Obserwacje

Z Ptaki Polski Środkowej - Sekcja Ornitologiczna SKNB UŁ
Skocz do:nawigacja, szukaj

Targi POLISH BIRD FAIR

W dniach 21-23 września br. po raz drugi nad Jeziorskiem odbędzie się impreza dla obserwatorów i miłośników ptaków obejmująca wspólne obserwacje w terenie, testowanie sprzętów optycznych, wykłady i spotkania terenowe oraz wieczorowe. Noclegi przewidziano w Sieradzu nad Wartą. Każdy może wybrać dogodną dla siebie formę uczestnictwa. Szczegóły na stronie Birdfair.pl [link: http://birdfair.pl/pbf2018/]

Gdzie można również odszukać relację z ubiegłego roku.


Przypominam Koleżankom i Kolegom MPPL-owiczom o potrzebie odesłania raportów z liczeń monitoringowych do końca lipca . Jak dotąd otrzymałem dane z około 10 pól. Szczególnie pilnym kolegom w pracy terenowej i Excelowo-papierowej serdecznie dziękuję. Jednocześnie przekazuję smutną informację, iż w tym roku ze względu na stan finansów OTOP nie będzie dla uczestników akcji pamiątkowych koszulek i loterii. Natomiast Ci którzy uporają się z przekazaniem danych do końca lipca otrzymają cenne opracowanie na temat trendów zmian liczebności ptaków w Polsce. Pozdrawiam Tomek Janiszewski


Czerwiec - lipiec 2018, Akcja brzegówka Liczenie brzegówek udało się przeprowadzić na terenie kilku powiatów woj. łódzkiego (łowicki, skierniewicki, brzeziński, rawski, tomaszowski, opoczyński i piotrkowski) oraz woj. mazowieckiego. Kontrolowaliśmy duże kopalnie i małe wiejskie wyrobiska piasku, skarpy rzeczne oglądaliśmy z pontonu. Mamy już podsumowanie wyników dla powiatu rawskiego - 1200 par i piotrkowskiego - 1705 par brzegówki. W pow. rawskim 10 par żołny, w tym jedno stanowisko (3 p.) w granicach regionu łódzkiego. Przemek Boguszewski i Marcin Wężyk oraz kilku kolegów, którzy nie przekazali jeszcze wyników liczeń :)

03.08.2018 stawy k. Dłutowa Na śródleśnych stawach koło wsi Łaziska za Dłutowem trzy gatunki czapli: siwa, biała i purpurowa. Radek W.

1.08.2018 Jeziorsko Upał straszny więc chyba Ci co nie muszą na ptaki nie jeżdżą? Na cofce Jeziorska i w rzece wody w ciągu ostatniego tygodnia przybyło, to ciekawe/niezwykłe prawda? W kolonii kormoranów ciągle są jeszcze w co najmniej kilkunastu gniazdach duże pisklęta. Reszta bryka po okolicy a pewnie wiele już ją nawet opuściło. Ptaków moc - zwłaszcza rybitw czarnych i rzecznych. Siewki już czekają na obozowiczów. Tomek Janiszewski



Lipiec 2018, powiaty dawny łowicki i obecny poddębicki To i ja podsumuję coroczną bocianową inwentaryzację. Może ptak mniej dla większości unikatowy niż błotniak łąkowy, ale na pewno nie mniej charyzmatyczny - a może bardziej? Zdawało się, że susza bocianom bardzo zaszkodzi, a tu nie. Bociany są oportunistami pokarmowymi i świetnie w tym roku dały sobie radę. W Łowickiem, o dziwo, to początek sezonu źle je nastroił, bo w ciągu ostatnich 6 lat przystąpiła do lęgów, właśnie w tym roku, najmniejsza liczba par. Było ich niespełna 180, podczas gdy w innym najgorszym sezonie było ich 10 więcej, a w najlepszym aż 29. Ale potem już było bardzo dobrze. Bez młodych zostało tylko ok. 15% par, podczas gdy w najgorszym 2017 aż 27%, a w najlepszym 2014 niespełna 11%. Łącznie gniazda opuściło 428 młodych bocianów, to drugi w ciągu 6 lat wynik. Przełożyło się to na bardzo dobre średnie parametry rozrodu. Para która przystąpiła do lęgu wyprowadziła 2,4 młodego (to drugi po 2014 wynik), a taka która w ogóle odniosła sukces lęgowy 2,8 (rekord z 2014 został wyrównany). Dane z poddębickiego wraz z okolicami nie zostały jeszcze podsumowane, bowiem łowickie robię sam i dlatego już dysponuję całością materiału, a tu muszę czekać na przekazanie danych przez wszystkich obserwatorów. Tak na oko jeśli chodzi o parametry rozrodu były one równie dobre,a może nawet lepsze. Pewnym wskazaniem może być liczba par które wyprowadziły aż 5 młodych. Przy porównywalnej liczbie gniazd, w Łowickiem miałem tylko 2 takie pary, podczas gdy na drugiej powierzchni wiem już o co najmniej 5 takich przypadkach. Wielkie podziękowania dla Sylwka Liska, który ratując sytuację pomógł z inwentaryzacją gminy Poddębice, opuszczoną przez dotychczasowego bocianiarza dla podróży na dalekie morza i lądy. Z 8 znanych w ubiegłym roku stanowisk, gdzie były lęgowe ptaki z obrączkami (7 było odczytanych), udało się potwierdzić ciągłą obecność 5 (4 odczyty). Dwóch ptaków na pewno już nie było (w Krępie w gm. Domaniewice i w Huminie w gm. Bolimów), a na jednym stanowisku w gnieździe na kominie szkoły w Kalenicach w gm. Łyszkowice nie udało się tego sprawdzić. A może ktoś z czytających te słowa wie coś na ten temat? Gdyby ktoś chciał dopomóc w przyszłym roku w corocznym monitoringu bocianów na tych dwóch powierzchniach serdecznie zapraszam. W tym roku łatwo nie było. Albo niemożliwy upał, albo burze. Te ostatnie opóźniały kontrole, ale czyniły inwentaryzację nieprzyjemną z jeszcze jednego, dość dziwnego powodu. Ze 3/4 czasu jeżdżąc po Łowickiem spędziłem w smrodzie. Chyba po opadach przepełniły się szamba i zbiorniki na gnojowicę i w wielu miejscach ich zwartość się wylała. A może rolnicy korzystając z deszczowej pogody nawozili nią pola? Tak czy inaczej nasza wieś zaczyna chyba miejscami przypominać pod tym względem tę z zachodniej części Europy. Takich smrodów nawąchałem się kiedyś w Holandii. Czy to dobrze? W Poddębickim było, dużo, dużo przyjemniej. Ale żeby Ziemi Sieradzkiej tak tylko nie chwalić, na coś w kontekście bocianów trzeba zwrócić uwagę. Większość gniazd na słupach leży sobie na przewodach elektrycznych i to od wielu lat. W Łowickiem to nie do pomyślenia. Zaraz po pojawieniu się nowego gniazda, jest ono przenoszone na platformę. Można? W Łowickiem można, a w Sieradzkiem nie można! Tamtejszy Zakład Energetyczny nadal nic nie wie. że warto to robić, nie tylko ze względu na bezpieczeństwo ptaków, ale przede wszystkim komfort odbiorców prądu i koszty które ponoszą. Tomek Janiszewski


Lipiec 2018, powiat kutnowski Powoli dobiega końca drugi sezon czynnej ochrony błotniaków łąkowych w powiecie kutnowskim. W kilku ostatnich gniazdach jeszcze przebywają młode, ale chyba już można napisać, że u nas był to lepszy rok niż poprzedni. Mimo odrobinę niższej liczby rewirów stwierdzonych w maju, później zdołaliśmy odnaleźć prawie dwa razy więcej gniazd niż w 2017 r. i znacznie więcej objąć czynną ochroną. Z 16 gniazd nie ogrodziliśmy tylko 3, choć oczywiście i w nich monitorowaliśmy sytuacje na bieżąco, aż do wylotu młodych. Działania te przełożyły się na znacznie większą liczbę odchowanych pisklaków w stosunku do ubiegłego sezonu. Rozmieszczenie stanowisk było wyraźnie skupiskowe, a najważniejszym obszarem występowania błotniaków łąkowych na terenie Ziemi Kutnowskiej jest gm. Bedlno, gdzie gniazdowało ok. 2/3 wszystkich par. Najwięcej satysfakcji przyniosło nam "obronienie" niewielkiej koloni we wcześnie koszonym jęczmieniu oraz uratowanie kilku gniazd znajdujących się w wyłożonym lub skarłowaciałym zbożu. W tym roku w czynnej ochronie istotnie pomogli nam Szymon Grochowalski, Grzegorz Kielnierowski, Marcin Nawrocki oraz obrączkująca pisklaki Ania Kleszcz. Dzięki! TP i Krzysztof Myśliwiec

26.07.2018 Łódź-Arturówek Tegoż pięknego dnia przed południem, Z.Wojciechowski widział przelatującego tu kurhannika. Ptak był atakowany przez zwykłego myszołowa. Może go ktoś też widział lub go zobaczy? Tomek Janiszewski

26.07.2018 Gomulin. W łanie PSZENICY OZIMEJ postawiliśmy płotek zabezpieczający bardzo późnego lęgu błotniaka ....stawowego:). 5 piskląt jest pod opieką rodziców oraz rolników:). Piotrek Dębowski & Marcin Wężyk

Dziś, tj. 27.07, zostałem zawezwany przez zaprzyjaźnionego rolnika z Waliszewa w gm. Bedlno do ogrodzenia gniazda błotniaków w koszonej właśnie pszenicy. Rolnik ów w zeszłym sezonie miał lęgowe łąkowce, więc jadąc myślałem, że sytuacja się powtórzy. Jakież było moje zdziwienie, choć bez rozmów z Piotrem i Marcinem byłoby pewnie jeszcze większe, kiedy okazało się, że na polu owszem są pisklaki i pilnująca ich mama ale błotniaka STAWOWEGO. Gniazdo oczywiście zabezpieczyliśmy, ale rolnik nawet nie wiedział z jakimi mieszanymi uczuciami to zrobiłem. Wszak stawary to naprawdę poważne zagrożenie dla gniazdujących obok łąkowych, no ale nad moim wyrachowaniem górę wzięły "wyższe uczucia", a i aspekt edukacyjny i zaangażowanie rolnika miały w tej sytuacji duże znaczenie. Tak na marginesie, pisklaki stawowych to niezłe "potwory" w porównaniu z delikatnymi pisklakami łąkowych, których ostatnio sporo miałem w rękach. Tomek Przybyliński

23.07.2018 Okolice zapory Zalewu Jeziorsko. W 2017 roku trzykrotnie odwiedzałem zasiedlone rok wcześniej żwirownie w okolicach zalewu - bez efektu. W tym - też juz mialem się poddać, gdy z jednego z otworów wychylił się zółty łebek. A więc są. Michał S. Uprzedzając kolejne pytania - Michał S. - to nie ja. M. Stanecki ;-)

23.07.2018 Kania ruda pod Wyborowem. Piotrek Dębowski

23.07.18, Łódź: na zalanym polu między Nerem a ul. Sanitariuszek 5 żerujących łęczaków w towarzystwie pliszek siwych i żółtych, kruka i bociana białego. W okolicy wszędzie gąsiorki z tegorocznym potomstwem. Tomasz Kłys

20-21.07.2018. Żołna - para karmiąca w piaskowni pod Chociszewem. Bocian czarny - 1 ad. z czysto białymi sterówkami krążący w pobliżu stawów w Sarnowie. pzdr Piotrek Dębowski

21.07.2018 Bzura Rano błotniaki łąkowe a potem stawy. A tam nieczęsty nad Bzurą orlik krzykliwy w Walewicach, poza tym po ostatnich ulewach pozalewało wszelkie mielizny stąd siewek na stawach nie za dużo. Jedynie kszyki w większym stadzie na błotnistej grobli w Psarach. A na wodzie rządzą łabędzie, łyski i głowienki, których na Okręcie ponad pół tysiąca:) pozdr ŁM

lipiec 2018 powiaty łowicki i łęczycki Będąc pośrednio wywołały do tablicy spieszę przekazać, że dzięki uprzejmości Piotrka Dębowskiego i Jarka Matusiaka, drugi rok z rzędu mogłem uczestniczyć w pracach czynnej ochrony błotniaka łąkowego w tych dwóch powiatach na stanowisku chwytacz-obrączkarz:)) W tym roku zaobrączkowałem 42 młode błotniaki i 3 dorosłe (samiec i 2 samice) co daje oszałamiający wynik 45 błotniaków łąkowych. Młode dostały plastikowe cacka na nogę a dorosłe na skrzydła. To, że obrączkowanie ma sens przekonałem się gdy w tym roku jednego zeszłorocznego pisklaka spod Soboty odczytano na łąkach w Modlinie. Zatem na tym skromnym przykładzie można wywnioskować, że błotniaki przeżywają i co więcej wracają ponownie do Polski aby tu szukać szczęścia w kolejnym sezonie lęgowym. pozdr Łukasz Matyjasiak

W tym przypadku zdecydowanie Uprzejmość=Współpraca za którą muszę serdecznie Łukaszowi i jego ekipie podziękować. Świetny projekt, ciężka robota ale efekty kolosalne a to jeszcze nie koniec naszych starań w tym sezonie. Ponadto obserwujemy sporo samców drugorocznych przy koloniach błotniaków łąkowych. Piotrek

Takie liczenia i znakowanie to naprawdę rzecz godna wielkiej pochwały, o ochronie gniazd nie wspominając. Oby tylko akcja ta potrwała długo lub jeszcze lepiej bardzo długo. Jakie są szanse na to, bo mi się zapomniało? Tomek Janiszewski

Projekt ma potrwać jeszcze 2 lata. Zobaczymy jakie będę jego efekty. Na razie jest fajnie. Szkoda tylko że deszczowa pogoda miała wpływ na wyższą śmiertelność prawie lotnych młodych w tym sezonie. P.D

Efekty powodowane przez deszcze z punktu widzenia emocji są rzeczywiście niesłychanie przykre. Ale z innego np. chęci wyjaśnienia czynników sterujących sukcesem rozrodczym już nie. To wszystko wydaje się niby oczywiste, ale jeśli coś staramy się wyjaśnić formalnie, to często potrzeba porządnie zebranego materiału, jak w tej akcji, a nie tylko danych zbieranych przypadkowo. To może jakaś pociecha? A jest szansa pociągnięcia programu choćby jeszcze kolejne 4 lata? To raczej pytanie do centrali akcji, ale może coś wiecie? Uwielbiam badania długoterminowe i bardzo je sobie cenię. Ale są tak trudne do przeprowadzenia. Tomek Janiszewski

18.07.Zb.G.Bałdrzychowska i okolice Na zbiorniku 2 rodziny czernic: 6 pull + 20 (!) pull (pewnie od 2 samic?), 5 ad 1 juv perkoza rdzawoszyjego, 13 ad 5 juv 1 pull perkozka, juv głowienki, perkozów dwuczubych, łabędzi, łyska z prawie odczytaną obrożą;) N82?/ N882? (nie wiem, daleko i ciemno). Wizyta w gniazdach boćków dała rezultaty od 0 (w 4 gn. tylko dorosłe, dziś 6 ad. na łąkach), przez 3 juv. (2 gn.), 4 juv (3 gn.) do 5 juv. (1 gn.) Po dwie pary żurawia z 1 młodym lotnym za zbiornikiem (Kol.G.Bałdrz.) oraz na łąkach za Górą Bałdrz. Z olsu za Pustkowiem wyleciał kobuz. 14.07. nad Nerem k. Feliksowa para srokoszy ale bez lunety, kszyk, brzegówki, juv. remiza, itp. Sylwek L.

Młody błotniak ze szmatką

13.07.2018 powiat kutnowski W bieżącym roku koledzy Przybyliński i Myśliwiec dzielnie kontynuują program czynnej ochrony błotniaków łąkowych na terenie powiatu kutnowskiego. Pozwolili mi zaobrączkować pisklęta, 17 ptaków dostało pomarańczowe, plastikowe obrączki, więc zachęcam do czytania, fotografowania co pozwoli na śledzenie ich losów. Na terenie powiatów łęczyckiego i łowickiego również realizowany jest ten program i ptaki są obrączkowane na kolorowo, podobnie jak w innych ostojach tego gatunku w Polsce. Także zachowajcie czujność drodzy Obserwatorzy.

Wg mnie te słowa słusznej zachęty napisała anonimowo (Dlaczego? Przecież to żaden wstyd, nie jest też to dla Autorki groźne) Anka Kleszcz - tak myśli niżej podpisany. Chciałem się też pochwalić, że dziś widziałem ślady działań, o których pisze Anka. Niewielkie ogrodzenie w wielkim łanie zboża okupowane przez 2 młode błotniaki łąkowe. Były to jednak chyba starania kolegi Piotra Debowskiego, bo rzecz odnotowałem w rejonie miejscowości Wyborów w gm. Chąśno w pow. łowickim. T.Janiszewski

Tak to nasza konstrukcja - postawiona na szybko w 10 minut ze względu na niesprzyjające okoliczności. Jedno z gniazd gdzie zaobrączkowano 5 pisklaków.

Pisałam od poniedziałku dwa razy ale strona nie zechciała mi tego zapisać ani przyjąć zdjęć. Jak widać sama po kilku dniach trawienia wypluła część mojego wpisu. Dziś udało się też dodać zdjęcia. Piotr Dębowski realizuje program ochrony błotniaków łąkowych w naszym województwie w powiatach łowickim i łęczyckim. Dwa dorosłe ptaki zostały również oznakowane tam znaczkami skrzydłowymi. Anka

przeżyliśmy - hurrrra!!!!

05-09.07.2018 Bociany To i ja dołożę trochę informacji o "moich" bocianach z gmin: Ozorków, Parzęczew i Góra Małgorzaty. Zajętość gniazd nie odbiega od lat wcześniejszych, ale w tych zajętych młodych średnio więcej, tak jak u Tomka 3-4 młode, a 5x500+ tylko przysługuje jednej rodzinie z Ostrowa - gratulacje!!! Udało się odczytać też jedną obrączkę na bocianie z gniazda w Żelgoszczy (wykluł się w 2012r. w Raszkowie w wielkopolskim). Niestety tragedia dotknęła kolejne gniazdo usytuowane na martwej/suchej topoli, która w wyniku nawałnicy burzowej złamała się. Jedno gniazdo zbudowane 4 lata temu bezpośrednio na przewodach "zniknęło" mimo to, że jeszcze w czerwcu było zajęte. A jeśli chodzi o chyba nową "świecką" tradycję/modę, to na mojej działce pierwszy sukces lęgowy pomimo kilkuletnich prób uzyskały sierpówki, a już kolejne sukcesy ma dzięcioł zielony, ale już nieopodal, a nie na działce. Tadek Musiał

Pięcioraczki z Dąbkowic Dolnych

Kilka ostatnich lipcowych dni w Łódzkiem Tak bardziej zbiorowo. Na Jeziorsku z rzeczy przyjemnych , na cofce masa siewek - setki czajek, dziesiątki łęczaków i kwokaczy, a z rzadka i inne siewki, wśród nich m.in. kulik wielki i kulik mniejszy. O rzeczach nieprzyjemnych pisał nie będę. Doświadczyłem też akcji ratunkowej bielika. Ptaszek dał się złapać z niewielkim trudem. Potem z wdzięczności uścisnął mi dłoń, podając jednak nogę. Nie polecam! Teraz już wiem dlaczego pewien były nasz prezydent, proponował coś takiemu panu który walczył z nim w wyborach o ten urząd. Bielik dzięki pomocy Maćka Kamińskiego pojechał do centrum rehabilitacji. Załączam też fotki różnych stworzeń działkowych, bo to teraz w modzie. Wśród nich byli zupełnie niespodziewani goście. No i początek akcji Bocian. Nie jest źle w Łowickiem. Sporo gniazd z 3 i 4 pisklętami. Ale dość dużo i gniazd bez młodych. Tak duża zmienność tego parametru w dotychczas kontrolowanych gniazdach. Trafiły się jak dotąd, mimo że nie sprawdziłem jeszcze nawet połowy gniazd, dwukrotnie, pięcioraczki. A koło Bolimowa moja pierwsza dopiero w tym roku turkawka, takie dziwne czasy nastały. Tomek Janiszewski

9.07.Zb.G.Bałdrzychowska Krótka wizyta i niespodzianka: pasące się na brzegu 2 gęsiówki egipskie, ponadto rodziny perkozów, kaczek, dużo łysek, brzegówki, itp. Sylwek L.

09.07.2018 Ner-GOŚ W trzcinach nad kanałem, trzcinniczek buduje gniazdo (obserwacja z czatowni), nic w tym niezwykłego, ale obok kręcą się młode tej pary (z pierwszego lęgu), karmione przez samca z obrączką, może któryś z kolegów obrączkarzy pofatygował by się w wiadomym celu. Zainteresowanym podam dokładną lokalizację. Poza tym w okolicy rodzinne grupki ptaków:pustułki, gąsiorki, słowiki, szczygły,remizy, gajówki,oczywiście mnogość trzcinniczków i łozówek; zimorodek, kokoszki, pliszki żółte i kilka bocianów na polach k. ul.Sanitariuszek. M.Zieliński

08.07.2018 Nowa Wieś (gmina Konopnica), widły Warty i Oleśnicy. Na skraju sosnowego lasu, turkająca turkawka. Maciek Kamiński.

05.07.2018 stawy k.Piorunowa Na stawach rybitwa białowąsa i dwa młode ślepowrony (wg. stawowego gatunek ten nie był lęgowy na stawach). Ponadto żuraw lęgowy w trzcinowisku i samica błotniaka łąkowego. Wczoraj w Łodzi stadko 20-30 krzyżodziobów świerkowych. Radek W.

04.07.2018 Skierniewice Kolejna obserwacja krzyżodziobów świerkowych na osiedlu "Północna". Kilka przeglądało szyszki świerka kłującego z ubiegłego roku. W tym roku nowych szyszek nie widać, niestety. Piszę kolejna, bo kilka ptaków słyszałem też 21 czerwca. Mirek Nowicki











Starsze obserwacje można przeglądać w Archiwum: