. W kilku miejscach wąsatki (w jednym równocześnie 3 samce), bąk, błotniaki stawowe, wodniki, kokoszki, brzęczka. Chyba chłodek ptakom głos odbierał. Tomek Janiszewski


Siwerniak

10.04.2020 Kontrewers. Wieczorową porą na polach na N od Kontrewersu w stadzie pliszek siwerniak. MFaber





9.04.2020 Jeziorsko Chyba jakiś zły duch zagościł dziś na naszej stronce i w ogóle jak popatrzeć zrobiło się strasznie tajemniczo. Coś tam już raz napisałem, ale zerwało mi połączenie z internetem i tekst wyparował. Właściwie to dobrze, że zniknęło, bo umieściłem tam trochę tzw. danych wrażliwych. To może nie będę już drugi raz pisał tylko fotki umieszczę. Tomek Janiszewski

08.04.2020 Słudwia&Bzura Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy trochę lata. Z tych zimowych już zostały reszteczki w postaci kilku kosmaczy i zbożaka. Obecne rownież 3 gat łabędzi i gęsi z północy. Za to tych letnich coraz więcej. Z moich nowalijek: hajstry, śniade, zauszniki, dymówki, podróżniczki, pleszka, kląskawka, pliszki żółte, białorzytki. Rycyki tokują na suchych łąkach a pozostałe siewki tłoczą się na stawach. No i przepiękny jazgot moczarówek, ropuch szarych i zielonych oraz kumaków. pozdr ŁM

08.04.2020 Stawy Lubiec gm. Szczerców Zapewne coraz częściej będę się zjawiał na mojej nowej miejscówce. Dzisiaj uświadczyłem pierwsze dwa łęczaki oraz pliszke żółta. Sporo samotników się gania po kompleksie stawów - koło 20 pewnie by się udało naliczyć. Na wysepkach sieweczki rzeczne już coś kombinują. Pojawiły się też bataliony w sile 13 ptaków. Przybyło czernic, ubyło głowienek, cyranki się trzymają w okolicach 5 par. Płaskonosów nie wiele widziałem. Gągoły cały czas w sile 7/8 par. Błotniak stawowy z materiałem do kobity leciał gdzieś w trzciny. Ogólnie mega pozytywnie. Pewnie wybiorę się tam w dyngusa dokładnie przejrzeć co tam się wyprawia. Przemek Jura

07.04.2020 Łódź Złotno - korzystając z zakazu wychodzenia z domu postanowiłem obserwować w godz. od 16 do 19 co lata po moim niebie. Z ciekawszych trafiła się dymówka oraz samica jastrzębia zmierzająca na północ. Tomek Ziółkowski

7.04.2020 Jeziorsko W ramach wszelkiego rodzaju akcji monitoringowych odwiedziłem w końcu, wieczorem, na krótko i punktowo, zbiornik w okolicach Tądowa, co już ze 2 tygodnie mi się marzyło. Tu dopiero widać jak niski jest poziom wody. Brzeg i płytkie rozlewiska przepiękne. Siewek jak na taki stan i jesienne przyzwyczajenia z tych okolic było niezbyt dużo. Głównie bataliony, tak z parędziesiąt, a z innych oczywiście krwawodzioby, sieweczki rzeczne i czajki, ale też kuliki wielkie oraz po jednym kuliku mniejszym i brodźcu śniadym. Kaczek sporo i wszystkie co być powinny, łącznie z rożeńcami i płaskonosami, ale raczej daleko. Z daleka bo pod Jeziorskiem widziałem też grążyce, na pewno czernice i głowienki, ale tam już nie byłem, nie wiem co mogło się wśród nich kryć. Widokiem najbardziej imponującym było stadko 19 oharów, z przewagą samców, które jak zwykle o tej porze uwielbiają dziobać się po kuprach. No i jeszcze masówka pliszek siwych i żółtych oraz świergotków łąkowych. Jak tak jeszcze trochę wytrzyma - będzie wspaniałe miejsce na rdzawogardliste. Tomek Janiszewski

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy dotąd udzielili mi cennych informacji o łódzkich gawronach. Oczywiście proszę o jeszcze. TJ

??.04.2020 Las Łagiewnicki W lesie wiosna pełna parą; są już kapturki, pierwiosnki. piecuszki, na odcinku Od Kasztelańskiej do rezerwatu min 3 pary dzięciołka,liczne zniczki.W Arturówku łabędzie już wysiadują,przybywa gniazd łysek a znana para gągołów wciąż obecna, samczyk co rusz tokuje.., gdyby ktoś mógł powiesić tam na wyspie odpowiednią skrzynkę/skrzynki, to kto wie? może coś by z tego było...Poza tym nadal pełno droździków i nawet liczne stadko jemiołuszek. Partyzant

Z tych łabędzi któryś ma żółtą obrączkę na nodze, ale mi się nie udało odczytać. MK

6.04.2020 Łódź-Widzew Dziś, na osiedlowych podwórkach na Widzewie-Wschodzie z rana dopisały z kolei krukowate. Króla łódzkich krukowatych i jednej z księżniczek nie było, ale reszta owszem. Pojawiła się też duszyca. Tomek Janiszewski

Oczywiście wszystkie te i poniższe dziwne wywody to znów pretekst. Chciałem prosić, jak co roku, o poinformowanie mnie, gdyby ktoś zechciał, o miejscach gniazdowania gawrona na terenie Łodzi. Najlepiej o tych nowych, ale chętnie dowiem się o wszystkich. Zdarzają się gniazda pojedyncze, warto o tym pamiętać. Np. na Widzewie (tzw. Starym i Wschodzie) znam takie dwa (jedno z nich na fotce poniżej) i tylko dwie niewielkie kolonie liczące po kilka gniazd. Tomek Janiszewski

6.04.2020 Łódź Stoki A w mojej okolicy grasuje taki oto mieszaniec białoszyi x duży. Ciekawe czy to synek samiczki z Julianowa. MK

05.04.2020 r. Sarnów i Zgniłe Błoto Na obu kompleksach stawów podobne zestawy ptaków. Przybywa płaskonosów i cyranek, ale tylko jedna para rożeńców (ZB). Do krwawodziobów i samotników dołączyły bataliony i sieweczki. Nad stawem (ZB) kilka pierwszych dymówek. Błotniaki juz rzucają jedzeniem w swoich rewirach (S). W lesie pleszka i wysyp pierwiosnków. W sumie ponad 60 gatunków. M&M Staneccy

05.04.2020. Jeziorsko Mnie gołębie aż tak nie dopisały. Zająłem się chyba za bardzo siewkowcami i mewowcami. Najliczniejsza śmieszka, na całym zbiorniku kilka tysięcy ptaków. Wśród śmieszek na tamie para mew czarnogłowych. Sporo mew siwych. Dużych mew nie za wiele, za to ładnie pozująca pod tamą pierwszoroczna mewa romańska. Pod tamą po oszronionej trawce spacerował też ostrygojad. Na cofce kilkaset batalionów, kilkadziesiąt krwawodziobów, 8 biegusów zmiennych, samotniki i sieweczki obrożne. Na łąkach rycyki.... MFaber

5.04.2020 Łódź-Widzew A na osiedlowym podwórku na Widzewie-Wschodzie z rana cała masa gołębi. Tomek Janiszewski

I jeszcze wiadomość z ostatniej chwili. Jest jeszcze do obsadzenia kilka pól w ramach akcji Monitoringu Pospolitych Ptaków Lęgowych. Oczywiście poza Łodzią, a gdzie można to sobie sprawdzić tutaj https://otop.org.pl/naszeprojekty/liczymy/monitoring-ptakow-polski/mppl/zostan-obserwatorem/. Może dla legalistów bonusem będzie to, że można otrzymać zaświadczenie o udziale w akcji. Będzie to zapewne wystarczające usprawiedliwienie dla służb mundurowych, stanowiących zbrojne ramię naszego państwa, udania się poza miejsce zamieszkania. Tomek Janiszewski

4.04.Zb.G.Bałdrzychowska Zausznik para, p. rdzawoszyi 3, perkozek min. 8, 9 gat. kaczek (dołączyły płaskonosy), para krwawodziobów, sieweczka rzeczna, dymówka. Sylwek L.

2.04.2020 Jeziorsko Wody malutko i najstarsi ludzie w okolicy nie pamiętają jej tak niskiego stanu o tej porze. Mimo to kolonia kormoranów i czapli siwych, jak na razie funkcjonuje w najlepsze. W jednym z gniazd czapli usłyszeliśmy już nawet pisklęta. Ale tak poza tym na cofce w Glinnie ptaków bardzo mało, dosłownie po kilka oharów, samotników, krwawodziobów i sieweczek. No i ptaki z kolonii. Trafiła się też pojedyncza dymówka. Na wysokości Brzegu dużo lepiej. Setki cyraneczek, świstunów i krakw. W dużo mniejszych ilościach cyranki, bataliony i krakwy. Ale tak było pod Brzegiem. Po drugiej stronie zbiornika widać było inne ptaki m.in. ohary, ale tam już ich nie przejrzeliśmy. Tomek Janiszewski, Bartek Lesner


31.03.2020 Stawy Lubiec powiat bełchatowski Dzisiaj się zjawiłem ponownie na stawach, z nowych stwierdzeń czapla biała oraz pierwsza dymówka. Ilość kaczek drastycznie zmalała. Wydaje się że tylko gągoły się utrzymały ilościowo. Poza tym stadko 150 makolągw gdzie udało się wyłuskać jera. Cały czas obecne krwawodzioby, pojawiło się kilka samotników. Przemek Jura

29.03.2020 Stawy Lubiec powiat bełchatowski Uprzejmie donoszę że prace zawarte w tym linku http://szczercow.pl/zbiorniki-w-lubcu-beda-przebudowane/ zostały wykonane i zbiorniki/stawy prezentują się dosyć dobrze. Powierzchnią zbliżone są do stawów w Sarnowie (sądzę że te w Lubcu mogą być ciut większe). Z wywiadu przeprowadzonego dzisiaj stwierdziłem 5 par cyranki, 500 śmieszek, płaskonosy 20, świstuny 40, głowienki 20, czernice 2 pary, krakwy 4 pary, gągoły 15 ptaków, 20 cyraneczek, 15 czajek, 2 krwawodzioby, 1 sieweczka obrożna, 30 gęgaw, 20 łabędzi niemych. Po środku całego kompleksu gdzie płynie rzeka jest większy skrawek suchego lądu gdzie żerowały potrzosy, trznadle, trafiła się makolągwa. Podobno zbiorniki nie będą zarybiane dlatego 'zapomnij' o perkozach. W dole rzeczki Pilsi miałem dzisiaj zimorodka (przy starym młynie), próbowałem szukać pliszki górskiej ale albo jeszcze jej nie ma albo się zakamuflowała albo ostatnim razem to był tylko przelot. Odwiedziłem jeszcze stawy w Woli Wężykowej gdzie tydzień temu miałem samotnika. Obecnie tylko 2 pary łysek, 3 pary krzyżówek, kokoszka wodna. Przemek Jura

Ta wiadomość o braku zarybiania to ode mnie, ale pewnie trochę źle się wyraziłem w rozmowie z Przemkiem, co niniejszym chciałbym sprostować. W koncepcji odbudowy stawów i uatrakcyjnienia ich terenu dla różnych grup zwierząt, rzeczywiście niektóre zbiorniki miały być tak napełniane aby uniemożliwić zasiedlenie ich przez ryby, o zarybianiu celowym oczywiście nie ma w ich przypadku mowy. Wbrew temu co może niektórym się zdaje, obecność ryb zwykle jest poważną przeszkodą w bezpiecznym rozrodzie płazów. I niektóre stawy, teraz już nie pamiętam ile miało ich być, ale od 1 do 3 miało właśnie służyć temu celowi - rozrodowi płazów. Oczywiście prawdopodobnie będą one atrakcyjne także dla niektórych ptaków jak np. przelotne siewki. Co do większości stawów to nawet jeśli celowo nie byłyby one zarybiane to same i tak się zarybią. Szansa na perkozy dlatego jest. Zdaje się też, tego już nie pamiętam, bo wszystko to działo się dość dawno, że jakiś zbiornik będzie kąpielowy, a może inny dla wędkarzy. Czyli coś zarybione na pewno będzie. I bardzo dobrze, bo da to możliwości występowania ptaków z różnych grup troficznych i ptaków w ogóle będzie więcej, bo hodowla ryb ptakom służy pod warunkiem, że się ich równocześnie nie tępi. Natomiast nie będą to stricte hodowlane stawy, jak stawy w dolinie Bzury, Luciąży czy w Sarnowie, choć jakiś rodzaj hodowli ryb w nich będzie istniał. Zobaczymy jak uda się pogodzić wszystkie te interesy ludzkie i zwierzęce. Ale póki co świetnie, że jest w końcu w nich woda, bo ostatnio jako całość funkcjonowały w okolicach PAO. I dzięki Przemku za dobre wieści. Tomek Janiszewski

28.03.Zb.G.Bałdrzychowska Samica ohara, para krwawodziobów, 5 samców bataliona i cała reszta. Sylwek L.

28.03.2020 Sarnów Skład gatunkowy chyba dość typowy jak na tą porę roku (co nie znaczy że kiepski, bo ptaków w sumie sporo): łyski ~200, gęgawy ~100, gęsi tundrowe ~5, łabędzie nieme ~40, kormorany ~40, krzyżówki ~50, śmieszki ~100, mewy duże ~5, cyranki ~5, czernice ~20, głowienki ~40, płaskonosy ~5, krakwy ~40, czajki ~60, bataliony ~30, żurawie ~10, potrzosy ~30, perkozek 2, kszyk 1, perkoz dwuczuby 1, bocian czarny 1, bielik 1, błotniak stawowy 1, krwawodzioby 2, bąk 2, gągoł 2, myszołów ~5, czapla siwa ~10, czapla biała ~5, 4 gat dzięciołów. I może trochę mniej oczywiste łabędzie czarnodziobe ~10. Z tamtejszych częstych ptaków o tej porze chyba tylko zimorodek się nie odhaczył. Zdziwiła mnie też duża liczba gniazd (oczywiście zeszłorocznych) remizów. Tak 6-7 przynajmniej, podczas gdy jak pamiętam to tam pojedyncze ptaki/gniazda od czasu do czasu się widywało. Michał Kubicki

24.03.2020r. Ktery Przelatująca kania ruda - w końcu coś nowego do życiówki. Trzymajcie się ciepło i, jak wiadomo, bez kontaktu . P. Pasikowski

24.03.2020 Zgierz i okolice Zdecydowanie polecam wycieczkę do Zgierza i w okolice. A na staw w miejskim parku koniecznie! Dziś w stadzie śmieszek, na wyspie, była tam dorosła mewa czarnogłowa. Może była trochę śpiąca i trochę daleko, ale może jutro pójdzie komuś lepiej? Na stawie grubo ponad setka śmieszek, kto wie czy nie kryją się tam ptaki z obrączkami? Warto i na nie popatrzeć. Nie było natomiast łysek i spodziewanej mandarynki, ale i może ona skryła się na wyspie, bo ptaków było tam sporo. A w podzgierskich lasach kruki, trochę śpiewających lerek i dzięciołów zielonych. I lecący na W-S dorosły bielik - ten mnie trochę zaskoczył, ale chyba niesłusznie. W końcu zobaczyłem kopciuszki i samotnika. Tego ostatniego jeszcze w samym Zgierzu na Bzurze. A już w Łodzi, za płotem cmentarza przy ul Szczecińskiej, w dolinie Sokołówki - horror. Tomek Janiszewski

25.03 już nie udało mi się odnaleźć czarnogłowej niestety :( Ale rzeczywiście jedna z śmieszek miała obrączkę, ale nie do odczytania z tej odległości. Natomiast w Łagiewnikach 2 samce i samica gągoła obecne. i oczywiście mnóstwo łysek z obrączkami. Michał Kubicki

24.03.2020 Sarnów W sumie sporo ptaków, choć skład gatunkowy nadal ograniczony. Obecne m.in: gęgawy, łabędzie nieme i czarnodziobe, krakwy, cyranki (4), płaskonosy (2), czernice, głowienki, kormorany, perkozy dwuczube, łyski, żurawie, czaple białe i siwe, bąki, bocian czarny, błotniaki stawowe, zimorodek, pliszki siwe, potrzosy, czajki, kszyki (5). M&M Staneccy

22.03.2020 okolice Rokicin No to ja tak ptasio nie poszalałem. Nie udał się poranny wyjazd szlakiem łódzkich zbiorników wodnych, tom wyskoczył na małą godzinkę lub dwie pod Rokiciny w miejsce, gdzie królują kruki. Tym razem było ich około 70. A na polach z racji mrozu i śnieżku, zdarzały się zbite w stada skowronki, na ściernisku kukurydzy pół-mieszane stada makolągiew, dzwońców, zięb, trznadli i potrzeszczy z 1 potrzosem. Było też w sumie ponad setka grzywaczy, a w jednym z miejsc nawet para siniaków. W lesie nieopodal znów para siniaków, tym razem z gruchającym samcem. I tylko ten wiatr... Tomek Janiszewski


Samiec kląskawki spod tamy
Krótkodzioba na cofce

22.03.2020. Jeziorsko. Pod tamą przelotny, bardzo wczesny dudek.

Para kląskawek tamże.

Na cofce grubo ponad tysiąc cyraneczek, setki świstunów. Sporo krwawodziobów, których naliczyłem 62 os. Stado kilkudziesięciu gęsi tundrowych, w którym kamuflowała się jedna gęś krótkodzioba. Niestety ogromny kontrast termiczny nie ułatwiał przeglądania ptaków na cofce oraz ich dokumentacji. MFaber.




Zb. Jeziorsko 21.03. W narożniku przy Siedlątkowie min. 18 perkozów rdzawoszyich,zausznik i pierwiosnek. Parę tysięcy kaczek, parę batalionów, krwawodziobów, samotnik. Czaple białe przy moście we Włyniu. Bociany białe w paru miejscach. Sylwek L.

21.03.2020 Dolina Neru Pomiędzy Nagórkami a Zbylczycami reszki gęsi w ilośći ok 300 os., dwa stada żurawi, łącznie ok. 360 ptaków, sporo jeszcze stad czajek, choć już dużo mniej jak przed tygodniem, krwawodzioby, bataliony,rozśpiewane kuliki przeganiające się i zajmujące rewiry i dwa bekasiki na zalanej łące w Miecankach. Jeszcze sporo kosmaczy, 3 pod Kosewem i w drodze powrotnej co najmniej 6 pod Błoniem. Piotr Majchrzak

I ja tam byłem jeszcze przed świtem i rzeczywiście niewiele gąsek już nocowało na starorzeczu pod Nagórkami. Praktycznie było tylko jedno stado tundrowo-zbożowych z dosłownie trzema białoczelnymi. W sumie z gęgawami naliczyłem prawie 500, ale część stada poleciała na północ, albo już w dalszą drogę, albo na pola pod Goszczędzą i w efekcie zostało tylko tyle ile Piotr widział. Poza tym, co widział Piotr, ja na łące w Miecankach widziałem jeszcze 3 rycyki i 3 bekasy żerujące na jednej z kałuż w towarzystwie 6 krwawodziobów. Z moich tegorocznych nowalijek pierwsze pierwiosnki, bociany białe, a przed chwilą w przydomowym karmniku samica jera. Tadek Musiał

21.03.2020 Sarnów Pierwszy perkoz rdzawoszyi. M&M Staneccy

20.03.2020, Łódź-Arturówek:

Gągoł z Arturówka

ze stawów zniknęły już ciekawsze kaczki wymienione przez Marka Zielińskiego - prócz trzech gągołów: pary na stawie wschodnim oraz singlowego samca pośród czernic na stawie środkowym. Na pd.-zach. od stawów, w stronę stacji PKP, hałasował agresywny paszkot (terkotem przegonił dzięcioła czarnego). Tomasz Kłys

19.03.2020 Łódź Lecznicza Niedaleko przychodni na Leczniczej na świerkach śpiewający mysikrólik, nie wiem czy jest to częsty widok w Łodzi, ale mnie mocno zdziwił. Tomasz Lewandowski

Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, można je spotkać właściwie wszędzie, nawet tam, gdzie nie rosną żadne iglaki.M.Z.

18-19.03.2020 Arturówek Na stawach dosyć nietypowy skład gatunkowy, a mianowicie 2m świstuna, 1m głowienki, para i 1m gągoła ( para przebywa tam od dłuższego czasu). Poza tym, czernice, para łabędzi z gniazdem, pierwsze gniazda łysek i terytorialne walki pozostałych, krzyżówki, zimorodek. W lesie pojawiły się pierwiosnki, mysikróliki i pełzacze budują gniazda; podśpiewują pierwsze zniczki, wciąż sporo droździków i nieliczne już jemiołuszki. Oprócz tego, para dzięciołków nad Bzurą i całkiem sporo dzięciołów średnich. A w kominie pałacyku Ludwika Heinzla puszczyk. M.Zieliński

18.03.2020, Łódź: bardzo przyjemny dzionek w lesie Uroczysko Lublinek, gdzie całkiem spora ilość osób usiłowała jakoś rekreacyjnie przetrwać kolejny dzień "czasu zarazy". W lesie rozśpiewane zięby, rudziki, śpiewaki, nadające jak szalone dzięcioły (duży, zielony i czarny), kilka kruków, myszołów i dawno tam przeze mnie niewidziany paszkot. Nad lasem krogulec, hałaśliwa para żurawi i lecący na pn.-wsch. spory klucz gęsi białoczelnych. Tomasz Kłys

17-18.03. Wczoraj krwawodziób na zb.w Górze, dziś kopciuszek na Wólce. Sylwek L

17.03.2020 Łódź, Arturówek

15.03.2020 Sarnów W powietrzu bocian czarny lecący od stawów (a może i od Kałowa) w stronę Bełdowa. A w Babicach pierwszy bociek biały. Taka kumulacja w odstępie 20 minut ;-) M&M Staneccy

15.03. Jeziorsko Niedaleko od zbiornika w Księżej Wólce, na topolach obrośniętych jemiołą stadko jemiołuszek. Na tamie pustawo. Wzdłuż wschodniego brzegu od Popowa do Brodni w 3 m-scach po 2-3 ohary. W ogóle na tafli zbiornika, od wschodu sporo grążyc, ale raczej w dużym rozproszeniu. Głównie czernice, ale także trochę głowienek i gągołów, zaś pod Brodnią 2 samce uhli i w jeszcze większym rozproszeniu świstuny i krakwy. Od Zagórek ptaków już więcej, zwarte i spore stadka cyraneczek, krakw, świstunów oraz małe grupki rożeńców i cyranek. No i siewki, dziesiątki czajek i batalionów, pojedyncze krwawodzioby i rycyki. Na zachodnim brzegu na pewno było więcej ptaków i bliziutko m.in. tysiączne stada gęsi - ale to wrażenia jedynie ze wschodniego brzegu, bo na nim nasza wyprawa się skończyłą. Wody w zbiorniku przybywa bardzo pomaleńku, co to będzie w maju? Może coś bardzo ciekawego, a może dramatycznie marnego? Mimo że koło mostu pod Wartą wody malutko, ledwie jakaś marna kałużka, to było tu stado około 250 gęsi, głównie białoczelnych. No i w końcu świergotki łąkowe. Ola i Tomek Janiszewscy, Sławek Dąbrowski, Tadek Musiał

15.03. Wólka Od 7 do 8 rano aż 32 gat. Potem jeszcze 6, w tym bocian czarny krążący nad Kałowem oraz łącznie 3 jastrzębie. Sylwek L.

15.03.2020 Dolina Neru Na lęgowiska powróciły kuliki, które zameldowały się w ilośći co najmniej 10 par. Poza tym pierwsze krwawodzioby, bataliony, resztki siewek złotych, i wciąż masa czajek. Piotr Majchrzak ha Od siebie dodam boćka i błotniaka stawowego. PS. Byłeś ravką? Jeśli tak to pozdrawiam z grafitowego kombi :). Tomek Ziółkowski

Zgadza się, to ja :). Pozdrawiam

15.03.2020, Łódź: na łące pomiędzy Kusocińskiego i Konstantynowską pierwsze dwa w tym roku świergotki łąkowe. Tomasz Kłys

14.03.2020 okolice Rossoszycy

Bocianek czarny
Leśne czyże

W lesie około 10 już cicho. Wietrznie i zimno, więc komu chciałoby się śpiewać, może tylko przelotnym stadkom czyży i droździków. Myszołów zajęty dobudowywaniem gniazda. A w górze lecący na północ bocian czarny. Tomek Janiszewski

14.03.Głowno: Uszatki nadal na stanowisku. Liczba wypluwek robi wrażenie. Michał S.

14.03.Zb. G. Bałdrz. Samotnik, czapla biała oraz 4 nad rzeką, 3 świstuny, cyranka, 20 cyraneczek, 26 krakw, 7 gągołów, itp. Sylwek L.

13.03.2020 r. - Bzura Dożynki gęsiowe z ponad 10000 osobników, wśród których 3 krótkie i kilka obróż. Z nowalijek: cyranki, krwawodzioby i blondyna. pozdr ŁM

9.03.-10.03.2020 Szczypiorniak, Psary, Borów wraz z przyległym fragmentem doliny Bzury Wygląda na to, że wszystkie pary żurawi są już na swoich miejscach. W jednym nawet, na Szczypiorniaku wyglądało na to, że mogą mieć już jaja, bo ptak oddalał się chyłkiem. Nie upewniłem się, gdyż poniedziałkowy ranek było raczej mroźnawy. Gęsi bywa jeszcze sporo, choć faktycznie są to już głównie białoczelne. We wtorek za dnia w Borowie było ich łącznie ok 4,5 tysiąca z czego 95% białoczelnych właśnie. W Psarach w poniedziałek zaledwie ze 2 setki, ale za to wyłącznie tundrowych z miłym dodatkiem gęsi krótkodziobej. W Psarach z innych ciekawostek kania ruda, kilkanaście łabędzi czarnodziobych, bataliony, wąsatki, itd. A w Borowie także bardzo liczne świstuny. Co prawda nie było ich tyle co nad Słudwią, ale 1100 się doliczyłem. Płaskonosów i cyranek jeszcze nie widziałem, rożeńców tylko około 10. W dolinie pod Seligami zatrzęsienie lęgowych żurawi (no może kilka), bekas, głosy wąsatek, przeganiające się 2 samce jastrzębia i generalnie piękna wiosenna atmosfera. We wsi gniazdo bocianów którego nie powinno być. Tomek Janiszewski

W niedzielne późne popołudnie widziałem jak zlatuje sie na najawiększy staw w Psarach to stado tundrówek. Wśród nich była jedna leucystyczna. Czy to ten sam ptak co "krótka" czy inny? ŁM

Właściwie odpowiedź zawiera się w Twoim Łukaszu pytaniu i mojej poprzedniej relacji. Ja leucystycznej gęsi tundrowej nie widziałem. Ptaki się jednak między pobliskimi kompleksami stawowymi pewnie wymieniają lub (co należy czytać jako i ewentualnie albo) stado nie było jednak to samo, bo jak sam piszesz poniżej przelot gęsi jest intensywny. Tomek Janiszewski

10.03.2020 r. - Słudwia&Bzura W ciagu dwóch dni ubyło ponad 10000 białoczółek. Ale wiosna nie znosi próżni i na ich miejsce przyleciało ponad 7500 świstunów. Pozostałe kaczki jeszcze nieśmiało albo nie znalazły dla siebie miejsca na tafli wody. Przyleciał także stary znajomy bewik z holenderską obrożą. To już cn. 13 wiosna. Oby jeszcze cn. 13 przed nim. pozdr ŁM

09.03.2020 Szczypiorniak i Kowaliki, Arturówek, Park Julianowski, Na jeziorkach w Lesie Domaradzyńskim para łabędzi, łyski,wodniki, 2 pary żurawi (jedna na obrzeżach lasu) para gęgaw i para bielików siedząca na uschniętym drzewie. Błotniaków na razie brak. Sporo lerek i trznadli na porębach, gile, dzięcioły czarne i różnoraka drobnica. Na skraju lasu włochacz. W Arturówku pełno łysek z obrożami, stadko czernic, głowienka i odzywający się nieśmiało zniczek. W parku natomiast, naprawdę duże, bo liczące przeszło 200 os.stado jemiołuszek, paszkoty, kwiczoły, dzięcioły zielone, średnie, czarny, cyraneczki i kilka śmieszek. M.Zielinski.

09.03.2020, Łódź-Zdrowie: na dużym stawie w parku przysiadło 8 cyraneczek (4 samce, 4 samice) i po minucie znienacka odleciało. Moja Wunderidiotenkamera zdołała niektóre uwiecznić. Tomasz Kłys

08.03.2020 r. - Słudwia&Bzura Prawie 16000 przejrzanych gęsi, a wśród nich krótka, bernikle białolice, zbożowa i hybryd. Kaczki w natarciu, z coraz liczniejszym świstunem i pierwszym tu płaskonosem. Jeszcze obecne bielaczki oraz pierwsza sieweczka obrożna. pozdr ŁM

08.03.2020. Staw w Rudzie Bugaj i Dolinka Bzury. Na stawie kilka par krzyżówek, para łysek, miejscowa para łabędzi i dyżurny zimorodek. Nad rzeką kilka przelatujących kluczy gęsi, polujący krogulec i rozśpiewana drobnica ze strzyżykiem i śpiewakiem na czele. Szymon i Kuba Adamiak.

08.03.2020 Dolina Neru My od 05:30 rano w okolicach Nagórek mieliśmy na noclegowisku ponad 4000 gęsi szarych i grubo ponad 100 żurawi. W okolicy Kosewa, w przejrzanym pasącym się stadzie 3000 gęsi udało się wypatrzeć 1 hybrydę bernikli białoczelnej lub kanadyjskiej z inną (jaką?), tam też kania ruda, 5-6 myszołowów włochatych, niedorosły bielik, trochę czajek, głos kulika wielkiego i nasz pierwszy kopciuszek. Ciekawie jeszcze w okolicach stawu w Błoniu: ok. 3000 siewek złotych, ok. 1000, a może i więcej czajek, para tokujących krogulców, pustułki i też myszołowy włochate, zwyczajne i klangorzące żurawie. Tadek Musiał i Piotr Majchrzak

08.03.2020 r. Dolina Neru Sucho. Gęsi sporo w locie, na łąkach niewiele (niewielkie mieszane stado koło Nagórek), żurawie w parach, czajki i szpaki w kilku miejscach. Nieduże rozlewiska między Lesznem i Kosewem, ale ptaków mało. M&M Staneccy

08.03.2020 r. Sarnów Na jednym ze stawów pod lasem mieszane stado gęsi (zbożowe, białoczelne i gęgawy) + 12 łabędzi krzykliwych. Przy szosie czajki. Na polach ponad 2 tys. gęsi z przewagą białoczelnych. Góra Bałdrzychowska 2 perkozy dwuczube i sporo kaczek (krzyżówki, cyraneczki, świstuny, krakwy, czernice i głowienki). Na wyspie czajki. Zgniłe Błoto wysyp pliszek siwych. M&M Staneccy

05.03.2020 Bzura Ostateczna dominacja białoczółki właśnie ma miejsce nad Bzurą. Z nowalijek pierwsze bataliony i kszyki. Kolejne odczytane obroże. obs. z Dawidem Kozłowskim. pozdr ŁM

5.03.Wólka Pierwszy śpiewak oraz zaskakujące stado ok. 20 świsunów przelatujące na E i odzywające się o zmroku. Sylwek L.

05.03.20, Łódź: na Lublinku para myszołowów w lotach tokowych, grzywacz, rozśpiewane skowronki na płycie lotniska i coś, co mnie najbardziej ucieszyło: przy ul. Zamiejskiej najrzadsza w Łodzi z naszych sikor i bardzo rozśpiewana czubatka. Tomasz Kłys


4.03.2020 A w lasach leśnictwa Dąbrowa koło Dłutowa 4 siniaki. Tomek Janiszewski

02.03.2020 Zbiornik Jeziorsko Popołudniu przestało padać i ucichł wiatr, a to uprzyjemniało obserwacje ptaków. W okolicach mostu w Warcie nadal stadko żerujących łabędzi niemych i nieco dalej ok. 500 gęsi białoczelnych z jedną zaobrożowaną i odczytaną, a wśród nich 4 bernikle białolice. Na zachodnim brzegu najciekawiej w okolicach Tądowa, tam jeszcze następnych 8 bernikli białolicych w towarzystwie mew oraz 18 oharów i cn. 42 kuliki wielkie. Dalej w okolicach Jeziorska para bielaczków. To tyle z regionalnych rzadkości, a na tamie pusto, tylko 4 perkozy dwuczube (moje pierwsze tego roku). Tadek Musiał

2.03.2020 Stawy k. Sypina Mój pierwszy w tym roku i chyba najwcześniejszy w ogóle błotniak stawowy (samica). TP

29 luty i 1 marca, Dolina Słudwi i Przysowy Złaków Borowy, Kościelny, Gajew,Stępów, Sędki, Kozanki, Model Łącznie ok. 3 tys. gęsi, 1,5 tys. czajek, ok. 1000 siewek złotych, 25 łabędzi niemych, ok. 50 żurawi i krwawodziób. Wody w łąkach brak, można chodzić w półbutach :( Tylko w rzece jest nie najgorzej, bo są tamy i zarosła. Pozdrawiam Rafał

Tamże (na łąkach między Złakowem a Łaźnikami) wśród gęsi białoczelnych kręcił się taki oto pomiot bernikli i gęsi szarej. T. Kłys, M. Dobrski (oraz jeszcze co najmniej pięciu obserwatorów).

29.02.2020 Bzura Krótki pitstop nad Bzurą zaowocował 2 gęsiami krótkodziobymi i odczytanym żurawiem z Finlandii. pozdr ŁM

29.02.2020 dolina Neru Późnym popołudniem na łąkach w Byszewie wśród kilku tysięcy gęsi 11 bernikli białolicych. Z ciekawostek jeszcze bocian biały na gnieździe w Zbylczycach, który to już chyba trzeci rok z rzędu wraca w te okolice jako pierwszy, bardzo wcześnie bo co roku w lutym. Piotr Majchrzak

28.02.2020 r. Łódź - Zdrowie Pierwszy grzywacz :-) M&M Staneccy Z zażenowaniem, że się chwalę chciałem napisać, że tego dnia widziałem rodzinnie na przyoranym ściernisku kukurydzy koło Nowych Skoszew stado liczące aż 400 ptaków. Pojechałem tam właściwie na gęsi, bo jak mi doniesiono w ostatnim czasie parę razy widziano tam ich spore stada (nawet do 2000). Gęsi jednak nie było, tylko grzywacze, no i różne wróblaki. Warto może tam zaglądać, gdyby ktoś miał czas. To pole tuż przy MOP-ie na A-1, a dojeżdża się tam od Nowych Skoszew. Można też patrzeć przez płot z parkingu przy autostradzie. Tomek Janiszewski

26.02.2020 r. - Słudwia&Bzura Zgodnie z przewidywaniami rekordowo szybki przelot gęsi wchodzi w ostatnią fazę z absolutną dominacją białoczółki. Wśród coraz mniej licznych tundrowych trafiła nam się pierwszy raz taka zaobrożowana na lęgowiskach a nie na zimowiskach. Widać od razu że latają znacznie bliżej niż ich białoczelne koleżanki ale i tak daleko:) Poza gęsiami, berniklami i ich hybrydą wpadły w okular lunety m.in. nieczęste tu ohary, sporo siewek złotych i podśpiewująca w locie lerka. obs. z Hubertem Matuszczykiem i przez chwilę ze spotkanym Tomkiem Przybylińskim. pozdr ŁM

Wólka 20.02. pierwszy szpak przy budce, 22. pierwsza pliszka, 25. pierwszy śpiew trznadla a dziś, 26., pierwszy śpiew strzyżyka ;) Na zb. w Górze jest perkoz dw., pierwsze 2 łyski, para krakw, od wczoraj 4 gągoły (1 f), do 46 głowienek oraz tyle samo łąbędzi (choć wczoraj ich nie było;), pojedyncza czernica (raz samiec, raz samica). Czy kuropatwy tokują lecąc obok siebie? Miałem taką sytuację, najpierw głos, potem lot. Sylwek L.

22.02.2020 Dolina Bzury k. Orłowa Na polach na W od ujścia Ochni pasło się stado ok. 2000 gęsi, niemal samych białoczelnych. Niemal, bo poza pojedynczymi gęgawami i tundrowymi były również bernikle - po jednej białolicej i obrożnej. W dolinie mnóstwo czajek, pierwsze dla mnie ok. 20 siewek złotych i wciąż kilka kosmaczy. A na stawach w Borowie m.in. 3 gatunki łabędzi i trochę kaczek. TP

19.02.2020 Jeziorsko W końcu udało się, gdzieś z Anonimowym Kolegą na poważniejsze ptaki wyrwać choć tylko na 2 godzinki. W okolicach Zagórek-Brzegu na suchawym wciąż dnie zbiornika tysiące gęsi. Daleko i nie polecam komuś kto ma mało czasu. Wypatrzyliśmy tu jedynie pojedynczą berniklę białolicą i sporo gęsi zbożowych. Ale był też sokół wędrowny, po kilka oharów i bielików, mnóstwo czajek i pojedyncza siewka złota. Krótki objazd pól na zachód od zbiornika był prawie udany. Właśnie zatrzymaliśmy się przy sporym około tysięcznym stadzie gęsi, gdy poszły w górę. Okazało się, że spłoszyła je duża samica jastrzębia. Zrobiła brzydko, ale dzięki temu widzieliśmy ciekawe zachowanie małego stadka gęgaw, w reakcji na jej obecność, które nie zdecydowały się odlecieć. W końcu pod oczyszczalnią pod Wartą były ptaki blisko. Stado 67 łabędzi, o zgrozo żaden nie miał obrączki, oraz trochę gęsi - w tym obiecanych 20 bernikli białolicych. Tomek Janiszewski i Anonimowy Kolega. Fotki też jego, tylko ostatnia moja - mimo że nie z Jeziorska to nie mogłem się powstrzymać. Trochę nielegalnie informuję w ty miejscu, że 14.03. odbędzie się na Wydziale Biologii i OŚ ornitologiczny zjazd regionalny. Program wkrótce, myślę że warto zarezerwować sobie na ten dzień trochę czasu

19.02.2020 - Słudwia Będąc przejazdem na Ziemi Łódzkiej zajrzałem nad Słudwię. W Złakowie Kościelnym na północ od szosy kilkaset (do tysiąca) gęsi - mieszane stado białoczółek i tundrowych, gęgawy trzymają się raczej osobno. Bernikli nie wypatrzyłem ale czasu nie było za wiele. W okolicach Gajewa z kolei po kilkaset czajek i siewek złotych. Stada zerwały się na chwilę. Do tego w dolinie m.in. 3 myszołowy włochate, żurawie czapla biała. Jeden ze skowronków próbował już śpiewać. Mirek Nowicki

18.02.2020 - Łódź Romanów (Teofilów) Na styku Łodzi i Aleksandrowa Ł. od rana krążył bielik. Odleciał w kierunku Teofilowa. Michał S.

15.02.2020 - Słudwia&Bzura Wiosenna maszyna ruszyła zatem czas spróbować za nią nadążyć. Wygląda na to że główne uderzenie tundrówki już minęło doliny i teraz następuje powolne zrównanie z białoczółką, która już za chwile osiągnie przytłaczającą dominację. Wśród tej gęsiowej masy 23 bernikle białolice i jedna hybryda. Wszędzie już czajki, skowronki, żurawie a z tegorocznych nowalijek dwie alpinki. Jak zwykle dużo drapoli, wróblaków i innego pospólstwa. Jednym słowem dzieje się. obs. z Michałem Piaseckim pozdr ŁM

13.02.2020, Łódź: w parku na Zdrowiu 2 paszkoty (po jednym na drzewach z jemiołą po przeciwnych krańcach dużego stawu). Tomasz Kłys

Dolina Słudwi - Złaków i okolice 8 i 9 luty. ok 500 gęsi ( w sobotę) głównie mieszanka gęgaw i białoczelnych; min. 20 myszołowów + kilka włochatych; dwie grupki czajek - łacznie 18-20; skowronek - 1; żurawie 14+ 2+2+2+2+2+2; wody na łąkach brak. pzdr Rafał

08.02.2020 - Dolina Grabi - W okolicach miejscowości Barycz na rzece para gągołów (przypuszczalnie kolejny rok będą lęgi). Poza tym, krążąca nad lasem para dwóch dorosłych bielików. Tomek Ziółkowski i Sławek Jankowski

08.02.2020 kawałek Jeziorska Mało wody, ale pogoda piękna. Hit 54 kuliki wielkie na wyspach na wysokości Brodni.Woda zaczyna się w okolicach Brodni jeszcze powyżej kościoła, tam też grupują się ptaki wszelakie, a gęsi zlatują z pól żeby się napić i odpocząć. Nie przykładałam się, więc nie widziałam zbyt wiele, z ciekawszych trochę gągołów, cn. 2 ohary, 3 bieliki i troszkę żurawi. Anka

Od rana na łąkach między mostem i Wartą około 80 łabędzi niemych, ponad 30 czapli siwych, luźna mieszanka kilkuset gęsi (zbożowych, białoczelnych i gęgaw) i 4 bernikle białolice. Na cofce duże stada gęsi płoszonych przez bieliki (w sumie aż 7). Kilka pojedynczych czajek. My od strony Tądowa widzieliśmy tylko kilka kulików, ale za to dalej (z Jeziorska) aż 24 ohary :) M&M Staneccy

07.02.2020 Stawy k. Piątku Ekspresowa, popołudniowa kontrola wykazała m.in. kilkaset "szarych" gęsi, 7 bewików (4 im.), 2 bieliki i fajniutkiego dorosłego sokoła wędrownego. TP

07.02.2020 Łódź Nad stokami przeleciał pięknie sokół wędrowny ganiając hodowlane gołębie. Michał Kubicki

Zb. G. Bałdrz. 6.02. Pierwszy tegoroczny perkoz dwuczuby oraz 3 krakwy. Też cz.biała, nurogęsi itp. Sylwek L.

05.02.2020 Dolinka Bzury - staw w Rudzie Bugaj Każdego dnia zimorodek łowiący czebaczki amurskie. Szymon, Artur i Kuba Adamiak.

03.02.2020r. Łódź, Park Zdrowie Tym razem stado około 120 jemiołuszek + pojedyncze paszkoty. M&M Staneccy

02.02.2020 Zb.Jeziorsko Okolice Włynia (91 łab. niemych, 5 czapli białych), Glinna i Brzegu: na zakręcie drogi wylatujące z rana tysiące gęsi, w tym 2 bernikle białolice, 3 dalekie ohary, im. bielik. Na polach na E od brzegi im. mysz.włochaty, Pęczniew ad bielika i czapla biała. Wszędzie na polach stadka gęsi ale porywisty wiatr utrudniał dokładną obserwację. Sylwek L.

02.02.2020, Langnau am Albis Dwa pluszcze. Artur Pędziwilk (Piszcie ogłoszenia które nie są obserwacjami na tablicy Ogłoszenia a nie tutaj).

30.01.2020r. Łódź, Park Zdrowie Stado około 30 jemiołuszek. Michał Stanecki

27.01 Warta na łąkach po zachodniej stronie nowego mostu kilkadziesiąt łabędzi z czego 6 krzykliwych. Ładnie się pasły i pokazywały co tam mają na nogach. W krótkim czasie udało mi się odczytać dwie kolorowe obrączki, a część miała tylko metalowe, które ktoś z lepszym sprzętem i większym zapałem być może również by odczytał, bo ptaki były naprawdę blisko. M. Dobrski

Wichrówek 27.01 w miejscu jesiennych obserwacji kobczyków tym razem im.drzemlika oraz parę innych gatunków drapieżnych, gęsi, itp. Sylwek L.

26.01.2020 Cofka zb. Sulejowskiego Zimujące żurawie, bewiki i krzykliwce nadal obecne powyżej Barkowic. Gęsi nawet przybyło - ponad setka gęgaw, po kilkanaście białoczółek i tundrowych. Z cieszących oko kaczek 4 rożeńce. Wszystko przeganiały dwa młode bieliki. M. Kaźmierczak, Z. Kołudzki, M. Wężyk.

23-24.01.2020 Warta w Załęczańskim PK Jak donoszą wykonawcy liczenia zimujących ptaków wodnych na tamtejszym odcinku rzeki, Bartek Lesner i Tomek Zadworny, wrażeń nie brakowało. Jak zwykle były łabędzie krzykliwe, choć tym razem jedynie 2 ptaki. Do tego sporo nurogęsi, gągoły i kilka czapli białych. Niestety pluszcza ty razem nie odnotowano, ale nie dziwota, bo trafia się raz na 15 liczeń. Autorem fotek jest Bartek Lesner.

25.01.2020 Słudwia&Bzura Sezon jesienny przeszedł płynnie w wiosenny i w styczniu można oglądać np. tysięczne stado gęsi i ponad setkę bewików. O żurawiach, szpakach i innych nie ma co nawet wspominać. pozdr ŁM

25.01.2020. Kałów Na cmentarzu uszatki na zimowisku. Szymon i Kuba Adamiak.

24.01.2020r. Skoszewy Uszatki na stanowisku. M&M Staneccy

20. i 23.01.2020 dolina Bzury, Ktery-Sobota Policzyliśmy ptaki wodne i drapieżniki. Bez zachwytu jeśli chodzi o te pierwsze. Krzyżówek bardzo mało i w ogóle nie widzieliśmy nurogęsi. Większość łabędzi niemych była na lądzie, na polu rzepaku między Orłowem a Młogoszynem. Bzura generalnie słabo ciurka, trochę więcej wody było dopiero gdzieś od ujścia Ochni. Obok ptaków notowaliśmy rozlewiska-kałuże w dolinie - były dwie, obie pod Wolą Kałkową, chętnym podamy ich lokalizacje. Z ciekawostek czajka i stadko 4 wąsatek, wszystko to pod Orłowem. Żurawie w parach lub rodzinnych stadkach, większych koncentracji nie było. Gęsi latały sobie po dolinie, chyba mają noclegowisko w Borowie, ale tego nie sprawdziliśmy, bo sił nam nie starczyło. Liczba drapieżników średnia. Trafiło się kilka błotniaków zbożowych (mniej niż w ubiegłym roku) i około 10 myszołowów włochatych (chyba nieco więcej). Zwyczajne w normie, natomiast wyjątkowo obrodziły srokosze, co z racji lekkiej i bezśnieżnej zimy nie dziwi. Tomek Janiszewski, Tadek Musiał, Tomek Błaszczyk

21.01.2020r., Jeziorsko, Proboszczowice Na łąkach za budynkiem Straży Pożarnej, w stadzie bardziej popularnych gęsi, po jednej bernikli : rdzawoszyjej i białolicej. P. Pasikowski

19.01.2020r. GOŚ Pliszka górska, srokosz, zimorodek i sporo pospolitych gatunków. M&M Staneccy

19.01. Ner od Feliksowa do Poddębic oraz Zb. w Górze. Lepszej pogody na ZimoweLiczeniePtakówWodnych nie potrzeba. A wśród ptaków szaleństwo. Aż 40 gatunków; gęsi, 42 żurawi, 15 myszołowów w tym włochaty, jastrząb, krogulec, 3 pustułki, 5 czapli białych, kilkanaście siwych, ok. 340 krzyżówek, gągoł, perkozek, 2 kormorany, setki kwiczołów, ponad 240 szpaków, godowe głosy 5 dzięciołów zielonych, 2 zimorodki oraz wiosenne nowalijki: czajka i świergotek łąkowy! Dziwi mała ilość bobrzych zgryzów, tylko jeden! Rafał Kowalczyk, Sylwek Lisek

19.01.2020 Zbiornik Jeziorsko

zimowa pliszka siwa

Ptaki próbowałem pooglądać z kilku miejsc od wschodniej strony miedzy Brzegiem, a Brodnią. Ciekawsze obserwacje tam poczynione, to dorosły sokół wędrowny, 2 dorosłe bieliki i cn. 4 niedojrzałe, stado makolągw liczące ok. 50-60 osobników i 9 pliszek siwych zachowujących się jakby już powróciły do nas. Poza tym oczywiście różne kaczki, mewy i ok. 800 gęsi bez rzadkich gatunków, które jak się doczytałem na ornitho.pl powinienem szukać na łąkach w okolicach Proboszczowic. Jak doniosły między innymi obserwatorki z turkowskiej grupy OTOP-u było tam 11-12 bernikli białolicych i cn. 2 bernikle rdzawoszyje. Na tamie już o szarówce udało się zobaczyć bielaczki i ogorzałki, a uhle, gdzieś się niestety ukryły przed moim wzrokiem.. Tadek Musiał



18.01.2020 dolina Bzury od Witaszewic do Kter Następny etap liczenia drapieżników tym razem także i ptaków wodnych. Na kolejnych paru kilometrach właściwie bez zmian. Kilkanaście zwykłych myszołowów, na ogół w rozproszeniu, jedynie pod Lasem Kterskim w niewielkich skupieniach. Trafiły się też ze 2 włochate, 1 błotniak zbożowy i 3 bieliki. I znowu w krajobrazie dominowały kruki nieustannie penetrujące dolinę i jej krawędzie. Tak dawniej na pewno nie było. Były ponownie pary odzywających się całkiem wiosennie żurawi. Na Bzurze trochę krzyżówek, choć większe stado zdarzyło się dopiero pod Kterami, kilka czapli, w tym 2 białe, i zimorodek - jakżeby inaczej w Lesie Kterskim. Kolejny wyjazd już jutro, w poniedziałek, a inny około środy. Tomek Janiszewski, Tadek Musiał i Dawid Ryźlak

15.01.2020 dolina Bzury w okolicach Łęczycy Tradycyjne liczenie drapieżników w dolinie rozpoczęte. Na kilku skontrolowanych kilometrach myszołowów niewiele, choć na 7 stwierdzonych aż 2 były włochatymi. Za to pobliżu lasu w Kozubach duże, liczące blisko 70 osobników stado kruków. Poza tym niezbyt ciekawie. No może za wyjątkiem trąbiącej głośno pary i rodzinki z młodym żurawi. Gdyby ktoś chciał wziąć udział w kolejnych wyjazdach zapraszam. Najbliższy wyjazd w piątek lub sobotę. Lub znaczy że mogą się odbyć obydwa wyjazdy. Tomek Janiszewski


Mam baaardzo ważne pytanie i może ktoś z listowiczów pomoże mi znaleźć na nie odpowiedź. Mamy na terenie administracyjnym Łodzi już tylko 1 gniazdo bocianów białych przy ul. Chocianowickiej w strefie krawędziowej doliny Neru. Czy może ktoś wie i pamięta jak wyglądała sytuacja tego gniazda w 2018 i 2019 roku. Czy było one zajęte i czy może były w nim młode? Tomek Janiszewski

W roku 2019 widziałem w maju bociana białego w Chocianowicach siedzącego na gnieździe przy Chocianowickiej, a potem parę razy w ciągu lata łażącego nad Nerem czy buszującego po trzcinowisku chocianowickim. Ale nie wiem, czy był lęg. W roku 2018 gniazda nie widziałem, ale przez sezon bociany białe latały nad trzcinowiskami chocianowickim i rokickim, czy brodziły na łąkach nad Nerem. Co do lęgów, trzeba by chyba poindagować tubylców z Chocianowic, np. tych, na terenie których jest gniazdo. A mnie intryguje para bocianów czarnych, którą regularnie widuję w okresie maj - sierpień w trzcinowiskach chocianowickim i rokickim. Para ta nadlatuje zawsze gdzieś od północy, jakby z zadrzewień gdzieś w rejonie ul. Czahary. Czy aby nie mamy lęgowego bociana czarnego w Łodzi? Gniazda jednak nie wypatrzyłem. Tomasz Kłys

Wielkie dzięki za wieści o bocianach z Chocianowic. A co do czarnych. Pewnie na terenie Łodzi nie ma, ale głowy bym nie dał. Jest po prostu być może tak, że jest para która sobie penetruje ten teren, ma swój rewir, ale gniazda nie. Tak też może być. Ostatecznie sporo mamy nielęgowych bocianów białych, są z pewnością i czarne. Parę razy w życiu byłem już świadkiem nawet zachowań godowych czarnych bocianów w rejonach gdzie na pewno gniazda nie miały. Tak sobie myślę, że wartałoby po prostu przeszukać okoliczne lasy i zadrzewienia właśnie teraz bo szukanie będzie duże prostsze. Tomek Janiszewski

15.01.2020 zbiornik Cieszanowice Niewielki zbiornik okazał się tej zimy dość atrakcyjny dla ptaków, których naliczyłem ponad dwa tysiące. Oprócz 1860 krzyżówek były m. in.: kormoran - 210, czapla biała - 27, mewa białogłowa - 36. Marcin Wężyk

14,15.01. Zb. G. Bałdrz. Gągoł M, para nurogęsi, min.164 krzyżówki i 20 łabędzi na ściernisku rzepaku. Sylwek L.

14.01.2020 zbiornik Sulejowski My także odbyliśmy podróż wokół zbiornika i naliczyliśmy ponad 7200 zimujących ptaków wodnych. Najwięcej było oczywiście krzyżówek - blisko 5400, znacznie mniej, bo po kilkaset gągołów i nurogęsi, a na dalszych pozycjach cyraneczki, świstuny, czernice, ogorzałki, bielaczki, mewy białogłowe, siwe i śmieszki, nury czarnoszyje, wodniki... po jednym rożeńcu, perkozie dwuczubym i rdzawoszyim. Jak na ten zbiornik ciekawe były obserwacje żurawi - 103, gęgaw - 84, bewików - 11, łabędzi krzykliwych - 29 i tylko jednej czapli białej. Szymek Kielan, Marcin Wężyk

13.01.2020 zbiornik Jeziorsko Jak co roku odbyliśmy podróż wokół zbiornika, aby policzyć zimujące tu ptaki wodne. Najpierw z rana, na wylocie, Bartek samodzielnie policzył kilkanaście tysięcy śpiących na zbiorniku gęsi, z ogromną przewagą tundrowo/zbożowych. Potem przyszła kolej na resztę. Z ciekawostek wyjątkowo licznie odnotowały się inne niż krzyżówka kaczki z grupy pływających. Wypatrzyliśmy ponad 50 krakw, blisko 30 rożeńców i kilkanaście świstunów. Choć mogło być ich nieco więcej, bo było do nich dość daleko. Przy tamie były 3 uhle, ale widzianych wcześniej przez Sylwka ogorzałek w stadzie blisko tysiąca głowienek i czernic nie widzieliśmy. Ptaki w 95% spały, a nas czas gonił. Zresztą na tamie nie było za sprawą wiatru zbyt miło. Z dominantów na zbiorniku należy wymienić też nurogęsi, których na pewno mały tysiączek się uzbiera. Gągoły raczej pojedynczo lub w bardzo niewielkich grupkach po kilka osobników, ale i tak razem pewnie ze 2-3 setki będzie. No i na granicy tafli zbiornika i lądu w okolicach Jeziorska stado 46 kulików wielkich. Jednak największą niespodzianką był fakt, że inaczej niż podczas dotychczasowych zim naprawdę dużo ptaków było w południowej, dość suchej, części zbiornika. Na wysokości Zagórek obok innych wodnych ptaków było ponad 1000 cyraneczek, 21 oharów (z 3 koło Jeziorska to razem 24), kilka świstunów itd. Tutaj przed wieczorem zbierały się też na noc duże mewy (koło 700), gęsi i żurawie. W rejonie Wielkiej Zatoki natomiast w końcu znaleźliśmy łabędzie krzykliwe (8). Wielka niespodzianka przy przepompowni w Proboszowicach. Znowu inaczej niż zwykle zimą, było tu choćby mnóstwo czapli siwych i białych (razem blisko 150). Mimo dużej liczby gęsi jak zwykle słabo wypadło przeglądanie ich stad. Ne było czasu na szukanie ich na polach, rano na wylocie widać niewiele, a kiedy zlatywały wieczorem było niewiele lepiej. Jak donosi clanga.com w niedzielę była bernikla rdzawoszyja, my jej oczywiście nie widzieliśmy, a nie sądzę aby akurat znudziło się jej Jeziorsko. Z rzadszych gęsi wypatrzyliśmy jedynie białolicą zlatującą na noc w dużym stadzie innych gęsi. Tomek Janiszewski i Bartek Lesner (no i Jaskier oczywiście)

12.01.2020, Łódź-Karolew: w krzakach bloku przy Wileńskiej 44a buszował - aż nie wierzyłem własnym oczom - samiec kapturki. Zima, nie-zima, ale mimo wszystko powinien być gdzieś na południu. Po drugiej stronie Wileńskiej, także między blokami, na przyśmietnikowym drzewie - dzięcioł średni (prawdopodobnie zaleciał z niedalekiego rezerwatu, gdzie jest lęgowy). Tomasz Kłys

12.01.2020 Łódź, Arturówek Zimorodek, czapla siwa, dzięcioł czarny, duży i średni, 3 czernice, 10 odczytanych obroży na łyskach, mysikróliki, czyże, wiosenne kowaliki i pełzacze, zakochane krzyżówki. I Bóbr co sobie nieźle poczyna. Wiosna w lesie. RySa i Anna Świderska

12.01.2020 Łódź, Park Poniatowskiego Jak zwykle dyżurny czarnowron. Były też 2 ptaki wykazujące cechy mieszańców czarnowrona i wrony siwej oraz dzięcioł średni i zielony. Tomek Janiszewski

12.01.2020 Łódź Tylko 4 jemiołuszki przy ul. Puszkina / Chmielowskiego. Tomek Stoszek

11.01. Tama Jeziorska 2 M i 1 F ogorzałki, 3 F uhli, 3 F bielaczka, bielik ad, im. Wody więcej, wszystko blisko na zbiorniku, rzeka pusta. 13.30-14.10. Sylwek Lisek

09.01.2020 Łódź Na Górniaku obok pałacu ślubów również około 30 jemiołuszek, do tego 4 gile,pełzacz, 2 dzięcioły duże i jeden zielony. Ponieważ to mój pierwszy wpis przy okazji przedstawię się wszystkim: Tomasz Lewandowski.


09.01.2020 Łódź Na Widzewie, przy ul.Niciarnianej stadko 26 jemiołuszek, a w parku Matejki śpiewająca, mimo jesienno-zimowego smutku, modraszka. Ola i Tomek Janiszewscy

05.01.2020 Łódź park im. Kilińskiego Trochę z opóźnieniem, ale chyba dzięcioł średni wart jest odnotowania. Tomek Stoszek

05.01.2020 Jeziorsko Wody w zbiorniku przybywa, ale ptaków raczej ubywa, zwłaszcza kaczek. Dość dużo gęsi jak na tę porę roku - kilka tysięcy gęgaw, tundrowych i białoczelnych od miejscowości Jeziorsko do łąk pod Proboszczowicami. W tym wypatrzone i odczytane dwie obroże na gęgawach. Między Tądowem i Jeziorskiem jeszcze naliczyliśmy 61 kulików wielkich i ok. 250 siewek złotych, a z nimi ok. 40 szpaków. Z drapoli tylko 1 młodociany bielik, myszołowy zwyczajne i warte odnotowania ok. 80 czapli białych. Niestety nie udało się wypatrzeć oharów, a staraliśmy się bardzo :-) Krystyna i Tadek Musiał

05.01.2020 r. Ner pod Dąbiem Korzystając z ładnej pogody wybraliśmy sie w dolinę Neru. Wody poza kanałami i korytem nie ma, pola i łąki gdzie niegdyś były rozlewiska totalnie suche. Ptaków podobnie jak wody bardzo mało. Poza nielicznymi stadami gęsi z ciekawszych trafił nam się sokół wędrowny, myszak włochaty, pliszka siwa, której najwyraźniej nie chciało się odlecieć oraz bardzo duże stado szczygłów (kilkaset sztuk). Tomek Ziółkowski i Sławek Jankowski

01.01.2020 Noworoczny spacer nad Nerem

RS7 4023 DFbn1.jpg

Spacer bardzo udany głównie za sprawą wielu uczestników, całkiem ładnej pogody i oczywiście 5 arktycznych, psich nosków. Widziano dobrze ponad 20 gatunków w tym srokosza, zimorodka (nie wszyscy), kokoszkę i perkozka. Myślę, że ciągle o tej porze, i w tym miejscu, zaskakują żurawie - tym razem czwóreczka. Ze szczególnie interesujących wróblaków była chyba pliszka górska, ale w ogólnej radości noworocznej trochę nam jej pewna obserwacja umknęła. W imieniu uczestników zlotu -Tomek Janiszewski