Obserwacje

Z Ptaki Polski Środkowej - Sekcja Ornitologiczna SKNB UŁ
Skocz do:nawigacja, szukaj

Sezon 2017 mamy już za nami. Bardzo prosiłbym o przekazywanie danych do ornitologicznej Kartoteki Regionalnej. Oczywiście chodzi o obserwacje rzadkich, lęgowych i nielęgowych gatunków ptaków. Ich wykaz znajduje się we właściwej zakładce na naszej stronie. Sprawne przekazanie tych danych, umożliwi przygotowanie odpowiedniego raportu na zjazd którego termin został ustalony przez tegorocznych organizatorów na początek kwietnia, po Świętach Wielkanocnych. To pozornie dużo czasu, ale trzeba jeszcze napisać stosowny tekst, do biuletynu, który chcielibyśmy także przy okazji zjazdu wydać. Przypominam także o zgłoszeniach kilku obserwacji do Komisji Faunistycznej. Dane proszę przesyłać na mój adres mailowy: tomasz.janiszewski@biol.uni.lodz.pl

Zostałem poproszony o zamieszczenie info u sąsiadów to zamieszczam: Drodzy Skierniewiczanie i ... inni :) Czy nie wykrzesalibyście jeszcze trochę siły z siebie w tym sezonie na 2 ujściowe odcinki Rawki?? Łącznie 10 km. Wiem, ze już jest po terminie ale chyba lepiej zrobić ciut później niż wcale. Zima wciąż trzyma, ptaki się nie przemieszczają. Na rzece siedzi sporo krzyżówek, są zimorodki, miałem kokoszkę, 3 pokrzywnice, łyskę, kormorana, nurogęsi, rudziki więc jest co liczyć i z czego się cieszyć - chociaż na ujściowym odcinku to chyba bardziej z krajobrazów :) dzięki z góry! pozdrawiam serdecznie Jacek Tabor M-ŚTO adres do korespondencji: Marcin Łukaszewicz <lukaszewicz-m@wp.pl> pozdr ŁM


08.02.2018 dol. Bzury Młogoszyn - Ktery. Zima taka sobie, więc i zimujących ptaków szponiastych nie za wiele. Błotniak zbożowy - 2 samice; myszołów włochaty - 2 os.; pustułka - 2 samce; krogulec - 1 samica; myszołów 14 os. i bielik - 1 imm. Inne ciekawsze obserwacje, to: wąsatka - 1 samica, czyż - kilka w przelocie; potrzos - 40-50 os. !!!; żuraw - kilka par; kilka szpaków; krzyżówki, cyraneczki, para rożeńców w locie, trochę gęsi szarych, a z ssaków kilka lisów, daniele i... stado ok. 110!!! jeleni. Fotki dodamy, jak będzie już możliwość. Kamila Gach, Tomek Janiszewski i Tadek Musiał

To ja jeszcze dopiszę coś od siebie. Ok. 40 potrzosów było w zwartym stadku. Przyznam się, że choć w dolinie Bzury potrzosy zimą zawsze są, to tak dużego stada sobie nie przypominam. Drapieżników było nie za dużo, ale znaczna część doliny, na odcinku na którym liczyliśmy, była i jest od dość dawna po wodą dlatego gryzoni pewnie nie jest tam zbyt wiele. Dużo łąk nie zostało skoszonych to także może myszołowy zniechęcać, bo utrudnia im żerowanie. Dodam jeszcze, że poza liczonym odcinkiem, w okolicy Lasu Kterskiego, widzieliśmy aż 4 bieliki, a wąsatka była krańcowo miła. Tomek Janiszewski

I jeśli jestem przy głosie. W przyszłym tygodniu odbędzie się ciąg dalszy liczenia drapieżników w dolinie Bzury. Gdyby ktoś chciał dołączyć proszę o kontakt telefoniczny bądź mailowy - adres j.w. Wyjeżdżamy z Łodzi ale możemy spotkać się na miejscu. Wstępne terminy liczenia to najbliższy wtorek i środa. Przebieżki będą krótkie co najwyżej 9-10 km. Terminy moga ulec zmanie bo potzrebna nam dość dobra pogoda tj. bez silnego wiatru, mgły i opadów. Tomek Janiszewski


07.02.2018 GOŚ Koło oczyszczalni pospolity zestaw ptaków wodnych: łabędzie, krzyżówki, cyraneczki, perkozki; udało się wypatrzeć wodnika, kokoszkę, pokrzywnicę, był też rudzik, liczne kruki, jastrząb i głosy żurawi dochodzące gdzieś z oddali. Nie widziałem natomiast żadnego z pierwiosnków, ani pliszki górskiej, ale w łozinach, koło drogi nad rzeką, usiadło stadko czeczotek a w nim czeczotka tundrowa, tym razem młody samiec/samica. Zachęcony mandarynami kol. Tomasza udałem się na Zdrowie, a tam wszystko zamarzło i nici z orientalnych klimatów. M.Zieliński ' Strona nie działa poprawnie i fotki nie będzie'. Trzy razy próbowałem zamieścić zdjęcie, ale nie działa jak należy i zdaję się, że nikomu nie zależy żeby działało, jak za słusznie minionych czasów..M.Z. O to, to.Tak właśnie jest. Tomek Janiszewski Wielce znacząca jest cisza kol. Pędziwilka, jak słyszałem, rzekomo odpowiedzialnego za techniczne funkcjonowanie strony...M.Z.

Czy ja wiem? Kolega Artur uczestniczy w pracach strony społecznie jak my wszyscy zresztą. Od dawna nie jest już związany nie tylko z naszym regionem, ale i z Polską. Od dawna nie jest już tak naprawdę związany nawet z amatorskim ruchem ornitologicznym. Dlatego chwała mu za to, że w ogóle chce się opiekować naszą stroną i dlatego nieustannie nie śledzi tego co się na niej dzieje. Musimy poczekać, aż odbierze wiadomość o błędach na stronie. Czasem jest poza zasięgiem takich komunikatów, bo bywa w głębokich tropikalnych puszczach. A komunikaty o kłopotach zostały już do niego wysłane. Apeluję o nieco cierpliwości i taktu. Tomek Janiszewski

W takim razie kolegę Artura przepraszam, o absencji nie miałem pojęcia, doceniam poświęcenie, ale ta formuła, jak wszyscy widzimy, zwyczajnie się nie sprawdza, dlatego też uważam , choćby to był nietakt,że należałoby poszukać innej osoby, która mogłaby opiekować się stroną. Nie trudno sobie wyobrazić sytuację, kiedy to zaistnieją poważniejsze problemy z funkcjonowaniem strony niż problemy z ładowaniem zdjęć, łącznie z jej całkowitą blokadą i niemożliwością naprawy z uwagi na brak kontaktu etc, a chyba dla większości użytkowników jej sprawne działanie ważniejsze jest od towarzyskich zobowiązań czy nawet wdzięczności niektórych" osób..M.Zieliński Link do zdjęcia czeczotki

Zdecydowanie proponuję skończyć tę dyskusję, w której w wielu miejscach pojawiają się sensacyjne i nietaktowne argumenty rodem z tabloidów. Marek jak zwykle chce nas rozbawić, ale przypominam, że to strona na której piszemy o ptakach, a nie taka gdzie ma królować humor z zeszytów szkolnych. O kłopotach technicznych wiadomo, i zawsze proszę o to by o nich informować. W miarę możliwości będą jak najszybciej usunięte. I tyle. A innych pomysłach możemy sobie porozmawiać na licznych spotkaniach, które się przecież odbywają. Pisanie jest zbyt czasochłonne, a czytanie o wykwitach negatywnych stanów emocjonalnych mnie i wielu moich znajomych korzystających z tej strony po prostu nie interesuje - wiem bo się konsultowałem. Tomek Janiszewski

Ja nikogo nie próbuję rozbawić, raczej sprowokować do dyskusji i nie tylko,co w pewnym punkcie się udało, nad czym należy ubolewać; jeśli chodzi o argumenty, lepsze są tabloidowe niż ich brak, "ja i wielu moich znajomych" to nie wszyscy użytkownicy strony, ani nawet nie większość a tym bardziej rzeczowa odpowiedź na krytykę, która zawsze jest jak to "elegancko" ująłeś wykwitem jakiś negatywnych emocji, bez nich po prostu by nie istniała.. a może właśnie o to chodzi? żeby było tak jak było, choćby źle, ale "po naszemu" mojemu i moich znajomych ,nie większości, bo są my i oni, a wszelkie dyskusje najlepiej niech się toczą w niewielkim zamkniętym gronie. A swoją drogą strona ta jest częścią UŁ-instytucji publicznej a nie Twoją prywatna własnośćią, tymczasem rościsz sobie prawo do decydowania, jakie to pomysły mogą być dyskutowane w związku z jej istnieniem a które nie i gdzie ma to się odbywać. A ja po prostu też lubię jabłka. M.Zielinski

07.02.2018 Park Zdrowie Rano od strony ul. Srebrzyńskiej 5 kruków i myszołów. M.Stanecki

06.02.2018 Łódź Rogi W okolicy tamtejszego wzniesienia całkiem sporo grubodziobów, na samej górce kilka stadek, lub jedno większe rozbite, niespokojnych czeczotek. Może za sprawą dwóch, obserwowanych prawie równocześnie, jastrzębi. Po drugiej stronie ul. Łupkowej, na przydomowych choinkach, krzyżodzioby świerkowe, słyszane a kilkanaście widzianych. Tomek Stoszek

05.02.2018 Łódź: do samca mandarynki w parku na Zdrowiu dołączył drugi i jest już "mandarynów dwóch". Tomasz Kłys

05.02.2018 Łódź-Łagiewniki Zimowi goście nadal w natarciu; stadka krzyżodziobów ( największe 30 os.), czeczotki-stado ponad 50 os., ale niespokojne i nie dało się przejrzeć, oraz klucz gęsi zbożowych. M.Zieliński.

04.02.2018 Dolina Neru Po południowej stronie Neru po ostatnich roztopach od Zbylczyc aż po Chorzepin ogromne połacie rozlewisk, i tu większość ptaków, a to z racji niewykoszonych łąk po stronie północnej, które już tyle ich nie przyciągają. Po chwilowym ataku zimy gęsi ponownie pojawiły się w dolinie w ilośći około 3 tys, dziwny to rok, tak wracają i odlatują, można się w tym pogubić,a w porze roku zwłaszcza. W przewadze zbożowe, i trafiły się 3 bernikle białolice. Poza tym krzyżówek w większości na rzece ilośći bardzo duże, cyraneczki,nurogęsi i był też samiec rożeńca. Żurawie nielicznie, raczej parami, odzywające się o świcie jakby już były w rewirach, zwłaszcza te w okolicach Łęczycy. Kręcą się w dolinie młode bieliki (cn.3), jest etatowa para w Krzewie, cn. 3 błotniaki zbożowe, pustułki, liczne myszołowy, i tylko jeden włochaty. Poza tym łąbędzie, czaple siwe i białe, kilkadziesiąt czajek, i chyba tyle. Piotr Majchrzak

04.02.2018 Pilica i Zbiornik Sulejowski Na leśnym odcinku rzeki w rejonie Spały tylko jedna para gągołów i trochę leśnej drobnicy. Pod tamą zbiornika i niżej na rzece wyjątkowa pustka. Duża rodzina łabędzi niemych, kilka stadek nurogęsi i gągołów oraz 4 bielaczki i 1 perkozek. Powyżej tamy sporo lodu i siedzących na jego brzegach krzyżówek. Na drugim krańcu zbiornika wysoka woda. Wszystkie łachy pozalewane. Na wodzie wielkie stado ponad 3 tysięcy ptaków z przygniatającą przewagą krzyżówek. Poza nimi gągoły, nurogęsi, czernice i ogorzałki (kilkanaście ptaków), pojedyncze bielaczki i duże mewy, 4 łabędzie nieme, 1 kormoran, 1 świstun. Liczyliśmy na więcej ... M&M Staneccy

03.02.2018 Jeziorsko. W powietrzu non-stop wielkie klucze i na łąkach ogromne ilości gęsi (ponad 6 tysięcy). Przewaga zbożowych nad białoczelnymi. Co najmniej 13 bernikli białolicych. Nieliczne gęgawy trzymały się bliżej rzeki. Największe stada w rejonie Włynia i przy samym wale, który teraz jest zamknięty z powodu budowy mostu i drogi. W stronę jednego z dużych stad szedł sobie beztrosko młody człowiek z dwoma dużymi psami, które skutecznie poderwały ptaki w powietrze. Chłopak mógł nie zauważyć kilku tysięcy gęsi, bo rozmawiał przez telefon... Później równie skutecznie poderwał je bielik przelatujący nad łąkami. Po godz. 14:00 gęsi zlatywały się na cofkę zbiornika, która już odmarzła. Tam nadal kosmiczne ilości ptaków: ogrom krzyżówek i nurogęsi, cyraneczki, krakwy, świstuny, śmieszki i duże mewy, nieliczne czajki, grubo ponad 100 czapli białych i kilkadziesiąt siwych, łabędzie nieme, kuliki, 3 ohary. 2 bieliki i myszołów skubiący padlinę. Nieliczne żurawie. Na głębszej wodzie nurogęsi, czernice, głowienki, gągoły i łyski. M&M Staneccy

03.02.18, Łódź GOŚ: pierwiosnki tristis i collybita, wodnik, para żurawi molestowana przez kilka kruków, para jastrzębi (przeleciały od oczyszczalni do lasku naprzeciwko), 4 myszołowy, stada szczygłów i raniuszków, pustułka. I warszawska wyprawa w postoju w drodze powrotnej znad Jeziorska, z nadzieją na "sybiraka" (ale ten zdążył już się schować). No i olbrzymi (ok. 100 ptaków) klucz gęsi zbożowych w locie na zachód. Tomasz Kłys

02.02.2018 Dol. Sokołówki W okolicy karmników przy blokach, stado- aż 40 szczygłów.M.Zieliński.

02.02.2018 Park Julianowski Dzięcioły białoszyje jednak istnieją! Wystarczyło raz jechać bez aparatu :) Para ptaków w rejonie powalonych drzew w pobliżu ul. Jaworowej. M&M Staneccy

31.01.18, Dolina Słudwi i Przysowy: w rejonie wsi Model trochę gęgaw, srokosz i rozśpiewane potrzeszcze. W rejonie Luszyna i Łaźnik duże stada gęsi zbożowych i białoczelnych (fifty-fity, na oko, z rodzynkiem w postaci dwóch bernikli białolicych) oraz kilkaset czajek. Ponadto myszołów włochaty i wszędzie hałaśliwe żurawie (w rejonie Stępowa wręcz tokujące). W Świeryżu piękny samiec błotniaka zbożowego (jego zdjęcie autorstwa Michała przesyła przesyłam Tomkowi J., ale czy uda mu się je zamieścić?). Michał Dobrski, Tomasz Kłys

31.01.2018 Park Julianowski Raniuszek podg.europaeus taka ciekawostka, lub nie. M.Zieliński

30.01.2018 Pola między Puczniewem a Mianowem

Piękna para bielików siedząca na polu, a z przeciwnego bieguna rozmiarów i trybu życia -- 5 rzepołuchów żerujących przy drodze. (Niestety poniosłem jakąś porażkę przy wgrywaniu zdjęcia - zdjęcie jest, ale nie powstała jego miniatura...) M. Dobrski Też miałem ten sam błąd przy próbie wrzucenia zdjęcia :( M.Stanecki Mnie się zwykle udaje., choć bywały i kłopoty. Zawsze wszystko starannie kopiuję, a nie wpisuję ręcznie. Ale proszę przyślijcie mi taką fotkę, postaram się to zrobić z mojego konta. Tomek Janiszewski No i nie udało się niestety, ale fotka śliczna. Szkoda. TJ

28.01.2018 GOŚ Do licznych raniuszków, wodnika, kilku kruków i łabędzi dołączyły dziś jeszcze 2 zimorodki. M.K.

26.01.2018 Łódź Lublinek - GOŚ Na rzece rozproszone krzyżówki, cyraneczki, perkozki i kokoszki. Przy kolektorze pokazały się obydwa pierwiosnki, pliszka górska, wodnik, pokrzywnica, rudzik i strzyżyk. Wszędzie raniuszki. Cały czas słychać było z oddali żurawie. Tomek Stoszek

26.01.2018 - GOŚ Przy kolektorze pliszka górska, pokrzywnica, strzyżyk, rudzik, nieco wyżej na drzewku stado raniuszków. Przy płytach osłonięta badylami pływała kokoszka. Na wodzie kilka perkozków. Wracając ulicą maratońską przy torach na czubku wysokiego drzewa siedział srokosz. Tomek Ziółkowski

25.01.2018 Łódź GOŚ Było niewiele, choć czasem w słoneczku. W znanym miejscu kilka perkozków,kokoszki, z drobnicy rudzik, strzyżyk i pełno raniuszków. Dalej w dół Neru, kilka perkozkówi kokoszek a przy kaskadzie, ok.30 krzyżówek i kilkanaście cyraneczek. Ptaków ogólnie mało, pojedyncze czeczotki, gile i trznadle. Na niebie kruki, myszołowy, jastrząb i rodzinka łabędzi, ale inna 2 + 5. Idąc w górę rzeki, tylko kruki, myszołowy, czapla siwa i za mostem kolejowym pokazał się żuraw. Tomek Stoszek

24.01.2018 P.Julianowski Opisywany niżej dzięcioł-hyryda i samica syryjka/białoszyja na zmianę bębnią, latają razem, ganiają się itd,itp; wyraźnie mają się ku sobie. Obecnie, w godzinach porannych, przebywają w starej, leśnej części parku, między ulicą Leszczynowej a główną aleją biegnącą wzdłuż stawu, zwłaszcza w okolicy dużej luki w drzewostanie, powstałej po letniej wichurze. M.Zielinski

23.01.2018 GOŚ Było na szczęście wszystko i w słoneczku. Oba pierwiosnki, wodniki, pliszka górska, pokrzywnica, rudzik, a do tego krzyżówki, cyraneczki, kokoszki, perkozki i łabędzie nieme. Ale to co najciekawsze pojawiło się dopiero, kiedy rozładowała się bateria w aparacie - i to jest właśnie metoda, kiedy inne sposoby zwiodą. Tomek Janiszewski, Radek Włodarczyk, Marek Walish i kolega Marcin.

17-20.01.2018 Zb. Sulejowski i Pilica - zimowe liczenia- łagodna zima sprawiła, że na Pilicy ptaków mało na odcinku od tamy w Smardzewicach do Roszkowej Woli ( 45km) 2620 osobników z 17 gatunków, prócz najliczniejszej krzyżówki, sporo gągołów ponad 300, ale mało nurogęsi tylko 52 osobniki. Z ciekawostek: świstun, krzykliwe ł., bielaczki, ogorzałka i świergotki. Na zalewie ptaków sporo ponad 3600 w tym aż 570 nurogęsi, kilka łabędzi krzykliwych i czarnodziobych, uhle a nawet 4 perkozy dwuczube. A trochę zdjęć z liczeń można zobaczyć tutaj https://parkilodzkie.pl/npk/aktualnosci/621-zimowe-liczenia-ptakow-wodnych-2018 pozdrawiam Sz.K

22.01.2018 Park Zdrowie W rejonie ZOO / Konstantynowska, myszołów ganiany przez dwie wrony. Niecodzienny widok w parku. M.Stanecki

Dsyrfem2.jpg
Dsyrfem1.jpg

22.01.2018 P.Julianowski Rano w parku samiczka dzięcioła syryjskiego i jej walki terytorialne z samicą dzięcioła dużego, koło parku stadko 26 krzyżodziobów odpoczywało na dębie. ps. Mam pytanie dot.GOŚ, którą drogą dojdę do miejsca, gdzie można wygodnie obserwować tę pliszkę górską? M.Zieliński

Zamieściłem mapkę :) Polecam obserwacje brzegów rzeki od kładki do mostu. M.Stanecki ps. Czy ten dzięcioł białoszyi nadal jest widywany od strony Jaworowej? Próbowałem już kilka razy i niestety bez skutku ...

Dojście (dojazd) nad rzekę szosą, która odchodzi na zachód od ul. Sanitariuszek, między zlewnią a przystankiem autobusu 68. Trzeba minąć most na Nerze. Najbardziej interesujący jest wschodni brzeg rzeki między ujściami kolektorów. Wodnik, pokrzywnice i pierwiosnki urzędują przy ujściu koło jazu, a pliszka, rudzik, strzyżyki i przy jednym, i przy drugim ujściu. Trzeba trochę cierpliwości - wydaje się, że ptaków nie ma, a one znienacka wyłażą z trzcin albo z dziur w betonowych płytach. I należy skupić się na obserwacji trzcin, norek, zakamarków tuż przy samej wodzie. T. Kłys

Gos mapa mala.jpg

Dzięki za wskazówki i mapkę; co do dzięcioła, kręci się po leśnej części parku, wzdłuż ulicy Jaworowej, ale także po ogrodach położonych między parkiem a ul. Sowińskiego, dzięcioły zaczynają bębnic,więc wkrótce powinno być łatwiej. Dziś bębnił tam samiec wyglądający na hybrydę z d.dużym.Jeśli tak, to może być to potomek zeszłorocznej, mieszanej pary, która wykuła w parku dziuplę. M.Z.

hybryda


21.01. Ner GOŚ Łódź Gwiazda w postaci pierwiosnka syberyjskiego nadal obecna, odwiedzana przez licznych gości. Prócz niego również żółty pierwiosnek, pokrzywnice, strzyżyki, kokoszki, wodnik, perkozki itp. Tylko pliszka górska mnie się nie pokazała. Anka

No ja byłem między 10 a 12. Również widziałem oba pierwiosnki z uchwyceniem jednego i drugiego ptaka koło siebie. Wieczorem wkleje zdjątko. Górska się pojawiła ale znowu wodnika nie widziałem. Perkozki w sile 4 ptaków. Pojawiła się tak samo rodzinka niemych (2 ad + 4 juv). Z tego miejsca chciałem podziękować Tomaszowi J. za wskazanie miejsca pobytu gościa (byłem tam pierwszy raz ) Przemek Jura

21.01.2018 Łódź-Widzew No nareszcie przy moim przyokiennym karmniku ruch zimowy. Do kilku modraszek, bogatek, 2 stałych sierpówek i sporadycznie za zaglądających srok, dołączyło 12 mazurków, 2 wróble i grubodziób. Wróbel to mój 37. gatunek widziany w tym roku. Dziwne to świadectwo, braku aktywności terenowej, ale i rzadkości wróbla. Tomek Janiszewski A na os.Radogoszcz Wschód wróbelków w bród. M.Z.

20.01.2018 Zgniłe Błoto Z trzcinowiska na północnym brzegu największego stawu wypłoszyłem bąka. (Zdjęcie marne, ale coś tam widać). M.Dobrski

Bąk


20.01.2018 - GOŚ Na miejscu byłem około 11. Przy wpływie wody z oczyszczalni do rzeki na płytach dalej pliszka górska, rudzik, kilka kopciuszków i pierwiosnki w tym również syberyjski. Na wodzie jak zawsze krzyżówki i co jakiś czas przelatujący z brzegu na brzeg samotnik. Ponadto w powietrzu kruki, myszołów, stadko około 20 czeczotek , stadko 8 dzwońcy. Daleko leciał klucz gęsi, lub kormoranów, który szybko schował się za las i nie zdążyłem podnieść lornetki by się upewnić co do gatunku. Niestety nie udało mi się zobaczyć wodnika. Tomek Ziółkowski

Około godz. 15:00 m..in.: dwa pierwiosnki, strzyżyk, rudzik, czeczotka, kokoszka, wodnik, stado raniuszków, stado grubodziobów. Pliszki nie widzieliśmy. M&M Staneccy

20.01.2018 Park Julianowski Kolejny raz w okolicy ul. Jaworowej, samiec dzięcioła syryjskiego. Zeszłego roku, na tym samym obszarze bębniła samiczka syryjczyka, która to później kuła dziuplę wspólnie z dzięciołem dużym. M.Zieliński


19.01.2018 rz. PIlica tama zb. Sulejowskiego- Spała Zbiornik Sulejowski nie zamarzł tak jak Jeziorsko dlatego na rzece ptaków mało. Praktycznie tylko przez 2 km w dół rzeki coś się działo. Z ciekawszy: ogorzałka- 1 , bielaczek - 6, czapla biała -1, łab. krzykliwy -1 ad, kokoszka- 2, oraz sporo bielików w tym para tokująca tuż przy rez. Niebieskie Źródła. W rezerwacie dzięki braku liści możliwe policzenie gniazd czapli siwych - wynik 13. maszerowali: Radek Włodarczyk, Andrzej Słaby.


19.01.2018 Skoszewy, ok.10.00. Uszatka w stałym miejscu. Jedna tylko. Chyba, że wygrały ze mną w chowanego. Michał Dziuba

14.01 odnotowaliśmy też 2 uszatki w gęstej tui na cmentarzu w Kałowie. M. Dobrski, T. Kłys

18.01.18, Łódź-GOŚ: byłem przy oczyszczalni w godz. 11.10-12.30 i miałem tam kilka niewątpliwych przyjemności: pierwszą było poznanie kolegi Tomka Stoszka - szkoda, że nie został ciut dłużej, bo tuż po jego odejściu skończyła się zadymka, zrobiło się "okno pogodowe" z rewelacyjnym światłem, i przy kolektorze koło jazu z dziur w betonowych płytach powyłaziła ptasia drobnica, która potem ładnie wystawiona żerowała pośród trzcin: wodnik (tylko jeden), pokrzywnice (dwie, jedna koło drugiej), rudzik, strzyżyk i oba niżej wzmiankowane pierwiosnki. Phylloscopus tristis parę razy się odezwał (jak na nagraniach), a pięknie oświetlone generalnie szarawo-biało (bez beżów i brązów) upierzenie też świadczyło, że nie jest to po prostu zwyczajny pierwiosnek. Drugi dla kontrastu - zwyczajny - wystawił się tuż obok. Przy ujściu drugiego kolektora z dziury wylazł jeszcze jeden strzyżyk i pliszka górska. Ponadto było dziś koło GOŚ kilkanaście łabędzi niemych, 3 kokoszki, 5 perkozków, chyba ze dwie rodziny kruków i żuraw, który po obleceniu oczyszczalni skierował się ku Retkini. Tomasz Kłys PS. HBW w najnowszej edycji uznaje pierwiosnka syberyjskiego za samodzielny gatunek, Ph. tristis, a nie za podgatunek collybita. Uznając autorytet HBW, zaliczam sobie gatunek nr 2819 na liście życiowej.

No my byliśmy nieco wcześniej. Póki co u nas to jeszcze podgatunek. Wg IOC [1] też, a przypomnę że ostatnio jest to najczęściej stosowana taksonomia, przyjęli ją też Brytyjczycy i wszystko wskazuje na to, że u nas też będzie zastosowana. Co do tristisa to ja osobiście dziwię się że jeszcze nie jest powszechnie uznany za osobny gatunek bo różni się i wyglądem i śpiewem oraz głosem wabiącym, ale to pewnie kwestia czasu.... MFaber

A ja się dziwię, jak z roku na rok coraz luźniejsze stają się kryteria decydującę o unaniu, bądź nie, za odrębny gatunek. Wkrótce może się okazać, ze ras, czy podgatunków mamy niewiele, albo prawie wcale. Czasem odnoszę wrażenie, iż systematycy próbują na siłę zaznaczyć swoje istnienie. ps. kol. Tomkowi gratuluję, bez względu na systematykę prawie 3 tysiące gatunków to nie byle co..M.Z.

Kryteria uznawania za gatunek zmieniają się w czasie. To wszystko zależy m.in. tak u podstaw jaka, w danym momencie historii rozwoju nauki o życiu, przyjęta jest koncepcja gatunku jako takiego. Wbrew pozorom nie jest to takie proste. Pamiętajmy, że poza tu i teraz, taka koncepcja powinna też pasować do faktu że świat organizmów żywych istnieje w czasie. No i to że dotyczy bardzo zróżnicowanego pod wieloma względami świata organizmów żywych, nie tylko ptaków. Jest w tym wszystkim mnóstwo pułapek i to naprawdę nie jest takie proste koncepcyjnie. A i nasze możliwości oceny poziomu izolacji rozrodczej na poziomie genetycznym bardzo ostatnio wzrosły. Taksonomia bywa w swej teorii i praktyce bardzo skomplikowana i myślę, że większości nam nie przychodzi do głowy jak bardzo. Marek ma w jednym rację, że ostatnio w systematyce to tzw. splitersi biorą górę - czyli ci którzy gatunki dzielą. Tak już kiedyś też było. Potem było inaczej. Ale powody naprawdę zwykle nie leżą w tym, że ktoś ze systematyków-naukowców coś tam naciąga żeby zaistnieć. Tak prosto nie jest, bo naprawdę żeby realnie zistnieć trzeba coś porządnie zrobić. Natomiast jest na pewno tak, że istnieje tzw. zapotrzebowanie społeczne na rozwój takiej sytuacji tzn. dzielenia gatunków, ze strony tych którzy lubią widzieć coś nowego. I tym środowiskiem jest część birdwatcherów. Ale to jest już tylko zabawa, a nie nauka. I bardzo dobrze, wszyscy powinniśmy się w życiu dobrze bawić. Chciałem o tym wszystkim napisać lekko, miło i przyjemnie, ale o taksonomii nie bardzo się tak da. Tomek Janiszewski

Koncepcja- to bardziej pasuje do filozofii niż do nauk ścisłych , może systematyka nie do końca nią jest.M.Z.

Ha, ha, ha. Marek - to info dla tych którzy go nie znają - jak zawsze uwielbia śmieszkować. A czy matematyka jest religią tylko dlatego, że są w niej aksjomaty? A może odwrotnie religia to nauka ścisła? A jak zastąpimy słowo koncepcja definicją będzie lepiej - jest już dość ściśle? Choć tak naprawdę definicja wynika z pewnej koncepcji. Ale już nie dyskutujmy na ten temat, ja przynajmniej do tego się zobowiązuję. Polecam dla zainteresowanych czytanie literatury o taksonomii, systematyce, koncepcjach gatunku. Jest tego sporo, po polsku i przystępnie. Gdzie mnie tam do Autorów takich opracowań. Tomek Janiszewski

A ja ze swojej strony po przeczytaniu tej ciekawej dyskusji polecę książkę "Krukowaty czy sikora". Dobry popularnonaukowy początek w tej zawiłej tematyce. pozdr ŁM

18.01.2018 GOŚ

Ph. collybita tristis

No i okazało się, że jeden z przebywających w tym miejscu pierwiosnków jest klasycznym i z wyglądu, i z głosu pierwiosnkiem syberyjskim Ph. collybita tristis Drugi ptak to zaś klasyczny nominatywny collybita. Ptak przebywał ciągle w tym samym miejscu, od czasu do czasu intensywnie się odzywał. W załączeniu sonogram oraz link do nagrania, które wykonał Tomek Błaszczyk. Poza pierwiosnkami nadal pokrzywnica, 2 kokoszki i 2 wodniki. Pozdrawiamy: MFaber i T. Błaszczyk


Sonogram głosu wabiącego

Plik:Tristis 18-01-2018 Lodz T-Blaszczyk STE-004 .zip





17.01. GOŚ Podczas porannej wizyty udało mi się - nie najlepiej - sfotografować wspomnianego niżej pierwiosnka (?). Ponadto pojawiły się 2 wodniki, a w ich pobliżu pokrzywnica. M. Dobrski

W którym dokładnie miejscu ten pierwiosnek przebywał? Czy odzywał się? Ptak wygląda na pierwiosnka syberyjskiego... MFaber

Ptak kręcił się w okolicy ujścia kolektora oczyszczalni. Odzywał się niezbyt donośnym i regularnie powtarzanym jednosylabowym tiiit raczej odmiennym od typowego głosu pierwiosnka. MD

Tego widziałam. Kręcił się koło spustu wody z oczyszczalni, na krzaczkach nad samym brzegiem. Nie słyszałam, żeby się odzywały ale były po drugiej stronie wody a tam akurat buzuje i szumi. Był też drugi żółty dla porównania. A.

No faktycznie żółci to w jego ubarwieniu nie ma, choć foteczki lepszej jakości pewnie jeszcze są? No i pora roku też obiecująca. Głos zimowy naszego pierwiosnka jednak też bywa bardzo inny od tego zwykłego. Taki jakiś drżący jest, choć jak dla mnie nie jest jednosylabowy. Na naszej stronie w linkach jest odniesienie do kolekcji głosów można sobie tego syberyjskiego głosu posłuchać. A jak dobrze poszukać to jest też zimowy głos naszego pierwiosnka. Piszę, że zimowy, bo ja go tylko zimą słyszałem. Tomek Janiszewski

Niestety nie mam zdjęć lepszych, mam inne. Dwa podobnej jakości dorzuciłem wyżej. Akurat kolorystyka jest na nich oddana dość wiernie - na żywo ptak też był bury, bez żółtości. Posłuchałem na xeno-canto głosów Phylloscopus collybita tristis i faktycznie, to co słyszałem nad rzeką było bardzo zbliżone do [2] oraz [3]. MD

15.01. Ner koło Oczyszczalni Był samiec pliszki górskiej, pierwszy raz udało mi się go tam zobaczyć :-) Poza tym dwa małe ptaszki w krzakach, coś jakby pierwiosnki, jeden bardzo szary- strasznie dziwna ta zima. Poza tym z to co zwykle: krzyżówki, parę cyraneczek, perkozek, łabędzie i czeczotki też były. Anka

15.01.18, Łódź: na Zdrowiu w głównej alei koło ZOO hałaśliwy myszołów. Na stawie samiec mandarynki wśród krzyżówek i 2 łysek, które chyba kuprami wygrzały resztkę niezamarzniętej wody. A na Wileńskiej między blokami w towarzystwie sikor, kosów i grubodzioba - ładnie wybarwiona czeczotka. Tomasz Kłys

14.01.2018. Dolina Bzury Łęczyca - Młogoszyn Pogoda na spacer była koszmarna. Przenikliwe zimno i wiatr odbierał w pewnym momencie chęć do życia. Najliczniejszym gatunkiem oczywiście była krzyżówka w liczbie 200 szt., natomiast drugim najliczniejszym gatunkiem był ... żuraw 90 szt. Poza tym duża aktywność bielików, kilka myszołowów, krogulców, pojedyncza pustułka, zimorodek który zawsze cieszy oko, samica błotniaka zbożowego i kilka par łabędzia niemego. Dawid Ryźlak

14.01.2018. Licz.Zim. Warta-Sieradz Przyjemny, choć dość długi spacerek, ponieważ z powrotem z Sieradza, na piechtę niemalże do samej Warty doszedłem! Widać wszystkim mnie mijającym spieszno było żeby coś do puszeczki na WOŚP wrzucić :-) A ptaszków było co nie miara, zwłaszcza przy moście na Warcie. Kormoranów co rusz przelatujących to na S, to na N, grubo ponad setkę! Kilkadziesiąt cz. białych, nieco mniej siwych. Z mostu po str. S, bliziutko, piękny samczyk krakwy. Również w tej okolicy jedyny myszołów włochaty, nękany przez pustułkę. Kolejne z ciekawszych szponiaków, 3 bieliki razem (1subad.+2juv.), mniej więcej na wysokości Małkowa . Poza tym 17 żurawi w locie za Biskupicami. Natomiast w okolicy Baszkowa, na polach stadko ok. 300-400 gęsi (widziane już z samochodu), w ogóle gęsi dość licznie przelatywały, głównie w kierunku południowym. Ogólnie, nie licząc oczywiście drobnicy, typu sikoreczki, gile, kwiczoły, szpaki itp. odliczyło się 19 gatuneczków. Pozdrawia serdecznie, czujący miłe zmęczenie :-) Tomek Błaszczyk

14.01.2018 Jeziorsko Niedaleko Warty 7 zimujących uszatek. Dzisiaj z Brodni również było widać m.in. kuliki i ohary. Przy tamie nadal ogorzałki, nad tama bielik, pod tamą grubo ponad 100 czapli z czego około połowa to białe. Ptaki były dość skutecznie płoszone przez fanów motosportu. M&M Staneccy

Ms uszy.jpg

To my dopiszemy jeszcze tego samego dnia: Objazd zbiornika od rana do świtu zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara i metodykąZimowego Liczenia Ptaków Wodno-Błotnych zaowocował: żuraw -1000, gęsi- bardzo dużo...., kulik wielki - 38 czy jakoś, uhla- 3, ogorzałka- 3, bielaczek- ponad 40, czapla biała- ok. 70, rożeńce, świstuny, łab.krzykliwe, pliszak siwa, rudzik, perkozy dwuczube i ..sieweczka długonoga chyba...Jeszcze ze dwa dni i zbiornik zamarznie a wtedy ptaki przeniosą się na rzekę i będą bliżej. Liczby podane z pamięci więc mogą być nieścisłe...obserwowali: Bartosz Lesner, Radek Włodarczyk

14.01.2018 Dolina Neru W dolinie już pustki, poza jednym miejscem, a mianowicie Kaznowem. Na zamarzniętych w większości rozlewiskach i okolicznych polach ok 3 tyś gęsi, w przewadze zbożowe, choć białoczelnych wciąż całkiem sporo. Wśród około połowy z nich,, które udało się całkiem dobrze przejrzeć, cn. 5 bernikli białolicych, i obecna już od tygodnia kazarka. Poza tym około 40 łabędzi niemych, coś około pół tysiąca krzyżówek, kilkanaście nurogęsi, 3 czaple białe, kilka siwych,i resztki już (w porównaniu z tym co było w ostatnich tygodniach nad Nerem ) czajek i ok. setka żurawii. Był jeszcze samiec błotniaka zbożowego i młody bielik płoszący gęsi właśnie pod Kaznowem. Piotr Majchrzak

Ogorzałka13012018.jpg

13.01.2018 Słudwia Wiele płycizn zamarzniętych. W okolicy Przemysłowa żurawie w dużym stadzie - ok. 500. Pod Złakowem K. duże stado gęsi (zbożowych z niewielką domieszką gęgawy i białoczelnej), srokosz, sporo krzyżówek i kilkanaście niemych. Kawałek dalej na polu (w okolicy wsi Łaźniki) kilkaset gęsi i nadal obecna bernikla rdzawoszyja. M&M Staneccy

13.01 Jeziorsko i po drodze Po drodze za Łaskiem nietypowy na tę porę roku ale w tej zimy raczej powszechny widok- 150 żurawi na polach.

Na zbiorniku także niezbyt typowe widoki: 34 kuliki wielkie, pod tamą 4 ogorzałki, rożeniec, a na rzece ponad 60 czapli białych, kormorany i niedużo mew. Innych ptaków nie widziałam, bo było za zimno. Anka

Też tu widziałem ok. 20 ptaków 9.01., bodajże k. Woli Stryjewskiej? Na Wólce ostatnie żurawie widziałem 6.01., 12 sztuk pokręciło się i poleciało na zachód, podobnie jak wszystkie gęsi, które widuję lecą na zachód, chyba zima w końcu przyjdzie. SL

13.01. ZLPW Poddębice-Feliksów Niby bez szału ale: krzyżówka ok.290, cyraneczka, kormoran, czapla, kruk ok. 22, wrona ok. 70, 4 myszołowy, 2 krogulce, jastrząb, młody 2-3 letni bielik, tylko 2 samice bażanta i 2 srokosze (w różnych miejscach) z czego jeden stepowy (k. Feliksowa nad rzeką). Dodam jeszcze, że na wysokości Bałdrzychowa były świeże tropy wydry, w kilku miejscach świeże zgryzy bobrze, 2 zające, żadnego lisa. Na zbiorniku w Górze 107 łabędzi, 10 łysek, 7 nurogęsi, czernica. Liczyli Rafał Kowalczyk i Sylwek Lisek.

20180113 homeyerii Feliksów.jpeg

A łabędzie oswojone? Tomek J.' ?' Część ptaków reaguje podpłynięciem, niestety były dokarmiane chlebem SL

9.01.2018 Skoszewy Uszatki na drzewach przy kościele już obecne. Przynajmniej 4 sztuki, ale na pewno było ich więcej, tylko trzeba by dobrze poszukać. Mi starczyły te, bo w miarę ładnie pozowały. Fotki później. M.K.

Kuba Krysicki donosi, że był tam w piątek 5.01 i naliczył 7. planuję się niebawem tam wybrać. Maciek Kamiński. Dzisiaj (12.01) udało się zobaczyć tylko dwie. M. Stanecki

09.01.18, Łódź: potwierdzam zarówno informację Tomka Ziółkowskiego, jak i jej korektę przez autorytety - u ujścia kolektora GOŚ urzęduje pliszka górska. Zatem to jej drugie zimowanie w tym miejscu. Prócz tego w rejonie GOŚ krzyżówki (w ilości mniejszej niż zazwyczaj zimą), 2 perkozki, kilka łabędzi niemych, kruki, myszołów, pustułka, stada raniuszków, dzwońców i szczygłów; wśród tych ostatnich singlowa czeczotka. Tomasz Kłys.

07.01.2018 Słudwia & Bzura Taki wpis mógłby się pojawić w połowie marca i byłby jak najbardziej aktualny, ale że mamy na razie marzec w styczniu to siódmego stycznia można było zobaczyć nad Słudwią berniklę rdzawoszyją w dużym stadzie białoczółek, posłuchać i zobaczyć przelatującego kulika, czajki, siewki złote i żurawie a nad Bzurą dwie alpinki i śniadego. Do tego duże stado świergotków łąkowych i samiec kopciuszka. O reszcie tych bardziej pospolitych nawet nie wspomnę bo były ich tysiące. pozd ŁM

Jeden z kolegów spotkanych na Noworocznym zjeździe na Nerem pokazywał fotkę z dwoma berniklami o rdzawych szyjkach zrobioną tuż przed 1.01. na stawach w Borowie. Czyli tam też warto ich szukać. Tomek Janiszewski

07.01.2018 Jeziorsko W wielkiej masie ptaków udało się wypatrzeć m.in.: 25 kulików, 3 ohary, sporo ładnych rożeńców, płaskonosa i bielaczka. M&M Staneccy

06.01.2018 - Dolina Neru W okolicy Kosewa ponad 1500 gęsi (zbożowe i gęgawy, białoczelnych niedużo), żurawie około 50, myszołów włochaty. Bliżej Krzewa bielik, krogulec i duży ruch maluchów (czeczotki, czyże, dzwońce, gile, sikory). W Dolinie Bzury: W Siemienicach plaga myszaków, błotniak zbożowy i duże stado potrzeszczy. Łęki Kościelne - myszołów włochaty, Mateuszew - żurawie ok. 30. W Borowie wielotysięczne stado ptaków z dominującymi zbożówkami, gęgawami i krzyżówkami oraz mniej licznymi białoczelnymi, rożeńcami, śmieszkami i dużymi mewami. Do tego jastrząb i srokosz. To był super wiosenny dzień na obserwacje. W sumie widzieliśmy ok. 50 gatunków. Zapowiada się Wielki Rok :) M&M Staneccy

06.01.2018 Dolina Słudwi - Złaków Piękny styczniowo -wiosenny dzień na Złakowie:) Łąki dość ładnie zalane. Ptactwa w bród. Gęsi białoczelne, gęgawy i zbożowe. Stada w ilości łącznej ok 6000 :) Żurawie ok 1000 w 2 dużych zgrupowaniach. czajki - ja widziałem ok 800-1000 ale w łąki nie wchodziłem tylko z asfaltu przez lornetkę. kaczki krzyżówki -ok 500 możliwe że są jakieś siewki ( słychać głosy ) i ciekawsze kaczki ale akurat stronę po której były miałem pod słońce, no i jednak daleko były a ja wyposażyłem się jedynie w lornetkę x8 :(. Pozdrawiam Rafał


06.01.2018 - GOŚ i pobliskie okolice Korzystając z ładnej pogody wybrałem się na spacer obok oczyszczalni. Ku mojemu zdziwieniu o tej porze buszowała pliszka żółta a ponadto 2 trznadle, 8 dzwońcy, stadko szczygłów ok 25, 3 kruki, 4 myszołowy, latające 4 żurawie, kowalik, dzięcioł duży, 2 czarnogłówki, modraszki, bogatki, 3 czeczotki i szybujące wysoko 2 krogulce. Tomek Ziółkowski

Czy na pewno była to pliszka żółta?? Była by to wyjątkowa, fenologiczna obserwacja, może jednak górska?? MFaber

100% pewności nie mam, bo usiadła na sekunde na brzegu rzeki i poleciała dalej. Może jeszcze ktoś odniesię się do tej obserwacji, bo w tym miejscu stał Peugeot w którym siedziała osoba, przypuszczalnie również prowadząca obserwację :).

Ja też sugerowałbym górską. Tym bardziej, że taka zimowała tu w ubiegłym roku, a żółta to byłaby sprawa iście precedensowa, bo to daleki migrant. Tomek Janiszewski

W tej sytuacji dochodzę do wniosku, że prędzej była to pliszka górska, dziękuję za sugestie. Tomek Ziółkowski

06.01.2018 Jeziorsko

Mot cin 6-1-2018-jeziorsko IMG 5557.jpg

Dziś po zaporze bocznej Jeziorska pomiędzy Pęczniewem a Brodnią biegała taka oto pliszka górska MFaber





06.01.2018 Julianów W jednym z ogrodów na ul.Sowińskiego żerowało stado ponad 40 krzyżodziobów, a ulicznej lipie samiec dzięcioła syryjskiego. M.Zieliński

01.01.2018 Łódź Wielotysięczne, mieszane stado (właściwie jego część) gawronowo-kawkowe w okolicy ul. Teresy. M.Zieliński

Kulminację ruchów tego ogromnego stada można obserwować praktycznie codziennie w godzinach 15:30-16:00. Dobrym miejscem do obserwacji jest m.in. parking Jula/Piotr i Paweł. M.Stanecki

01.01.2018 Rogów

Kapturka

Myślę że Kapturka to niespotykana obserwacja o tej porze roku Stefan L

Oj to prawda. Jam nigdy jej zimą, bo styczeń to już zima (?), nie widział. Najpóźniej może, kiedyś tam, w listopadzie. Tomek Janiszewski

01.01.2018 Pola w dolinie Neru, między Puczniewem a Jeziorkiem

Rzepołuchy AD 2018

Około 50 żerujących w zwartej grupie rzepołuchów (w zeszłym roku, w podobnej porze widziałem je niemal w tym samym miejscu). Oprócz tego sporo innych ptaków, z których najliczniejsze czajki (stado kilkuset osobników). M. Dobrski


01.01.2018 Ner koło GOŚ

Noworoczne spotkanie nad Nerem

To może jeszcze do zdjęcia Ryśka Sąsiadka dodam parę słów o tym co widzieliśmy. Było oczywiście wymaganych 15 gatunków, a nawet więcej. Były czeczotki, które są zdecydowanym przebojem tej zimy. Ale były też niespodzianki. Największe, pod każdym zresztą względem, to stada żurawi i gęsi zbożowych. Było ich odpowiednio 30 i 100. Tyle w imieniu bardzo wielu obecnych, Tomek Janiszewski







Starsze obserwacje można przeglądać w Archiwum:

Przykład.jpg